Halluksy i co dalej?

15.06.10, 07:27
Od dziecka chodzę w sportowym obuwiu lub w skórzanych trepach, latem w
płaskich sandałach, nigdy na obcasie, bo nie umiem i nie lubię. Zero nadwagi,
jeszcze kilka lat temu uprawiałam dużo sportu, teraz małe dziecko, budowa na
wsi, nie mam czasu. Nic z tego, mam halluksy. Jeszcze małe, to nie biegnę do
lekarza, ale już czasem bolą jak szlag.
    • d.aga87 Re: Halluksy i co dalej? 15.06.10, 09:37
      A ja mam halluksy od dziecka...tak jak moja mama, babcia, prababcia... i co? Też
      mam je obciąć? Na szczęście nie bolą.
    • megi1973 Re: Halluksy i co dalej? 15.06.10, 10:13
      dajcie je sobie zoperować póki jestweście młode!!!
    • nr-m Halluksy i co dalej? 15.06.10, 10:16
      Jak nie dopuścić by powstały..hmmm. Ja mam po mamie, babci, zresztą podobnie
      jak duża część mojej rodziny. Zapewniam, że babcia ani obcasów, ani wąskich
      nosków nie nosiła, dla mnie ulubionym typem obuwia są płaskie japonki. Więc w
      naszym przypadku też nie można zwalić na obuwie. Mama lubi obcasy, ale
      halluksy i bez tego by miała. Troszkę mnie już denerwuje ten pogląd, że mam
      takie stopy bo noszę złe buty.
    • anielka05 Re: Halluksy i co dalej? 15.06.10, 11:00
      Ja halluksow dorobilam sie chodzac w plastikowych bucikach z waskim
      czubkiem, w mlodosci kiedy stopy mi rosly. Teraz chodze tylko w
      szerszych butach, ale niestety stopa jest znieksztalcona. Ciezko
      kupic jakies fajne, zgrabne buciki ale przyzwyczailam sie. Mam tylko
      szczescie, ze oprocz brzydkiej stopy nic mnie nie boli. I niech tak
      pozostanie. Aha, moja babcie miala duze przykostki wiec pewnie to
      tez mialo wplyw na powstanie ich u mnie.
    • carrie78 Halluksy i co dalej? 15.06.10, 16:15
      Jasne, zgłoś sie do ortopedy, a on cię wyśmieje, bo cyt."masz
      nierozciągnięte ścięgna w kostce i pod kolanem". I poradzi - poćwicz
      sobie (w prywatnej placówce na E). Panu nawet nie chciało się
      powiedzieć do widzenia.
      Ochrona zdrowia w tym kraju ma w du..pie halluksy. Oni nie potrafią
      uratowac zawałowca jak im leży pod drzwiami, a co dopiero poprawić
      komfort życia młodej kobiecie. Jak stara będzie i halluks urośnie do
      rozmiarów piłki golfowej - to wpiszą kustykająca staruszkę na listę
      do operacji - dwa lata czekania. Zawsze jest szansa, ze nie dożyje,
      nie?
      Nie rozśmieszajcie mnie tym artykułem...
    • asfo Re: Halluksy i co dalej? 15.06.10, 17:33
      Ja nie mam halluksów, ale za to mam zdeformowane najmniejsze palce u stóp. Jest
      to skutek niedoborów obuwniczych z czasów PRL - butów na moje stosunkowo
      szerokie dziecięce stópki nie było, więc zawsze miałam poobcierane palce - w
      końcu w miejscu obtarć powstały trwałe zgrubienia.

      Może nosisz za małe lub niewygodne buty, nie tylko obcas jest problemem -
      wystarczy że stopa jest w kółko obcierana w tym samym miejscu.
      • e-kasia_mm9 Re: Halluksy i co dalej? 17.06.10, 12:07
        Według mnie, to sprawa genów. Moja babcia miała halluksy i moja mama.
        Ja mam stopy identyczne, jak mój tato. Od wczesnej młodości chodziłam w butach
        na wysoookim obcasie i o numer za małych, bo w takich stopy ładnie wyglądały(tak
        mi się wydawało)i halluksów nie mam.
        Moja córka niestety ma.
        Od urodzenia pod kontrolą ortopedy - ćwiczenia, masaże, odpowiednie obuwie,
        cuda! lata pracy i męki dziecka! - i... nic nie pomogło! Ma stopy identyczne,
        jak moja mama - kłapciaste ze skrzywionymi piętami i halluksami. G...o prawda,
        że to od niewłaściwego obuwia!
    • neral_0 Re: Halluksy i co dalej? 18.06.10, 13:36
      Lepiej już teraz zacząć coś z nimi robić, bo za chwilę będą niesamowicie
      uciążliwe. Nie ma na co czekać- przecież musisz być sprawna,żeby biegać za
      dzieckiem, prawda? Moja sąsiadka miała jakiś czas temu operacja na halluksy,
      może w twoim przypadku nie będzie konieczna
      • natalia450 Re: Halluksy i co dalej? 21.06.10, 18:36
        Nie jest tak, że im większe są 'halluksy' tym bardziej uciążliwe.
        Warto zajrzeć: orthoinfo.aaos.org/topic.cfm?topic=a00140
        (strona American Academy of Orthopedic Surgeons) "Most bunions can be treated without surgery."
    • ewa-maria2 Re: Halluksy i co dalej? 23.06.10, 20:44
      Haluksy nie zawsze są związane z obuwiem albo z nadwagą.Mogę Ci polecić
      sprawdzone i BARDZO skuteczne ćwiczenie stopy, które
      hamuje dalszy rozwój halluksów. To jest proste. Trzeba CODZIENNIE przez 10 minut
      odginać paluch, uciskając i masując jednocześnie wystającą kostkę (aż do
      bólu).Dodatkowo gdy siedzisz (np.przed TV) włóż sobie piętę drugiej stopy między
      paluch a drugi palec, tak aby były one rozszerzone maksymalnie. Trzymaj tak jak
      długo siedzisz.
      Ja robię te ćwiczenia od wielu lat i nie dopuściłam do halluksa, chociaż w
      prawej stopie co jakiś czas boli paluch. A to znak, że kostka chce się
      wypchnąć.Powodzenia.
Pełna wersja