kasiarower 14.12.11, 00:53 B 17 - czy ktoś z Was lub bliskich stosował na raka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scept89 Re: B 17 witamina 14.12.11, 01:43 Poczytaj: blogdebart.pl/2010/07/29/witamina-w-cudzyslowie/ cos jak trzy zdrowaski w piecu chlebowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiarower Re: B 17 witamina 14.12.11, 20:28 Tonący brzytwy się chwyta....... Moja przyjaciółka za osobiście osobę, której po przerzutach lekarze nie dawali szans po 4 mies nie wierzyli, ze to ta sama osoba i oczywiście reemisja się zdarza stwierdzili. A co sadzisz o diecie Gersona? dziękuje za odp. pozdr k. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: B 17 witamina 14.12.11, 02:24 raka witaminami się nie leczy... można od razu grób kopać.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiarower Re: B 17 witamina 14.12.11, 19:59 Tak, masz rację, źle ujęłam pytanie. Chodzi o wzmocnienie sytemu immunologicznego poprzez terapię metaboliczną, która pomaga w walce z rakiem. pozdr k. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: B 17 witamina 14.12.11, 20:06 kasiarower napisała: > Tak, masz rację, źle ujęłam pytanie. Chodzi o wzmocnienie sytemu immunologiczne > go poprzez terapię metaboliczną, która pomaga w walce z rakiem. "Witamina" B 17 nie wzmacnia układu odpornościowego, więc nie wiem o co się w końcu pytasz - o "leczenie" "witaminą" B 17 czy o wzmacnianiu systemu odpornościowego. S. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: B 17 witamina 14.12.11, 20:10 kasiarower napisała: > Tak, masz rację, źle ujęłam pytanie. Chodzi o wzmocnienie sytemu >immunologiczne go poprzez terapię metaboliczną, która pomaga w walce z rakiem. Ze co? Amygdalina ktora nie jest witamina i zadnego dzialania ani na nowotwory ani na system immunologiczny chesz wzmacniac system immunologiczny? Toz to jest prostowanie czakramow i odtykanie meridianow ubrane w pseudo-naukowy belkot. Pokaz jedno badanie w ktorym amygdalina byla stosowana do "wzmocnienie sytemu immunologiczne" cokolwiek by to mialo w tym kontekscie znaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiarower Re: B 17 witamina 14.12.11, 20:46 Książka pt.: terapia metaboliczna witaminą b17 stosowana w profilaktyce i leczeniu chorów nowotworowych wyd. 2 i uzupeł. E. Griffin. Powiem tak polecił ją pewien pan z zielarskiego, który ma dużą wiedzę na temat niekonwencjonalnej medycyny, dba o swoich klientów (nie chce ich stracić) i ma kontakt z lekarzami i zielarzami, bioenergoterapeutami itp. Jego medyk polecony od kręgosłupa (lekarz który nie godził sie z terapiami tylko konwencjonalnymi wyjechał na daleki wschód i zgłębił wiedzę naturalnych metod leczenia) uchronił moją koleżankę przed operacją. Polecił też lekarza, który leczy w polsce metodą metaboliczną (na podstawie wyników krwi, które robi jako jedyny w Polsce - praktykował w Niemczech i oni to badanie robią) i tak się złożyło, ze tego lekarza zna mój znajomy osobiści i potwierdził jego wysoką skutecznośc na przypadkach, które zna osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 o latajacy potworze spagetti 14.12.11, 21:16 kasiarower napisała: > Książka pt.: terapia metaboliczna witaminą b17 stosowana w profilaktyce i lecze > niu chorów nowotworowych wyd. 2 i uzupeł. E. Griffin. Ksiazka ma wage naukowa rowna innemu dzielu: "Odczynianie urokow metoda Dr Zablocko-Mydlanskiej" wydanie 30 poprawione. Kazdy moze napisac dowolna bzdure i wydac jako ksiazke. Gdzie sa badania kliniczne? >Powiem tak polecił ją pewien pan z zielarskiego, który ma dużą wiedzę na temat >niekonwencjonalnej medycy > ny, dba o swoich klientów (nie chce ich stracić) i ma kontakt z lekarzami i zie > larzami, bioenergoterapeutami itp. To moze jak bedziesz miala (niech potwor uchroni) otwarte zlamanie nogi albo porod to zadzwon do zielarza. Na pewno zaooperuje to niekonwencjonalnie. >(lekarz który nie godził sie z terapiami tylko konwencjonalnymi wyjechał na >daleki wschód i zgłębił wiedzę naturalnych metod leczenia) Lekarz ktory nie zgadza sie na warunek aby opierac swoja terapie na weryfikowalnych badaniach doswiadczalnych ma dyplom w PLu ale w takich np USA zostalby natychmiast zwolniony z kliniki oplacanej przez firme ubezpieczeniowa. Bo szamanow nie zatrudniaja. Ci lecza na wlasna nieodpowiedzialnosc. >Polecił też lekarza, który leczy w polsce metodą metaboliczną (na podsta > wie wyników krwi, które robi jako jedyny w Polsce No to tak jak ja: lecze terapia masazu zdalnego a diagnozuje telepatycznie i to zapewne jako jeden z nielicznych w Polsce. I moge pokazac dyplom Uniwerystetu Masazu Zdalnego z Whatthefcukisthename w Gornej Wolcie (szkola specjalizuje sie w czarnym szamanstwie) >mój znajomy osobiśc > i i potwierdził jego wysoką skutecznośc na przypadkach, które zna osobiście. A moja sasiadka osobiscie potwierdza skutecznosc przepowiedni znajomej Cyganki. Nie jest ignrantka bo przeszla 5 kursow tarota, 3 kabaly i spirytualnego tanca na rurze. Bardziej powaznie: stukasz swoje przemyslenia na komputerze a nie przekazujesz nam swoich zlotych mysli telepatycznie. Zastanow sie dlaczego? Myslisz ze nie ma dziel o telepatii? Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: o latajacy potworze spagetti 14.12.11, 21:54 Otoz to, prosze poczytac tutaj, to nie boli i nie powoduje raka a leczy ze zludzen. forum.gazeta.pl/forum/w,77,118829462,118829462,Migdaly_zdrowe_czy_trujace_.html Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: B 17 witamina 14.12.11, 20:54 Z raka sie nie wyleczysz, co najwyzej sie cyjankiem zatrujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiarower Re: B 17 witamina 14.12.11, 21:04 znajoma się nie otruła. A nalewkę z wiśni z pestkami jak pijesz to przecież z kwasem pruskim:) Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: B 17 witamina 14.12.11, 22:33 Nie pijam nalewek z wisni z pestkami. Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: B 17 witamina 14.12.11, 22:38 A w IMPiZS w Sosnowcu co i raz lecza delikwentow zatrutych "witaminka" b17. Nie sadzisz, ze maja jednak wieksza probe statystyczna niz ty? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: B 17 witamina 16.12.11, 01:59 nalewki z pestkami też nie pijam... a krew miesiączkowa podobno świetnie "leczy" trądzik masz ochotę wypróbować?? Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: B 17 witamina 15.12.11, 11:40 Leczy czy nie leczy cholera wie. Brak badań klinicznych nie znaczy, że nie działa - znaczy, że nie było badane. A w świetle tego, że w takich stanach zaczyna brakować leków do chemioterapii raka jajnika, metody naturalne mogą być coraz atrakcyjniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: B 17 witamina 15.12.11, 13:23 nunia01 napisała: > A w świetle tego, że w takich stanach zaczyna brakować leków do chemioterapii r > aka jajnika, metody naturalne mogą być coraz atrakcyjniejsze. A w świetle tego, że w takich stanach zaczyna brakować leków do chemioterapii raka jajnika, metody o nieudowodnionym działaniu, takie jak picie moczu, smarowanie się smalcem czy łykanie oczu jaszczurek mogą być dla niektórych coraz atrakcyjniejsze. S. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 @nunia01 : klamiesz 15.12.11, 13:48 Bylo badane, nie leczy: Moertel C and others. A clinical trial of amygdalin (Laetrile) in the treatment of human cancer. New England Journal of Medicine 306:201-206, 1982. Relman A. Closing the books on Laetrile. New England Journal of Medicine 306:236, 1982. Zwroc uwage na daty: 1982. Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot Re: @nunia01 : klamiesz 15.12.11, 19:45 Przy nowotworach krwi nie powinno się stosować witamin z grupy B. Przy innych nowotworach kiedy lekarze rozkładają ręce warto próbować. Ja osobiście nie zrezygnowałabym z chemioterapii na rzecz specyfików. Chyba że byłby to rak płuc z przerzutami do mózgu, na ogół lekarze nie chcą leczyć bo szanse na przeżycie i tak małe. Ja chemii zawdzięczam życie;) Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: alternsatywy 16.12.11, 01:03 ammazuko_powrot napisała: > Przy nowotworach krwi nie powinno się stosować witamin z grupy B. amygdalina nie jest witamina. Eownie dobrze moznsa ja okreslac kryptonimem "J23-Zuzanna lubi je tylko jesienia" > Przy innych nowotworach kiedy lekarze rozkładają ręce warto próbować. Czegos co w probach klinicznych okazalo sie bezwartosciowe a wrecz szkodliwe? Po co? > Chyba że byłby to rak płuc z przerzutami do mózgu, na ogół lekarze nie chcą lec > zyć bo szanse na przeżycie i tak małe. Nasze szanse przezycia 120 lat sa praktycznie zerowe. Mimo to niewielu staruszkow decyduje sie na bo ja wiem kapiele w mleku wielorybow czy inne nonsensy majace nam zapewnic przezycie. Jesli juz nie potrafimy sie pogodzic z mysla ze jestesmy smiertelni to mozna probowac srodkow ktore jakies poparcie w badaniach maja, bo jawiem terapia wirusami/szczepionki przeciwnowotworowe, ba nawet Cooley toxins. Amygdalina to czysty nonsens. Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot scept89 16.12.11, 10:55 Pozostaje mi tylko życzyć tobie abyś nigdy nie musiał stanąć przed wyborem metody leczenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: scept89 16.12.11, 12:13 ammazuko_powrot napisała: > Pozostaje mi tylko życzyć tobie abyś nigdy nie musiał stanąć przed wyborem meto > dy leczenia;) Moj ojciec umarl w lutym tego roku na raka trzustki. Nie meczylismy go prazeniem w piecu chlebowym przed smiercia. Byla to nie tylko jego decyzja ale i calej rodziny. Jak widac mozna umierac bez "strzelania" ze styropianowego pistoleciku do czolgu albo jak wolisz "trucia sie metodami ktore w badaniach klinicznych okazaly sie nie tylko nieskuteczne a wrecz szkodliwe dla pacjenta". A poza tym to "kazdemu jego porno". Kazdy ma prawo do wydawania swoich pieniedzy i marnowania czasu ktory mu pozostal w dowolnie wybrany sposob. Tak jak forumowicze maja prawo wypowiadania sie co mysla o w/w postepowaniu. A jaka jest moja opinia o osobach usilujacych nawracac na nieskuteczne metody umierajacych ludzi pozostawiam Twojej wyobrazni. BTW, wpadnij na blog de bart z linka w pierwszym moim poscie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: scept89 16.12.11, 13:23 scept89 napisał: > A poza tym to "kazdemu jego porno". Kazdy ma prawo do wydawania swoich pieniedz > y i marnowania czasu ktory mu pozostal w dowolnie wybrany sposob. Każdy ma prawo do wydawania swoich pieniędzy. Ale nikt nie ma prawa do wydawania swoich pieniędzy na męczenie chorego człowieka, który nie jest w stanie przeciwstawić się metodom "leczenia" stosowanym przez najbliższą rodzinę. Nierzadko głupi ludzie znęcają się tak nad swoimi dziećmi, stosując urynoterapię, hydrokolonoterapię czy inne metody współczesnych tortur. S. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiarower Re: scept89 27.12.11, 20:26 Dziękuję za wasze opinie. Chciałam się tylko dowiedzieć czy ktoś sie zetknął z taką metodą - nie zamierzałam nikogo namawiać do metod niekonwencjonalnych. Wierzę w medycynę ale też daje wiarę w naturalną medycynę. Mojemu tacie przyspieszyli odejście chemią )nie wiem czy za duża dawka, bo wczesniejsze 2 dobrze zniósł a zmienił szpital i po dawce w Opolu od razu widac było że wycieńczony na max) ale to nie powód żeby w nią nie wierzyć - wszystko zależy od doboru leków, znajomości lekarzy w fachu i organzmu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś