Gość: justa
IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl
11.02.04, 14:18
podobno spowodowany jest tym, iż naczynia krwionośne nie kurczą się w czasie
zimna, choć powinny, stąd katar. jakie są jego przyczyny i czy da się go
całkowicie wyleczyć? cierpię na niego od kilku lat, laryngolodzy nie mogli
znaleźć przyczyny, doszukiwali się schorzeń zatok i alergii, po ich
wykluczeniu postawili diagnozę, iż jest to katar naczynio-ruchowy. jednak
leki pozostały bez zmian, tj. tabletki antyhistaminowe doustnie plus spray z
kortykoidem donosowo (czyli chyba typowy sposób leczenia objawów alergii).
dodatkowo biorę bez przerwy tabletki zawierające rutynę i wit. C, by
uszczelnić naczynia krwionośne. lekarz powiedział, że jedyne, co może robić,
to leczyć właśnie objawy mojego kataru, zmieniać markę leków, a poza tym mam
się wyprowadzić do ciepłych krajów. oczywiście z wielu przyczyn jest to
niemożliwe, zaś przyjmowane leki nie rozwiązują problemu. im zimniej, tym
większy katar, przy dużym mrozie nos mam tak obtarty, że nie mogę na siebie
patrzeć. jest do dla mnie duży dyskomfort.
tabletki na katar, takie jak np. Disophrol, likwidują u mnie tylko zwykły
katar, z przeziębienia, na ten zaś nie mają wpływu.
próbowałam szukać w Internecie informacji o tej przypadłości, jednak nic nie
ma, chciałabym się dowiedzieć, czym ten katar jest spowodowany i czy da się
go wyleczyć do końca - jak? czy ktoś zna angielską nazwę tej choroby? może w
źródłach anglojęzycznych udałoby mi się coś znaleźć.
będę wdzięczna za każdą pomoc.