Dodaj do ulubionych

Do Fryderyka w sprawie...

07.03.02, 14:34
....miksturki oczyszczajacej organizm (czosnkowo-miodowo-cytrynowej).
Postanowilam sprawdzic jej cudowne wlasciwosci. Jestem na razie na etapie zalewania :) czosnku. I z tym etapem mam problem. Zauwazylam, ze rozdrobniony czosnek po zalaniu goraca woda po chwili zrobil sie (zalewa tez) zielony!!! Czy to normalna reakcja czy moze zaczyna dziac sie z nim cos niedobrego i w zwiazku z tym nalezy przerwac caly proces?
Bardzo prosze o szybka odpowiedz, bo do momentu dodania miodu :) zostalo mi tylko dwa dni i nie wiem co robic!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: hserwin Re: Fryderyku wróć! IP: *.chello.pl 07.03.02, 16:25
      Witaj.Wszystko jest OK.Czosnek co prawda zmienia kolor,ale sam płyn nie.
      Postępuj dalej zgodnie z instrukcją.
      Pozwoliłam sobie odpisać na Twój post,bo wiem jak żle wpływaja na czlowieka
      wszelkie wątpliwości.Myślę,że Fryderyk nie bedzie miał mi za zle.
      Zresztą już dawno nie było go na forum. Może zmienił login?
      Fryderyku zaglądnij tu czasem.!
      • taoo do hserwin 07.03.02, 17:22
        Hserwin! Dziekuje Ci serdecznie! Uspokoilas mnie! :)
        Takze za dwa dni przystepuje do kolejnego etapu, tym razem miodzik :)Mmmm...pychotka :))
        Pozdrawiam.
        tao

        p.s. korzystam z okazji i sle podziekowania za ryt nr. 6 :)
        • Gość: Hservin Re:Jestem jestem,milo ze pamietacie IP: *.telia.com 18.03.02, 19:02
          Czesc Hservin!
          Dziekuje za pamiec,dawno nie bylem na tym portalu.Sam osobiscie wydudlilem cala
          porcje swojej mimikstury i przygotowuje nastepna.Cos Wam powiem na co wpadlem
          ostatnio,dziele sie z ta informacja,byc moze ktos ma podobne klopoty ,a jest
          mozliwa szybka pomoc.Bylo tak dostalem boli miesni w ramionach,od
          pracy,przepracowanie stosowalem bastu czyli saune pomagalo na jeden dzien,
          witamine C,nie bardzo ,moja mikstura tez nie bardzo,energia Zbyszka na
          krotko.Po przyjezdie z nart z Austri doszedl jeszcze bol pewnych miesni w
          nogach te ktore trzymaja kolana.Pozwolic sobie na zwolnienie nie
          mozna ,dzisiaj to sie moze skonczyc katastrofa. Probowalem jeszcze ananasa z
          puszki samego tez nic i wiecie co ,pewnego rankla wstalem glodny i polamany i
          zrobilem tak najpierw Zbyszkowa energia z uniwersum na cialo potem plaster
          ananasa z puchy potem dwa chausty mojej mikstury,plaster tyrolskiej salami kawa
          z sucha bolka i ide do wanny i po drodze zorientowalem sie ze nic nie boli
          zaden miesien to bylo blyskawiczne 2 lub trzy minuty humor mnie wrocil
          polezalem sobie pol godziny w wannie czytajac swieza sydsvenska/ nam wrzucaja
          do drzwi rano o 4 tej.Polecialem do pracy szczesliwy do dzisiaj juz zaden bol
          nie wrocil.Stosowalem przedtem mase roznych masci z Laosu i Chin
          przywiezionych przez corke ,rozgrzewajacych nie pomagaly, oziebiahjacy dla koni
          wyscigowych raditol tez nie,a taka prosta recepturta zadzialala.Jak ktos ma
          takie bole sprobujcie i dajcie znac tutaj na tym portalu jakby
          pomoglo.Pzdrawiam serdecznie Was obojaga Taoo i Hservin Fryderyk
          • Gość: Frederyk Re:Jestem jestem,milo ze pamietacie IP: *.telia.com 18.03.02, 19:53
            Czesc Hservin!
            Dziekuje za pamiec,dawno nie bylem na tym portalu.Sam osobiscie wydudlilem cala
            porcje swojej mimikstury i przygotowuje nastepna.Cos Wam powiem na co wpadlem
            ostatnio,dziele sie z ta informacja,byc moze ktos ma podobne klopoty ,a jest
            mozliwa szybka pomoc.Bylo tak dostalem boli miesni w ramionach,od
            pracy,przepracowanie stosowalem bastu czyli saune pomagalo na jeden dzien,
            witamine C,nie bardzo ,moja mikstura tez nie bardzo,energia Zbyszka na
            krotko.Po przyjezdie z nart z Austri doszedl jeszcze bol pewnych miesni w
            nogach te ktore trzymaja kolana.Pozwolic sobie na zwolnienie nie
            mozna ,dzisiaj to sie moze skonczyc katastrofa. Probowalem jeszcze ananasa z
            puszki samego tez nic i wiecie co ,pewnego rankla wstalem glodny i polamany i
            zrobilem tak najpierw Zbyszkowa energia z uniwersum na cialo potem plaster
            ananasa z puchy potem dwa chausty mojej mikstury,plaster tyrolskiej salami kawa
            z sucha bolka i ide do wanny i po drodze zorientowalem sie ze nic nie boli
            zaden miesien to bylo blyskawiczne 2 lub trzy minuty humor mnie wrocil
            polezalem sobie pol godziny w wannie czytajac swieza sydsvenska/ nam wrzucaja
            do drzwi rano o 4 tej.Polecialem do pracy szczesliwy do dzisiaj juz zaden bol
            nie wrocil.Stosowalem przedtem mase roznych masci z Laosu i Chin
            przywiezionych przez corke ,rozgrzewajacych nie pomagaly, oziebiahjacy dla koni
            wyscigowych raditol tez nie,a taka prosta recepturta zadzialala.Jak ktos ma
            takie bole sprobujcie i dajcie znac tutaj na tym portalu jakby
            pomoglo.Pzdrawiam serdecznie Was obojaga Taoo i Hservin Fryderyk

            • Gość: hserwin Re:Jestem jestem,milo ze pamietacie IP: *.chello.pl 20.03.02, 13:16
              Fryderyku,fajnie,że już jesteś.Zagladaj tu jak najczęsciej,bo bardzo cenie
              sobie wszystkie Twoje uwagi.
              Co do mikstury czosnkowej,nie powiem-bardzo mi smakowała.Jeśli chodzi o jej
              wpływ na potencję/co sugerowałeś na forum mężczyzna/to myślę,że tak jak
              Viagra,działa tylko na męska populację.
              Jesli chodzi o sposób na bóle mięsni,to w moim przypadku raczej nie
              wykorzystam.Po prostu nic mi nie dolega.Uprawianie sportu w młodości daje
              wymierne efekty w średnim wieku.
              Jesli możesz przeczytaj link dot.prostaty.Zadałam tam pytanie dot.tego problemu
              ze wzgledu na ojca.Niestety nie otrzymałam odpowiedzi.Może Ty cos wiesz.?
              Boje się pytać UVE i Anatola,żeby nie wywołąc burzy.
              • Gość: Fredryk Re:Jestem jestem,milo ze pamietacie IP: *.telia.com 20.03.02, 21:02
                Czesc Hservin!
                Trudno cos doradzac jak sie niema kompetencji w tym kierunku.Zawsze wszystko na
                sobie wyprobowuje.Powiem Tobie jedno,tutaj w latach szesdziesiatych pewien gosc
                dostal raka prostaty ,lekarze niedawali juz mu zadnej nadzieji.Nadmienili
                tylko ,ze swietnie oksyduje te zmiany karotyna, ktora zawiera marchew.To byly
                owczesne badania amerykanskie ,ktore dowiodly ze tak jest.Facet wypijal
                dziennie litr soku marchwiowego bo miesiacu byl zolty jak chinczyk.Po trzech
                poszedl na kontrole i niestwierdzono zadnych zmian zyje do dzisiaj i nic mu nie
                dolega.Co zrobil postanowil pomagac innym i zalozyl fabryke soku
                marchwiowego.Dzisiaj ja prowadza jego dzieci.Prawie kazde starsze chlopisko
                dudli ten codziennie.Ci co robia nie skarza sie na nic.Ja rowniez sobie
                popijam.Te bule o ktorych wspomnialem ,dostalem przed rokiem.Lekarz juz chcial
                wyslac mnie na przedwczesna emeryture i pomoc kortizonem,ucieklem w diably od
                takiej pomocy.Moi znajomi ktorzy sie zdecydowali na kortyzon ,faktycznie bole
                usuwa,ludzie pracuje i zostaja inwalidami.Sam doszedlem do tego skladu zaprawa
                i ananas. Mikstura czosn-woda-miod-cytryny i czas, faktycznie na potencje to
                dziala tylko na mezczyzne.Rozszezaja sie naczynia krwionosne i wiecej krwi
                doplywa do pewnych narzadow.Niestety u Was to dziala inaczej, ale niemniej
                organizm oczyscisz i zachowasz dlugo mlodosc i zdrowie.Ciekawych dokonalem
                spostrzezen co do energi zyciowej te ktora Zbyszek Nowak nam kumuluje i
                przesyla.Ten czlowiek to jest przetwornica energertyczna ,ktora ma dostrojony
                uklad rezonansowy organizmu do odbioru tej energi.Takich ludzi jest na swiecie
                tylko paru o takiej mocy i wydajnosci.W tym stuleciu fizyka zajmie sie tym
                problemem na powaznie i wszystko wyjasni.Wydaje mnie sie ,ze mogli by to zrobic
                dzisiaj,ale lobby naftowe powstrzymuje od tego.Dlatego jest cisza i
                niedowierzanie.Masz moj e-maill czekam na list to wiele wyjasnie.Pzdr.Fredryk
                • taoo Do Fryderyka 20.03.02, 21:50
                  Witaj Fryderyku. Ja rowniez (podobnie jak Hservin) bardzo sie ciesze z Twojego powrotu! Faktycznie, udzielasz wspanialych, wartosciowych rad i byle tak dalej!!! :)))
                  Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie odnosnie Twojej czarodziejskiej :)miksturki, jesli pozwolisz oczywiscie :). Otoz gdzie powinno sie ja trzymac? W lodowce? Boje sie, ze sie zepsuje stojac w cieplym pomieszczeniu, bo w koncu codziennie odkrecam sloiczek. W dodatku pije (jak zalecales) po lyzeczce, takze w takim tepie to zejdzie mi chyba miesiac jak nie dluzej :). Po takim czasie moze stac sie przeciez trujaca! :(( Jak myslisz? No i jeszcze jedno. Moja miksturka ma kolor zielony, doslownie zielony, jak bajorko z zabami!:))) No i zapach jest jak najbardziej czosnkowy (a mial nie byc), troche nawet przypomina zapach zalewy do ogorkow kiszonych! :)Czy w takim razie wszystko gra? Fryderyku, napisz prosze, bo nie wiem czy przypadkiem nie jestem na najlepszej dorodze do zaszkodzenia sobie! :(
                  Serdecznie pozdrawiam i dziekuje.
    • Gość: Jagoda Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.chello.pl 20.03.02, 22:01
      Czy możecie napisać coś więcej na temat miksturki Fryderyka, a może ty
      Fryderyku raz jeszcze podasz przepisz i napiszesz jak to działa.
      Będziemy b. wdzięczni.
      J.
      • Gość: hserwin Re: Do Taoo IP: *.chello.pl 20.03.02, 22:30
        Ja miksturke wypiłam w ciagu tygodnia.Nie trzymałam jej w lodówce,bo Fryderyk
        twierdził,że nie trzeba.Nie stosowałam sie do konkretnego dawkowania,tylko
        piłam prosto ze słoika prawie przed kazdym posiłkiem.Bardzo mi smakowała i choc
        sama nie czułam zapachu czosnku,rodzina jakoś zawsze wiedziała kiedy odkrecałam
        słoik.
        Sam napój miał kolor miodowo-żółty,tylko czosnek był koloru zielonego.
        Niepokoi mnie to,że twoj ma zapach kiszonych ogórków,może dałeś za dużo
        wody,albo za mało miodu i ukisił sie.
        Nie martw sie kiszony też jest dobry.Może przez przypadek znalazłeś sposób na
        kiszony czosnek.Właśnie ktoś na forum pyta o taki przepis,wieć na pewno nie
        zaszkodzi.
        • taoo Re: Do Hservin 20.03.02, 23:11
          Witaj Hservin! Dziekuje za odzew. Masz racje, chyba ukisilam czosnek :)Nie mam jednak pojecia jak do tego doszlo, bo postepowalam zgodnie z zaleceniami Fryderyka. Wzielam (tu podaje przepis - dla zainteresowanych)18 zabkow czosnku, ktore zdusilam (sparasowalam) i zalalam 1,5 szklanki goracej wody. Sloiczek zakrecilam i odstawilam na 3 dni. Po uplywie tego czsu dodalam 1 szklanke miodu i znow odstawilam na 3 dni. Nastepnie dodalam sok z 4 wycisnietych cytrynek i znow odstawka na 3 dni. Jednak juz po zalaniu czosnku goraca woda zaczal zieleniec, co wzbudzilo moj niepokoj. Koncowy efekt jest taki, ze cala mikstura jest jeszcze zielensza niz byla, o zapachu czosnku i smaku slodko-kwasnym. Mysle, ze to, ze Twoja jest koloru zoltego moze zalezec od miodu. Ja dodalam wielokwiatowego czyli bardzo janego i na dodatek zadkiego....No ale to tylko domysly. Moze Fryderyk mi to wyjasni?
          • taoo Re: Do Hservin 20.03.02, 23:18
            Hservin. Jeszcze jedno. Jaki zapach ma Twoja miksturka? W ogole nie czuc czosnku???
          • Gość: hserwin Re: Do taoo IP: *.chello.pl 20.03.02, 23:28
            Wszystko powinno być OK.
            Najlepiej będzie jak to spróbujesz.Ma smak słodkawo-kwaśny,ale czysty i
            klarowny.Ukiszenie ma specyficzny smak fermentacji.To taka rożnica jak między
            winem owocowym,a octem winnym.
            • Gość: Frederyk Re:Do Jagody,Taoo i Hservin IP: *.telia.com 21.03.02, 10:35
              Dzien dobry moje mile Panie!
              Fajnie sie czyta te Wasze posty.Taoo tak ukisilas te zaprawe.Wiesz co ,po prostu
              nie trzeba bylo zakrecac tego sloika,zaprawa musi oddychac.O zepsuciu mowy
              niema to jest naturalny konserwant.Ja swoj trzymalem na szafce w kuchni,gdzie
              temperatura jest najwyzsza i po trzech niesiacach jeszcze smaczniejsze.Szkoda
              juz sie skonczyla .Dzisiaj kupilem francuski czosnek,tak to ten najsilniejszy
              powiadaja znawcy.Zaraz bede go obieral i krosowal i zalewal.Mam straszna
              ciagote aby sie tego napic,tak jak piwa.Taoo Ty sie niemartw tym kiszona
              zalewa,to moze byc swietna przyprawa do jedzenia.Zrob cos i nakarm
              familjie,zobaczymy co powiedza, o ile takowa masz.
              Jeszcze do Hservin w sprawie prostaty.Moze ten pan z tymi problemami od
              prostaty zamalo zyje seksualnie,tez podobno ma wplyw na zmiany.Mezczyzna
              powinien do poznej starosci byc funkcjonujacym, inaczej to bedzie obumierac
              powoli cale cialo.Ta mikstura faktycznie moze go oczyscic i potem pobudzic aby
              wrocil do normy odpowiadajacej jego temperamentowi w tym wieku.Odstaw mu
              nadmiar jedzenia,miesa tluszczy.Niech dostaje tyle ile faktycznie potrzeba.Jest
              takie stare powiedzenie "Witaj brzusiu zegnaj kusiu" i jest w tym duzo prawdy i
              to jest pierwszy stopien zejscia z tego zycia.Pozdrawiam serdecznie moje mile
              Panie Frederyk
    • Gość: Frederyk Re:Do Jagody IP: *.telia.com 21.03.02, 10:52
      Panie byly uprzejme podac Tobie recepture ktora sie zgadza,ale dla pewnosci
      jeszcze raz:
      18 polksiezycow mocnego czosnku/polski czosnek zaliczany jest do mocnych/
      zmiazdzonych i wrzuconych do pojemnego sloja,nastepnie zalanych poltorej
      szklanki goracej wody/gotujacej/ odstawione na bok bez przykrycia szczelnego
      na trzy dni.Nastepnie dokladnoie po trzech dniach dolewamy 3/4 szklanki miodu
      i odstawiamy na trzy dni,nastepnie dorzucamy 4 sprasowane cytryny /wycisniete/
      sok z miaszem do tego sloja i odstawiamy na trzy dni.A po trzech dniach
      zaczynamy rano na czczo po jednej lyzeczce od herbaty lup zupy,potem
      zwiekszamy dawke wedlug uznania/ moja jest dobry haust/.Nie smierdzi mozna sie
      calowac,lecz domownicy powiadaja ze jednak troche zalatuje z kuchni.Zdrowie
      wazniejsze.Pzdr.Frederyk
      • Gość: hserwin Re:Do Fryderyka IP: *.chello.pl 21.03.02, 11:52
        Jesli chodzi o prostatę,to jakieś zaburzenia ma mój ojciec. Może to być
        przypadłośc genetyczna,bo jego brat jest już po 2-ch operacjach/ chodzi więc o
        profilaktykę/
        Co do współzycia,zawsze był sprawny i nigdy sobie nie odmawiał,nawet teraz w
        wieku 75 lat nie stroni od tych spraw.
        Myślę,że ta Twoja nalewka na pewno mu nie zaszkodzi.
        • Gość: Frederyk Re:Do Hservin IP: *.telia.com 22.03.02, 11:16
          Swietnie profilaktycznie pomoze sok z marchwi.Niech wypija dziennie szklanke
          wystarczy,po jakims czasie wszystko powinno wrocic do normy.Pamietaj ,aby
          nielazil po zimnym mieszkaniu na bosaka,zawsze kapcie i skarpetki.Nogi
          przeziebiane u starszego mezczyzny to poczatek nieszczesc.Mikstura oczysci mu
          wszystkie przewody krwionosne i jezeli mial zimne nogi to teraz bedzie mial
          cieple i niebedzie potrzebowal kapci ani skarpetek.Pzdr.Frederyk
          • Gość: hserwin Re:Do Taoo IP: *.chello.pl 24.03.02, 10:34
            Witam.
            Jestem bardzo ciekawa co z Twoja nalewka.Czy faktycznie sfermentowała jak
            przypuszcza Fryderyk?
            Myślę,że nawet jeśli to prawda można ją w jakiś sposób wykorzystać:np jako sos
            do sałatek czy do macerowania mięsa.
            Napisz jak uporałaś sie z tym problemem?
            • Gość: hserwin Re:Do Fryderyka IP: *.chello.pl 24.03.02, 10:45
              Witam.
              Dziekuje za odzew i rady.
              W kwestii prostaty bardzo pomogł mi post joggera,który podał mi stronę
              www.kulturystyka.tv.gdzie znalazłam poszukiwany preparat,zawierajacy sabala
              niskiego.Jest dośc drogi,ale czego się nie robi dla bliskich i ich zdrowia.
    • Gość: Michal Re: DoTaoo,Jagody i Hservin IP: *.telia.com 30.03.02, 14:05
      Dla moich milych Pan najserdeczniejsze zyczenia z okazji Swiat Wielkiej Nocy
      przesyla Fredryk po naszemu to Glad Påsk.
    • Gość: .. Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 07.04.02, 10:02
      ..
      • Gość: hserwin Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.chello.pl 07.04.02, 11:19
        Fryderyku - BARDZO DZIEKUJE ZA ZYCZENIA.
        Ostatnio rzadko tu zaglądałam, bo po prostu nie miałam czasu.
        Moje ostatnie zainteresowania to hipnoza, autohipnoza i marzenia senne.Cały
        wolny czas poświecam na zgłebianie tego zagadnienia.
        Jestem jednak bardzo ciekawa jak Taoo wykorzystała swoją miksturę?,myślałam że
        cos napisze.
        Zycze Ci wszystkiego dobrego,a zwłaszcza ZDROWIA.
        • Gość: Fryderyk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 07.04.02, 18:33
          Dziekuje Tobie za zyczenia i nawzajem i za pamiec.
          Moja nowa porcja juz jest gotowa.Bylem na kontrolnym badaniu na prawo jazdy,U
          nas jest obowiazkowe co dziesiec lat .Badane jest wszystko.Dotyczy tylko tych
          co posiadaja wiecej jak A i B. Nie chce stracic swojego to nigdy nic
          niewiadomo i dlatego poddalem sie tym badaniom.Bez zarzutu jest okey.Tylko
          troche cisnienie podwyzszone,a wiesz po swietach troch przybylo .Zastosowalem
          dawke konska tej miksturki.Rano codziennie kieliszek od wodki tej mikstury
          polykam.Juz po dwoch dniach widze roznice.Jako ciekawostka uzywam takie
          przyprawy dosc duzo jak oregon,kminek,bazyliszka,tymjan, i takie ekstra owoce
          ananas z puszki.Po tej cholernej zimie czuje jak sily wracaja. Problem
          wystepuje z tym kopaniem,tutaj wszyscy na to cierpia i w to znacznym wiekszym
          stopniu niz dawniej.Serdecznie pozdrawiamFrederyk.
          P.S jak masz moj stary e-maill to sie odezwij to przesle fajne kawaly ,ktore
          dostaje z Canady
          • Gość: hserwin Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.chello.pl 07.04.02, 19:15
            Fryderyku,czy Ty nie przesadzasz z piciem tej mikstury?
            Nie boisz się,że twoje ciśnienie będzie za niskie?
            Bardzo chetnie poczytam kawały,ale Twoj adres niestety zniknął po kolejnym
            eksperymencie moich synów.Oni co chwile coś instalują,zmieniaja,już sie w tym
            nie moge połapać.
            Ale może założysz wątek na"czas wolny",i poczytamy wszyscy?

    • Gość: Marta Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.02, 20:35
      Zaraz zabieram sie za robienie miksturki, musze popilnowac tylko na poczatku,
      bo moj maz nie znosi, ani zapachu, ani smaku czosnku.Gdy zobaczy cos zielonego
      w sloiczku nie zorientuje sie, ze to czosnek, dalej chyba pojdzie "z gorki".
      Mam nadzieje, ze namowie go rowniez na picie wspomagacza, bo moj slubny jest
      namietnym palaczem, wprawdzie tabaku, ale to tez paskudztwo.
      Wracajac do "kopania" Fryderyku, to z lancuszkiem naprwde dziala, tak radzimy
      sobie razem z kolezanka i efekty sa wymierne. Mozemy bez specjalnych problemow
      przytulic sie do dzieci i mezow. Lacze pozdrowienia.
      • Gość: Fryderyk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 07.04.02, 21:34
        Marto!
        Ta mikstura nie pachnie absolutnie nic czosnkiem.W momencie dolania miodu
        znika zapach czosnku,a po cytrynie to prawie w 99%.Pzdr.Fryderyk
        • Gość: ewa Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.154.186.21.Dial1.Seattle1.Level3.net 08.04.02, 03:24
          Dzien dobry wszystkim. Bardzo zainteresowala mnie ta mikstura. Co tak naprawde
          leczy ta mikstura? Bardzo was prosze o odpowiedz. Pozdrawiam Ewa
          • Gość: Fredryk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 08.04.02, 10:50
            Czesc Eva!
            ta mikstura pochodzi z Chin.Otrzymalem recepte o pewnej Szwedki,ktora miala
            wyglad kobiety 50letniej.Powiedziala tak to jest eliksir ktory przywraca chec
            do zycia i utrzymuje w dobrej kondycji i dusze i cialo.Podpytalem ja ile sobie
            liczy latkow odpowiedziala 82 , zbaranialem jezdzi rowerem samochodem jak
            mlody czlowiek.Byl moment ze nawet czlowiek chec na nia nabral,cialo jak u
            dziewczyny troszke tylko zmarszczek.Przyznala sie, od 22 drugiego roku zycia
            jadla wszystko z czosnkiem a poznie pila te miksture.Ja osobiscie ja zaczelem
            uzywac od 3lat.Po pierwszych dwoch seriach zrobilem poltora roku przerwe,ale
            znowu troche cisnienie moje jest za wysokie i znowu nawazylem jej i
            popijam,chumor zdrowie i chec do wspolzycia wzrasta.Zdradze Tobie ze jem na
            czczo zaraz po miksturze,jeden plaster ananasa z puszki,pare orzeszkow
            migdalkowych i dopiero pije kawe i jem.To wszytko tak pieknie oczyscza
            organizm i wszystko powraca do normy.Aby to wszytko zharmonizowac z natura,
            uzywam energie zyciowa ,ktora nauczyl mnie wychwytywac i aplikowac sobie
            p.Zbyszek Nowak.
            www.nowak.pl wejdz i zobacz. Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia Fredryk
            • Gość: ewa Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.245.169.51.Dial1.Seattle1.Level3.net 08.04.02, 18:04
              Jest pan wspanialym czlowiekiem oraz wszyscy ci ktorzy pisza o takich rzeczach.
              Bardzo dziekuje za te wszystkie informacje i wykorzystam je. Pozdrawiam Ewa
              • Gość: Fryderyk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 08.04.02, 18:20
                Cala przyjemnosc po mojej stronie,zycze powodzenia .PzdrFryderyk
                • Gość: Marta Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.02, 20:18
                  Przepraszam Fryderyku, ze znow zawracam ci glowe, ale mam nadal kilka pytan,
                  mimo dosc wyczerpujacego listu.
                  Nie wiem na przyklad jak miksturka dziala na cisnienie tetnicze, ja osobiscie
                  mam dosc niskie cisnienie i rano bez kawy nie moge rozpoczac dnia. W ciagu dnia
                  musze popijac herbate ( jest zdrowsza, dluzej dziala na podwyzszenie cisnienia,
                  zawiera flawonoidy i odpowiednia ilosc fluoru ), inaczej zasnelabym na stojaco.
                  Boje sie rowniez dzialania specyfiku na przemiane materii, naleze do osob
                  bardzo szczuplych i kazdy kilogram jest mi bardzo potrzebny.
                  Z gory dziekuje za odpowiedz.
                  • Gość: Michal Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 08.04.02, 20:44
                    Czesc Marto!
                    Na Twoim miejscu to bym sie powstrzymal przed uzywaniem tej mikstury.Mozesz
                    sprobowac,ale w malych ilosciach.Zawsze odczyscisz troche organizm.Ta mikstura
                    swietnie reguluje cisnienie ztendencja wlasnie w dol.Miod podnosi
                    cisnienie.Mozesz sprobowac.Pzdr.Michal
                    • Gość: Marta Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.02, 20:55
                      Michal
                      Dzieki za szybka odpowiedz. Chce jeszcze zapytac jak mikstura moze wplywac na
                      wrzodziejace zapalenie jelita grubego, czy sa przeciwwskazania.
                      Z pozdrowieniami Marta
                      • Gość: Fredryk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 09.04.02, 09:56
                        Podejrzewam ze sie wyleczysz ztego chorobska.Tylko pamietaj Marta zaczynaj od
                        malj lyzeczki i obserwoj swoje cialo,jak too funkcjonuje.Jeszce nikomu nie
                        zaszkodzilo.Jednak Chinczycy to madry narod.Pzdr.Fredryk
                        • Gość: hserwin Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.chello.pl 09.04.02, 21:23
                          Witam Cie Fryderyku.
                          Pragne podzielic sie z Toba i wszystkimi zainteresowany swoimi nowymi
                          wiadomościami.
                          Szperałam ostatnio po literaturze i znalazłam w ksiazce Tombaka,przepis na
                          Twoja miksturę tylko trochę zmodyfikowany.
                          Podaje go;
                          10 cytryn włozyc do garnka zalać wrzątkiem na 10-15 minut,a potem wycisnąc.
                          Do soku dodać 1 kg miodu i wymieszać.Obrać 10 duzych głowek czosnku i zmielić w
                          maszynce do mięsa.Przełożyc do słoika,zmieszac z sokiem i miodem.
                          Słoik zakrecić,owinąć ciemnym ręcznikiem i wstawic do lodówki na 7 dni.
                          Po tym okresie wymieszać i pić po 1 łyżeczce od herbaty 3-4 razy dziennie.
                          Podana ilośc wystarcza na 2 miesiace.
                          Póżniej należy zrobić 4 miesiece przerwy.
                          Napisz co myslisz o tym przepisie.?

                          • Gość: Fredryk Re: Do Fryderyka w sprawie... IP: *.telia.com 10.04.02, 10:55
                            Czesc Hservin!
                            Nie wykonywalem tego typu mikstury,ale podejrzewam ze efekt bedzie ten
                            sam,tylko z tendencja do podwyzszania cisnienia,tzn ta mikstura bylaby swietna
                            dla osob z bardzo niskim cisnieniem. Ta olbrzymia zawartosc miodu bedzie
                            wlasnie powodowala te zwyzke,czosnek obnizenie,cisnienia ,cytryny katalizator
                            plus witamina C.Ta moja miksturka jest swietna dla obzarciochow z tendencja
                            zawyzonego cisnienia.Przepraszam nie moja tylko chinczykow,rozmawialem z
                            lekarzem chinskim,to powiedzial,ze to nie jest stara rzecz, ma okolo tysiaca
                            lat albo i troche wiecej.Bede musial jej nawazyc dla mojej zony,Ona jest
                            niskocisnieniowcem.Sam tez poprobuje ,to powiem.Pzdr.Fredryk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka