avaxis
20.09.11, 08:49
Bardzo interesująca książka . LEcz mam pewien problem z odebraniem rozdziału. Rozdział 17
Zez i ambliopia: przyczyny
Jedenastoletnia dziewczynka miała zbieżnego pionowego zeza lewego oka. Ostrość widzenia tego oka na dystans wynosiła 3/200, podczas gdy widzenie z bliży było na tyle niedoskonałe, że uniemożliwiało czytanie. Wzrok w prawym oku był prawidłowy zarówno z bliży jak i z dali. Gdy zjawiła się w moim gabinecie nosiła okulary, lecz bez żadnych korzystnych rezultatów. Wielkie C widziała lepiej gdy patrzyła swoim lewym okiem trzy stopy w bok od litery, niż patrząc wprost na nią. Lecz gdy poprosiłem ją o policzenie palców mojej dłoni trzymanej 3 stopy od tablicy, przyciągnęło to na tyle jej uwagę, że była w stanie widzieć “gorzej" wielką literę. Duże wrażenie zrobił na niej fakt, że patrząc obok tablicy mogła ją zgodnie ze swoim życzeniem widzieć lepiej albo gorzej. Poprosiłem ją o zwrócenie uwagi na fakt, że gdy widziała literę gorzej jej wzrok się poprawia, zaś podczas gdy widzi ją lepiej wzrok ulega pogorszeniu.Po kilkukrotnym przesuwaniu wzroku z tablicy na punkt oddalony o 3 stopy od niej, przy jednoczesnym spostrzeganiu, że to poprzednie miejsce widziane jest jako gorsze, jej wzrok uległ poprawie do ostrości 10/200.
Jej zdolność do przesuwania i “gorszego widzenia" rosła tak szybko, że w ciągu dziesięciu dni jej wzrok uzyskał normalną ostrość w obu oczach, zaś po następnych dwóch tygodniach poprawił się do 20/10 (normalne 10/10), podczas gdy czcionka o rozmiarze 5 pt mogła być odczytywana przez każde jej oko w zakresie odległości od 7,5 cm do 50 cm. W ciągu następnych trzech tygodni ostrość jej wzroku wynosiła 20/5 przy sztucznym świetle, mogła także czytać fotograficznie pomniejszaną czcionkę z odległości 5 cm. Testy zostały przeprowadzone dla obu oczu razem, jak i dla każdego z osobna. Potrafiła w równie dobrym stopniu odczytywać zarówno poznaną wcześniej tablicę testową, jak i całkiem obcą. Poradziłem jej aby kontynuowała leczenie w domu, by zapobiec nawrotowi wady, lecz po upływie trzech lat nic takiego nie nastąpiło. Podczas ćwiczeń w gabinecie oraz w domu, dobre oko było zasłaniane nieprzeźroczystym ekranem, lecz nie noszono go w innym czasie.
Są opisane jeszcze 2 przypadki . Nie rozumiem jak za to się zabrać .
Mogę podesłać e-booka
Dzięki z góry