Dodaj do ulubionych

fobia, omdlenia :(

03.11.11, 18:35
witam,
studiuję farmację i na ćwiczeniach z fizjologii każą nam oglądać filmy np z sekcji żaby. Do tej pory był tylko jeden film (ale semestr dopiero się zaczął), a ja zemdlałam. To już było nie pierwszy raz przy oglądaniu czegoś takiego. Ja nawet nie patrzę na film ale wystarczy, że ktoś o tym szczegółowo opowiada i ja już mdleję :( co ciekawe krwi się nie boję, ale co innego przy krojeniu na żywca :( nie wiem co robić, asystentka nic mi nie doradziła :( czy to można jakoś leczyć?
Obserwuj wątek
    • dorotakatarzyna Re: fobia, omdlenia :( 03.11.11, 22:21
      Może po prostu weź coś na uspokojenie.
      Ja studiowałam zootechnikę. Panicznie bałam się nieboszczyków, a nawet byłam wegetarianką. Wy tylko oglądacie filmy, my mieliśmy wszystko na żywo. Wytrzymałam żaby, wytrzymałam myszy. Bałam się, że padnę, jak mieliśmy mieć sekcję psa. Nałykałam się Melisany Klosterfrau - takie cudo było w aptekach te naście lat temu. I było mi cudownie wszystko jedno. Pokroiłam tą psią łapę, i jakoś przeżyłam.
      A jak ty np. rosół ugotujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka