Dodaj do ulubionych

Snus - wynalazek Skandynawów

10.01.10, 19:16
Wszystkim osobom chcącym rzucić palenie mocno polecam snus - rewelacyjny wynalazek Skandynawów. Kilka faktów na temat snusu:

1. W Szwecji, która jest największym konsumentem snusu na świecie jest najniższa umieralność na choroby nowotworowe płuc, osób palących papierosy w tym kraj jest o ile się nie mylę tylko ok 18%!! Za to użytkowników snusu ok 30% populacji kraju.
2. Nigdy nikt nie udowodnił, że snus powoduje jakiegokolwiek raka, dlatego na pudełkach jest jedynie ostrzeżenie, że może powodować uzależnienie (nikotyna), ale jego wpływ na zdrowie w porównaniu do palenia jest znikomy.
3. Używając snusu wydaje się dużo mniej pieniędzy niż w przypadku papierosów (duże dawki nikotyny), większości wystarcza 4-7 porcji na dzień.
4. Nie śmierdzi z gęby :)
5. Ręce zawsze wolne.
6. Czyste płuca
7. wiele innych zalet......

Snus to drobno zmielony wilgotny tytoń (55% wody) z dodatkiem soli, konserwantów i ekstraktów smakowych (masa różnych rodzai - jagody, jałowiec, olejek różany, czysta tabaka). Snus w Szwecji jest sprzedawany jako produkt spożywczy!!!

Jak tego używać:
1. Bierzemy porcję (snus pakowany jest pakowany w 1 gramowe porcje, małe woreczki jak do herbaty)
2. Umieszczamy torebkę pod górną wargą (między dziąsłem i wargą - z przodu)
3. Delektujemy się smakiem a nikotyna poprzez dziąsło dostarczana jest wprost do krwioobiegu w dawkach dużo większych niż w papierosach.
4. W zależności od upodobań trzymamy torebkę pod wargą od 15 minut do godziny nawet i wyrzucamy.

Nie należy tego rzuć, ssać, ślinić!!! Nic się nie spluwa bo snus nie powoduje ślinotoku! Po prostu wkłada się pod górną wargę (z przodu) i tam zostawia, nic więcej. Z początku czuje się delikatne pieczenie, które mija wraz z przyzwyczajeniem i doświadczeniem.

Przerzuciłem się na snus ok 3 lata temu - od tamtej pory nie sięgnąłem po papierosa. Snusu można używać jako metody na odzwyczanie się od palenia - łatwo go rzucić i przy okazji pozbywamy się fizycznego uzależnienia trzymania papierosa w ręku, lub też zastępnik dla papierosów.
Kupić można na popularnym serwisie aukcyjnym :) Na początek polecam marki z mniejszymi ilościami nikotyny (standard to 8mg/porcję), po większych dawkach możecie nie czuć się dobrze nawet jako byli palacze - dawka nikotyny w snusie jest dużo większa niż w papierosach!
Oraz dla początkujących - najlepiej porcje WHITE.

Snus dostępny jest w 3 rodzajach:
1. Porcjowany (tzw Portion lub Oryginal Portion albo Black Portion) - standard, mokrzejsze torebki.
2. Porcjowany biały (tzw White Portion) - suchsze torebki białe, dłużej utrzymujący się smak i wolniejsze uwalnianie nikotyny - dla początkujących.
3. Luźny - nieporcjowany (Los lub Loose) - dla zawodowców, żadnych torebek, porcję przygotowujemy sobie sami wg uznania tylko później jest tzw makowy uśmiech i tytoń między zębami :)

Z gatunków, które mogę polecić:
1. General - najpopularniejszy snus w Skandynawii (swoiste snusowe Marlboro)
2. Skruf - polecam kobietom ze względu na bardziej słodki niż słony smak :) w szczególności Tranbar Portion - żurawinowy słodki smak.
3. Goteborgs Rape - tyton z nutą smaku jagód jałowca i ekstraktów z różnych ziół - na początek polecam Goteborgs Rape White Portion.

To co jest na pewno godne polecenia to General Portion, General White Portion, Skruf Stark Portion, Skruf Tranbar Portion.

Jak chcecie poczytać więcej o snusie to jest nawet polski serwis www.snus.pl.
Rzućcie palenie bo to syf :) Polecam spróbować ze snusem - nic tak nie zaspokaja głodu nikotynowego jak porcja Generala :)
Obserwuj wątek
    • snusiki Re: Snus - wynalazek Skandynawów 22.07.11, 09:00
      Kilka sprostowań to powyższego posta:

      1. Szwecja to kraj, w którym konsumpcja snusa jest najwyższa na świecie w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Największym rynkiem zbytu (a więc i konsumentem) są Stany Zjednoczone. Umieralność na choroby związane z paleniem tytoniu jest faktycznie najniższa na świecie w klasyfikacji państw wysokorozwiniętych, a osób zażywających snusa jest około 2 mln w 9,5 mln Szwecji.
      2. To zależy, ale faktycznie wpływ snusa na zdrowie jest 10-krotnie razy mniej szkodliwy niż palenie papierosów.
      3. Czy dużo mniej to kwestia dyskusyjna - jedna paczka snusa porcjonowanego to 24 torebeczki jednorazowego użytku, koszt - około 20 zł. Nie traktowałbym tego jako dobrego powodu do rzucenia palenia, bo to kwestia indywidualna.
      4. No nie śmierdzi.
      5. I również nie śmierdzą!
      6. Ano czyste.
      7. Wypadałoby wymienić wszystkie...

      Snus jest faktycznie lepszy, gdy nie jesteśmy w stanie zupełnie zrezygnować z zażywania nikotyny, ale nie może być traktowany jako bezpieczna i najlepsza alternatywa, pomimo że jestem jego gorącym zwolennikiem. Uzależnia w dokładnie taki sam sposób, jak papierosy, dlatego nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że łatwo go rzucić.
      Można go kupić na polskich serwisach aukcyjnych, ale niestety nie jest to legalne i grozi za to grzywna zarówno sprzedającemu, jak i kupującemu (inną sprawą jest czy ktokolwiek w Polsce z naszych stróżów prawa wie, że istnieje dyrektywa unijna blokująca dostęp snusa na rynki europejskie z wyłączeniem Szwecji i w pewnym stopniu Danii). Kwestia zasadności dyrektywy jest dość wątpliwa, ale to już osobna sprawa.

      Zawartość nikotyny w snusie jest rzeczywiście większa, niż w jednym papierosie, ale ilość nikotyny we krwi po zażyciu snusa kształtuje się na podobnym poziomie, jak po spaleniu jednego papierosa (przeprowadzono badania kliniczne, dla zainteresowanych mogę przesłać źródła). Niemniej faktem jest, że po zbyt dużej ilości snusa można się gorzej poczuć, co po prostu hołduje zasadzie - co za dużo, to niezdrowo.

      Polecam stronę o snusach na FB - www.facebook.com/snusiki

      Znajdziecie tam informacje z pierwszej ręki, ponieważ strona prowadzona jest przez studentów i absolwentów Skandynawistyki, którzy wybierają informacje o snusie ze szwedzkich mediów i tłumaczą je na język polski. Jeden z nich napisał nawet pracę magisterską o snusie! Gorąco zapraszam!
    • bambboo Re: Snus - wynalazek Skandynawów 30.11.12, 16:14
      Czas raz na zawsze pozbyć się nałogu. Ja nie palę już od trzech dni. Znalazłem znakomitą stronkę z programem jak skutecznie rzucić palenie i po przeczytaniu wiem ze już nigdy w życiu nie zapalę. Link poniżej. Polecam :)

      cotyrobisz.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka