Dodaj do ulubionych

OCET JABŁKOWY

IP: *.sosnet.pl 24.06.04, 09:38
gdzie go można kupić? może w jakiś hipermarketach? real, tesco? inne...
może ktos z was już kupował, mile widziana cena:)
i jeszcze mała proźba:
pomógł on wam?
dzięki wielkie i ogromne.
;)
Obserwuj wątek
    • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 09:54
      a na co ma pomóc, ocet jest bardzo szkodliwy (w dużych dawkach powoduje
      białaczkę i inne cieżkie choroby) - jak usłyszałam z czego sie go robi to
      niemal nie upadłam - ze związków nafty i beznzyny !!!!!!!!!!

      a jabłkowy - niby wszyscy podrabiają - był taki jeden z listkiem
      kiedyś chciałam go kupić - jest tylko jeden oryginalny (słyszałam audycje na
      temat szkodliwości octu i tylko ten jeden można w małych ilościach stosować np.
      do marynat) poszłam szukać tego octu - niestety nie zapisałam dokłanych danych
      bo myślałm że poznam po tym listku

      wchodzę do marketu patrzę - a tam całe pół kilometra octu na półkach i na
      każdym zielony listek ;-) szybko wzieli sie za podrabianie

      oczywiście zrezygnowałam bo ten też miał być szkodliwy tyle że mniej


      a tak nawiasem mówiąc z czystej ciekawości - na co on miałby niby pomóc ????
      • Gość: bebe Re: OCET JABŁKOWY IP: *.sosnet.pl 24.06.04, 10:03
        na odchudzanie:)
        pół godziny przed posiłkiem wypić szklankę wody z 2 ŁYŻECZKAMI octu.
        • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 10:24
          co Ty nie pij tego, jeszcze dawno temu, jak nikt nie chorował na raka moja mama
          miała na oddziale małą dziewczynkę która miała białaczkę - jeszcze nie
          wiedzieli kiedyś nawet jak to leczyć (choć pewnie i teraz to nieuleczalne)

          podejrzewali że dostała tej białaczki od picia octu, bo poprostu wipijała ocet
          ze śledzi, z wszelkich marynat - bardzo jej smakował - mówiła "oranżadka"

          ocet jest bardzo szkodliwy - nie pij go, bo będziesz
          chora !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 10:26
        Ocet jabłkowy zawiera dużo potasu, magnezu, żelaza, wapnia, fluoru i innych
        pierwiastków śladowych. Działa profilaktycznie i leczniczo w wielu
        schorzeniach, jak np. reumatyzm, zaburzenia trawienne, choroby skórne ,
        wspomaga odchudzanie itp.
        Najlepiej przygotowac go w domu -
        mozna użyć do tego samych skórek lub całych jabłek - zetrzeć na tarce, włozyc
        do szklanego lub ceramicznego słoja, zalać ciepłą przegotowaną wodą (0,5 litra
        na 0,4 kg jabłek), na każdy litr wody dodać 100g miodu lub cukru a w celu
        przyspieszenia fermentacji - 10g drożdży piekarskich i 20g suchego chleba
        razowego. Naczynie (nie przykryte!) postawić w ciemnym miejscu. 2-3 razy
        dziennie mieszać drewnianą łyżką, po 10 dniach przecedzić przez gazę, nakryć
        naczynie gazą i trzymać w ciemnym, ciepłym miejscu. Czekać aż stanie się jasny
        (40-60 dni). Przelać do butelek (też używając gazy), zakorkować, zalać korki
        woskiem.
        Uproszczony sposób: obierzyny jabłek zalać słodzoną wodą (2 łyżki cukru na 1
        szklankę wody), słoik zawiązać płótnem, po 3-4 tygodniach - ocet gotowy!
        Te przepisy podaje dr.Górnicka, ja robiłam w/g pierwszego - to zupełnie inny
        ocet niz ten ze sklepu!
        Pije go 2-3 x dziennie - 2-łyżeczki na 1/2 szklanki wody + 1 łyżeczka miodu.
        Dobry jest też przy przeziębieniu, okłady przynoszą ulgę gdy boli gardło, w
        półpaścu itp.
        Lepiej nie szukać podróbek tylko zrobić w domu!
        Pozdrawiam
        • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 10:29
          lepiej nie nazywać tego octem - to raczej wino lub sok z moszczu jabłkowego
          bo jeszcze ludzie uwierzą w dobroczynną moc octu a taki ze sklepu to zupełnie
          co innego - samemu warto zrobić, ale żeby pić to nie byłabym taka pewna, choć w
          tych składnikach które podajesz nie ma nic groźnego - chyba sama wezmę sie za
          produkcję octu
        • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 10:31
          Porównywać ocet jabłkowy do zwykłego octu spirytusowego to jak porównywać
          lecznicze preparaty wapnia z wapnem lasowanym używanym na budowie!
          • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 10:33
            masz rację ;-)
            • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 10:47
              Nawet w aptece mozna dostać ocet jabłkowy - preparat o nazwie CIDREX, ja wolę
              jednak ocet "domowy", mozna go używać do wszystkiego zamiast trującego
              rzeczywiście octu spirytusowego!
              Ja uzywam go bo wyczytałam ze znakomicie(?) oczyszcza stawy i pomaga w
              migrenowych bólach głowy (to potwierdzam).
              Pewnie jakby sie kto uparł i wlał w siebie z pół litra na raz to by mu
              zaszkodził!
              Rzeczywiście nazwa "ocet" jest niezbyt zachęcająca - może macerat jabłkowy?
              Pozdrawiam
              • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 11:00
                hej !
                mnie tylko dziwi że to się nie psuje - nie ma mowy o żadnym pasteryzowaniu czy
                cuś... Bardzo boję się pleśni - czy to czasem nie pleśnieje ( bo w sumie czym
                to jest zakonserwowane - nie alkoholem) pleśń jest trująca - ale w tym mam
                nadzieję nie rozwija się, masz może jakieś uzasadnienie.... dlaczego to się nie
                psuje (cukier?)
                • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 11:14
                  Przygotowanie tego octu (przepis 1) jest podobne do produkcji słabego wina
                  wytrawnego. Jesli butelki "zalakujemy" to mogą sobie bezpiecznie "leżakować".
                  Ważne jest żeby odczekać (po tej drugiej fermentacji) aż płyn "uspokoi się" i
                  będzie klarowny.
                  Z przepisami na ocet jabłkowy spotkałam sie w wielu książkach - także u
                  Gumowskiej, Tombaka, oni też piszą że tak zabezpieczony może stać i kilka lat!
                  • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 11:17
                    "To" będzie miało kilka procent alkoholu!
                  • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 11:17
                    widzę że mam przyjemność w profesjonalistką :-)

                    moja mama ma wiele ksiażek Gumowskiej, kojarzę to nazwisko ;-)chyba będę
                    musiała pożyczyć....
                    wiesz może dokładnie jak zalakować te butelki żeby było ok ?
                    tzn. wiem że korek i jakiś wosk ale jaki ze świeczki ? jak to wykonac żeby było
                    dobrze ?
                    pozdrawiam serecznie. Hania
                • fiordilligi Re: OCET JABŁKOWY 24.06.04, 11:25
                  moja babka pochodzi ze wschodu. W latach jej młodości nie było konserwantów i
                  lodówek, a zakwasy naturalne były powszechnie używane, głównie dlatego, że się
                  nie psuły. Do dziś robi ocet jabłkowy tak jak ula, używa jabłek ze swojego
                  sadu, po zakończonym procesie , jak już zrobi się jasny, przelewa do butelek i
                  korkuje. To się nie psuje, bo podlega naturalnym procesom fermentacji. Jest
                  doskonałe do sałatek, pomidorów, sałaty i innych wielu, wielu rzeczy. Babcia
                  robi tez inne zakwasy, z buraków ( mam anemię i to dla mnie zbawienne), mąki
                  żytniej, to jest zdrowe i daje nam to, czego nie dostaniemy w żadnym sklepie, a
                  kosztuje i mało pieniędzy i niewiele wysiłku.
                  Nie porównujmy naturalnych zakwasów do octu wytwarzanego chemicznie. To jest
                  coś ZUPEŁNIE innego.
                  Pleśń powstaje zawsze przy tego rodzaju procesach. Jest to naturalny proces
                  towarzyszący. Babcia powtarza, że trzeba ją w całości koniecznie usunąć np z
                  buraków przed zlaniem barszczu to butelek. Ta pleść pojawiająca się na wierzchu
                  jak kożuch właśnie umożliwia fermentację produktu. Sama jest niezdrowa, ale po
                  prostu się ją usuwa pp łyżeczką owiniętą w gazę.
                • Gość: ula Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 11:39
                  Najlepszy jest wosk (moze byc z woskowej świecy) lub lak.
                  Jeszcze mały dodatek - po pierwszej fermentacji (po 10 dniach) też dodać 50-
                  100g miodu na każdy litr soku! i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia!
                  Nie jestem chemikiem i nie jestem pewna czy ten "kożuszek" powstający na
                  wierzchu w czasie fermentacji to pleśń, ale usuwa się go filtrując płyn przez
                  gazę.
                  Jeśli na jakichś przetworach np. dżemie - pojawia się choć odrobina pleśni to
                  wyrzucam całość - cóś takiego jest w całości niejadalne!
                  • Gość: hania Re: OCET JABŁKOWY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 11:50
                    Ula ! Wielkie dzięki, mam sad wiec spróbuję w tym roku zrobić ocet ;-)

                    jak byś jeszcze miała jakieś wskazówki to pisz, wszytsko sobie skopiuję

                    a propos pleśni - TAK !!! gdy tylko pojawi się pleśń należy wyrzucić całość,
                    niestety..... samo zebranie pleśni "z wierzchu" nie wystarczy, zarodniki
                    pleśni są już w całym słoiku mimo że ich nie widać !!!

                    Jedzenie takich przetwórów w których choćby zaczęła się rozwijać pleśń,
                    powoduje raka wątroby. To proces długotrwały ale NIGDY NIE należy go
                    przyspieszać spożywając takie produkty, nawet gdy np. kupujemy cytryny i
                    widzimy że niktóre są w skrzynce spleśniałe lub nadpleśniałe to należy
                    zrezygnować z innych nawet na "oko" dobrych z tej skrzynki - niestety PLEŚŃ to
                    największa naturalna trucizna


                    w tym occie ta pianka to myślę że nie jest pleśnią - tylko może fermentem z
                    tych dożdży - albo z jabłek ....?


                    Dzięki za przepis. PZDR.
                    • pia.ed Re: OCET JABŁKOWY 24.06.04, 11:56
                      Wg opinii lakarzy ocet jablkowy NIE MA ZADNEGO WPLYWU na przemiane materii i
                      przyspieszenie spalania w organizmie. A to jest wlasnie argument koronny
                      wytworcow ktorzy sprzedaja ocet jablkowy nawet w tabletkach jako pomagakacy
                      schudnac.
                      • Gość: ula__ Re: OCET JABŁKOWY IP: *.chello.pl 24.06.04, 12:00
                        Ale te przepisy pochodzą z książek które napisali lekarze!
                        • Gość: bebebe Re: OCET JABŁKOWY IP: *.sosnet.pl 24.06.04, 13:21
                          powiedzcie coś więcej o CIDREX... ile kosztuje, jak wyglada itd.
                        • Gość: beba2 Re: OCET JABŁKOWY IP: *.autocom.pl 24.06.04, 13:21
                          Oczywiście, że najlepsze są wszelkie mikstury domowe, ale nie zgodzę się z tym,
                          że w sklepach nie można kupić octu jabłkowego nadającego się do bezpośredniego
                          spożycia.
                          Otóż są takie octy ( także winne ),które nie mają nic wspólnego ze
                          spirytusowym ( tylko ten może doprowadzić do niedokrwistości).
                          Moja koleżanka ma zalecone przez lekarza picie łyżki dziennie takiego octu (
                          firma Matmar) w rozcieńczeniu z wodą 1 : 1.
                          • Gość: bebebe Re: OCET JABŁKOWY IP: *.sosnet.pl 24.06.04, 13:27
                            wiecie co? teraz, bo bardzo zależy mi na czasie kupie sobie pierwszy lepszy w
                            sklepie, gotowy ocet. a jak będe miała czas, to zrobie sobie swój własny.
                            będe pić teraz 1 łyżeczke małą na i szklanke wody- może coś da, więcej wole nie
                            dawać, bo się troche przestraszyłam po tym co napisałyście.

                            w ogóle nie chce mi się już żyć... a świat jest taki piękny:(
                          • jszania Re: OCET JABŁKOWY 21.07.04, 16:28
                            Gość portalu: beba2 napisał(a):

                            > że w sklepach nie można kupić octu jabłkowego nadającego się do bezpośredniego
                            > spożycia.
                            > Otóż są takie octy ( także winne ),które nie mają nic wspólnego ze
                            > spirytusowym ( tylko ten może doprowadzić do niedokrwistości).

                            a jakie skladniki chemiczne powoduja ze jeden prowadzi a drugi nie
                    • fiordilligi Re: OCET JABŁKOWY 24.06.04, 13:40
                      pleśń na powidłach a na zakwasie to zupełnie inny rodzaj pleśni. Powidła nie
                      fermentują tylko są w pewien sposób pasteryzowane. Pasteryzowany produkt nie ma
                      prawa zapleśnieć, bo to oznacza, iż rozpoczął się proces gnilny. Takie produkty
                      się wyrzuca.
                      Tutaj w zakwasach zawsze ten kożuszek wystąpi, tak jak na ogórkach małosolnych
                      albo kapuście kwaszonej. Zbiera się ją i odrzuca, ale nie powoduje ona zepsucia
                      całego produktu.
                      Kisząc żurek z mąki, także spotkacie się z tym kożuszkiem - to nieuniknione.
                      Robiąc to samemu w domu, można dopilnować, żeby się tego kozuszka perfekcyjnie
                      pozbyć przed zabutelkowaniem produktu
      • magjanic Re: OCET JABŁKOWY 24.06.04, 15:31
        Nie mów, że ocet jest bardzo szkodliwy, bo uogólniasz. Szkodliwy jest ocet
        spirytusowy wytwarzany syntetycznie, nie ocet winny, które są produktem
        naturalnym, powstającym w procesie fermentacji wina!!!!!!!!!
    • Gość: are Na forum ziola IP: *.gl.digi.pl 24.06.04, 13:29
      Na forum ziola jest podane jak zrobic w domu ocet jablkowy. Taki domowy jest OK.

      Sa tam przynamnjej 2 przepisy
      • Gość: bebebe Re: Na forum ziola IP: *.sosnet.pl 24.06.04, 13:32
        ale nie rozumiecie... ja mam MAŁO czasu:(
        sezon na jabłka się skończyłm teraz są truskawki. sadu nie mam- lipa.
        • Gość: hania Re: Na forum ziola IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 13:36
          może ja Ci zrobię ten ocet - w sezonie :-)

          bo ja mam jabłka a octu nie potrzebuję - chętnie bym sie z Tobą zamieniła

          ja właśnie chciałabym przytyć ;-)

          pij kefir z truskawkami i czekaj na sezon jabłkowy
          • Gość: ula_ Re: IP: *.chello.pl 24.06.04, 14:10
            Ja też nie muszę chudnąć, ale odkąd pojawiły sie truskawki - codziennie na
            kolację robię koktajl z truskawek, bananów i jogurtu naturalnego (tylko Bakoma)!
            Po tygodniu straciłam 1 kg wagi!
            Ktoś pytał o CIDREX - nie pamiętam ceny, ale coś koło 10 zł, moja córka go łyka
            bo nie lubi tego mojego octu(?), niestety nie chudnie!, przeczytałam na
            opakowaniu że zawiera też olej z soi i kiełków pszenicy. Ja wolę jednak wypić
            zrobiony przez siebie, z miodem jest nawet smaczny.
            Pozdrawiam
    • Gość: Anna Re: OCET JABŁKOWY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.04, 14:54
      Tylko ocet jabłkowy jest dobry do picia, może nazwa myląca jak inni już
      sugerowali.Ocet winny to już co innego. To muszą być koniecznie jabłka.
      Anna J.
    • Gość: iga5 Re: OCET JABŁKOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:58
      Ocet jabłkowy bywa w sklepach typu "zdrowa zywność". Ale najlepszy jest domowy,
      przepis podano wyżej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka