ixtlilto 26.02.04, 19:20 Co jeść, aby poprawić poziom żelaza a organizmie? Chciałabym uniknąć domięśniowego przyjmowania... :-0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ixtlilto Re: Żelazo 26.02.04, 19:23 Ogólnie mam fatalną morfologię i potrzebuję jakoś doprowadzić się do normy, bo obecnie większość wyników mam poniżej :/ Jakie propozycje na wzmocniene? Naturalne w postaci pokarmów, ew. tabletki... Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Żelazo 26.02.04, 19:38 Powinnaś ustalić przyczynę niedoboru żelaza (obfite miesiączki, zapalenia sluzówki żołądka itd.), usunąć ją i uzupełniać braki. Przy dużych niedoborach dieta nie zapewni wyrównania stężenia żelaza, potrzebne jest uzupełnienie lekami. Żelazo zawarte jest w większości preparatów witaminowych (np. panvitan dla kobiet), ale w małych ilościach. Właściwą kurację powiniem przeprowadzić lekarz zapisując odpowiednie preparaty dostępne na receptę. Uwolnić Szczecin od Jurczyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Żelazo IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 26.02.04, 20:08 Powinnas jesc: wszystkie rodzaje watrobki wolowine ostrygi sardynki drob fasole skora od ziemniaka ma zelazo jajka Zwierzece zelazo jest latwo przyswajalne, roslinne nie. Aby ulatwic przyswajanie zelaza, potrzebna jest wit C. tak wiec zjedzenie kawalka wolowiny z np pomidorem lub cytryna pomoze lepiej przyswoic zelazo. Albo mozna popijac sokiem z pomaranczy. herbata blokuje wchlaniane zelaza wiec powinno sie ograniczac jej picie i nie popijac nia posilkow. Oprocz tego im bardziej zielone warzywo, tym wiecej zelaza. Z owocow jak pamietam kiwi i mango maja sporo zelaza. takze suszone morele. ale jak jest duzy niedobor, to trzeba brac tabletki. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re: Żelazo IP: *.crowley.pl 26.02.04, 21:51 Gość portalu: Venus napisał(a): > > Zwierzece zelazo jest latwo przyswajalne, roslinne nie. > -- to nie jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Żelazo 26.02.04, 20:23 wedrowiec2 napisała: >Powinnaś ustalić przyczynę niedoboru żelaza (obfite miesiączki, zapalenia >sluzówki żołądka itd.), usunąć ją i uzupełniać braki. Złapałam coś wirusowego, nie wyleczyłam do końca i oto efekty. Boje białe krwinki są duże, ale wyglądają na "zmęczone"; i ogólnie moje całe wyniki jak po czymś wirusowym wyglądają. W tej chwili dostałam sorbifer, ale chcę go jeszcze jedzonkiem wspomóc. ps. Dzięki za te wskazówki o wit.C i herbacie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brygida Re: Żelazo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 20:29 A czy możesz napisać jaki poziom żelaza ci wyszedł. Ja nie mam problemów z wielkoscią żelaza ( utrzymuje sie na poziomie 150) A moje krwinki białe są wysokie Takze nie koniecznie może to oznaczac brak żelaza Ale jeżeli to to to jedz dużo bananów Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Żelazo 26.02.04, 20:32 Gość portalu: Brygida napisał(a): > A czy możesz napisać jaki poziom żelaza ci wyszedł. Jak tylko wróca z praacy, bo zostały w szafie :) > Ale jeżeli to to to jedz dużo bananów NIe ma mowy. Nie lubię :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Żelazo 26.02.04, 20:35 Gość portalu: Brygida napisał(a): > A moje krwinki białe są wysokie Moje są duże w sensie wielkości, a mam ich 4,5 (norma 4-10) Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Żelazo 26.02.04, 20:46 Więc wszystko jasne:) Wylecz do końca infekcję, krwinki białe przyjmą normalne rozmiary, a sorbifer dopełni dzieła. Jeżeli miałaś oznaczane stężenie żelaza w surowicy, to pamiętaj, że wynik ten nie zawsze odzwierciedla stan zaopatrzenia organizmu w żelazo. Przy przedłużających się "słabych" wynikach morfologii skontroluj stężenie ferrytyny. Badanie, niestety odpłatne (oprócz szpitali), ale jest bardzo wiarygodne. Uwolnić Szczecin od Jurczyka Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Żelazo 26.02.04, 21:19 Dzięki za wszystkie wypowiedzi. Od jutra pijam "kubusie", łykam sorbifer i ogólnie dojadam to czego mi grakuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś