Dodaj do ulubionych

Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiania

IP: *.cable.mindspring.com 24.06.04, 19:52
Za nic na świecie nie chciałbym mieć tak przeprowadzonej operacji. Albo mnie
usypiacie i nie wiem co się dzieje, albo w ogóle nie ma operacji! To musi być
straszne uczucie być przytomym i wiedzieć, że lekarze otwierają ci klatke
piersiową i manipulują z sercem. brrrrrrrrr...
Obserwuj wątek
    • Gość: @ Idą w ślady tych zIrakuTamci też tną bez usypiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 20:05
      • Gość: Jan Re: Idą w ślady tych zIrakuTamci też tną bez usyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 00:25
        Albo jesteś bardzo dowcipny, albo jesteś wielkim kretynem
    • Gość: wac Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.acn.pl 24.06.04, 21:58
      "Tradycyjną narkozę zastąpiono tzw. znieczuleniem zewnątrzoponowym. Jest ono od
      dawna stosowane przez chirurgów, ale na ogół przy mniejszych zabiegach."
      tak naprawdę to nie przez chirurgów a przez anestezjologów
      • Gość: anestezjolog Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.speed.planet.nl 25.06.04, 00:08
        swieta prawda tylko po co?
    • Gość: gienek Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 24.06.04, 22:30
      Mieszkam w Stanach i właśnie co wróciłem ze szpitala po pierwszym ataku serca.
      W wyniku przesilenia się osłabłem. Serce szalało, a ciśnienie osiągnęło
      120/227. Po 2 godz. uspokoiło się, lecz pojawiło się pieczenie piersi.
      Pojechałem do szpitala i równiż po 2 godz. po użyciu parę tabletek ustąpił ból.
      Następnego dnia dokonano mi operacji-zabiegu bez uśpienia. Niespostrzeżenie w
      okolicach pachwiny wepchnęli mi przez żyłę przewód z kamerą. Na aorcie znależli
      trzy uszkodzenia. Jedno poważne, drugie małopoważne i trzecie nieznaczne. W
      miejsce poważnego uszkodzenia wprowadzili rurkę, która po pół roku sama się
      rozpływa. Przez ten czas ma to się zagoić. Na następny dzień sam samochodem
      wróciłem do domu.
      • Gość: @ Cięzkie macie tam życieU nas pogotowie zŁodzi jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:45
        Zapiera oddech i już...
      • Gość: darekdj Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 01:19
        Gienek, dziamdziaku jeden, takie rzeczy robi się i w Polsce
        • Gość: Win Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.proxy.aol.com 25.06.04, 01:55
          Darek, naprawde? Od kiedy?
    • Gość: staś Re: Kieslowski żyłby, gdyby ta technika była wtedy IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 24.06.04, 22:57
      Świetna wiadomość dla tych, którzy mają małe szanse na wybudzenie po
      tradycyjnej narkozie. Mam członka rodziny-schorowanego, dla którego każda
      operacja pod narkozą niesie zagrożenie utraty życia. Szkoda, że taka metoda nie
      była u nas znana wcześniej. Może wtedy Krzysztof Kieślowski przeżyłby operację?
      Brawo wspaniali polscy chrurdzy.
      Pozdrawiam i życzę dalszych osiągnięć i sukcesów w kolejnych operacjach.
      • Gość: darekdj Re: Kieslowski żyłby, gdyby ta technika była wted IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 01:07
        Mam członka rodziny-schorowanego, dla którego każda
        operacja pod narkozą niesie zagrożenie utraty życia. Szkoda, że taka metoda nie
        była u nas znana wcześniej. Może wtedy Krzysztof Kieślowski przeżyłby operację?

        To, że zmieniono rodzaj znieczulenia NIE JEST ZASŁUGĄ CHIRURGÓW, ALE
        ANESTEZJOLOGÓW. Więc brawo wspaniali polscy anestezjolodzy. MOże niedługo
        wyjadą tam, gdzie nie zapracują na własne zawały i by-pass'y. Skoro człowiek,
        nawet schorowany, może być "uśpiony" i bezkarnie obudzony, a nie może
        być "uśpiony" i bezkarnie zoperowany, to nie zwalajcie winy na znieczulenie,
        ale na OPERACJĘ !!! Znieczulenie zewnątrzoponowe znane jest w Polsce już ponad
        kilkadziesiąt lat, choć różnie bywa z jego stosowaniem w różnych
        specjalnościach właśnie na skutek oporu chirurgów, ginekologów itd. Więc raczej
        WSTYD POLSCY CHIRURDZY, że z różnych powodów wstrzymują wprowadzanie nowych
        metod znieczulania pacjentów żeby nie być gołosłownym znieczulenia porodu. A
        tak BTW, Kieślowski miał kapeć a nie serce (o czym wiedziało kilka innych
        szpitali, gdzie chciał mieć tę operację) i dr Borkowski, bardzo porządna
        jednostka, chyba niepotrzebnie za to się brał.
      • Gość: kis Re: Kieslowski żyłby, gdyby ta technika była wted IP: *.r-195-35-161.essentkabel.com 25.06.04, 13:29
        Dobry Czlowieku,

        Metoda jest stara jak swiat i jest na co dzien stosowana rowniez w Polsce. Nie
        robia tego chirurdzy tylko anestezjolodzy. Tyle gwoli wyjasnienia.
    • Gość: Jasiu Niesamowite IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 23:50
      To niesamowite jak daleko zaawansowana jest dzisiaj medycyna. Cała sytuacja
      wydaje się dla laika zmyślona. Na chłodno jednak to tylko 80% mniej dawki
      narkotyku ( może aż!)... mimo wszystko wydaje sie to (tutaj znów zaznaczę, że
      dla laika) kierunkiem nie zbyt trafnym w rozwoju całej dziedziny.
    • Gość: Zadziwiony Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.wcm.opole.pl 25.06.04, 00:06
      -Chirurdzy,i to od dawna wykonują znieczulenia zewnątrzoponowe,
      -Pacjenci chcą słyszeć łoskot przecinanego piłą własnego mostka i doznawać
      niezwykłych wrażeń przy miętoszeniu serduszka podczas zabiegu,
      -Chirurdzy muszą porozumiewać się w obcym języku by niecenzuralne określenia w
      trudnych momentach zabiegu nie raniły błogiego nastroju pacjenta.
      ==DLA AMATORÓW MOCNYCH WRAŻEŃ CZYLI TYLKO DLA ORŁÓW==
      • Gość: pacjentka Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: 81.21.194.* 25.06.04, 20:45
        Miałam wykonywany zabieg (nie poważną operację) na sutkach, w których pojawiły
        sie guzy (na szczeście nie złosliwe). Zabieg wykonywano z miejscowym
        znieczuleniem. Wprawdzie pole operacyjne było przede mna zasłoniete jednak
        czułam krew spływajacą po wykonaniu cięcia (taki ciepły strumyk) czułam
        wszystkie szarpniecia i gmerania w moim sutku .... i było to bardzo stresujące
        choć wiedziałam, że zabieg niegroźny.
        Zgadzam się wiec z moim przedmówcą, że taki rodzaj znieczulenia jest tylko dla
        ludzi o bardzo mocnych nerwach.
        Ale oczywiscie jest błogosławiństwem dla tych, których ze wzgledu na niemozność
        podania narkozy nie można operować. Gdyby dla mnie nie było innej alternatywy
        to zapewne wolałabym znieść operację na czuwająco niz umierac bez operacji
    • Gość: purysta Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.speed.planet.nl 25.06.04, 00:22
      Pani Watola, co to jest szef anestezjologow na medycynie?
      A pani jesli wolno spytac to na jakie szkole byla?
      Notatka o profesjonalistach a tu czuc amatorszczyzne.
    • Gość: darekdj Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 00:54
      Przede wszystkim gratuluję Kolegom sukcesu. Z drugiej strony, pominąwszy
      techniczne możliwości wykonania zabiegu w znieczuleniu zewnątrzoponowym, które
      samo w sobie w odcinku piersiowym niepozbawione jest powikłań, chciałbym
      zapytać o samopoczucie pacjentów, którym przy zachowanej świadomości przecina
      się mostek. Kto widział tego typu i inne operacje wie, że im dalej od głowy tym
      łatwiej o akceptacje pacjenta dla działań chirurgów i na odwrót. Jeśli
      natomiast jest to sedacja ze znieczuleniem zewnątrzoponowym, to zwyczajnie jest
      to przejaw trendu, aby jak najbardziej istotnym było znieczulenie przewodowe a
      komponenta ośrodkowa była adekwatna do potrzeb w warunkach doskonałej
      anlagezji. Jak by do tego nie podchodzić, trzeba gratulować Kolegom, że z
      sukcesem szukają nowych rozwiązań. Mamy pełne prawo być dumni z ich osiągnięcia.
      • Gość: Taktoja Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.proxy.aol.com 25.06.04, 01:39
        Z artykulu wynika ze nasi lekarze sa bardzo pojetni i potrafili skorzystac
        z doswiadczena i wiedzy mlodszego brata...(mniejszego brata...?).
        • Gość: hipek ja tez mialem wymienione IP: *.ny325.east.verizon.net 25.06.04, 04:31
          zastawki i szczerze mowiac wolalbym byc pod narkoza.Dziekuje za swiadomosc ze mam
          w gardle rure i przez nia musze oddychac,poza tym i tak sie ma glowe zaslonieta
          jesli nie jest sie pod narkoza.
    • Gość: Kola Re: Chylę czoło przed lekarzami! IP: *.poczta.poznan.pl 25.06.04, 07:39
      Chylę czoło przed lekarzami!
      To wspaniałe, że można komuś uratować życie.
      Szkoda tylko, że tak mało jeszcze ludzkość może...
    • Gość: xeno Za okupacji to nie takie operacje się robiło bez.. IP: 213.134.140.* 25.06.04, 09:08
      ... usypiania ;)

      A na serio - nie ma obaw. Tylko zwolennicy mocnych wrażeń będą zawiedzeni. Przy
      takich zabiegach stosuje się parawanik.
    • Gość: Piotr Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 10:11
      najlepiej jak bys powiedzila to nie ma operacji:) a oni powiedzili ok to niech
      pan idzie do domu i sobie spokojnie umrze:) na kolanach bys prosil zeby na
      zywca cieli....
      Piotr
    • Gość: hrdb Ignoranci IP: *.r-195-35-161.essentkabel.com 25.06.04, 13:25
      Ignorancja autora nie zna granic:
      1) nie jest to zandna nowa metoda - wrecz przeciwnie: metoda jest od dawna znana
      2) nigdy nie byla uzywana przez chirurgow - tylko przez anestezjologow

      Na przyszlosc wypadaloby sie zorientowac w temacie przed napisaniem
      czegokolwiek.
      • wladek47 Re: Ignoranci 25.06.04, 16:42
        Jako jeden z pionierów znieczulenia zewnątrzoponowego(od 1971)w naszym kraju
        mogę tylko kolegom pogratulować. Wypadałoby tylko przypomnieć, że pionierem
        tego typu znieczuleń do operacji w klatce piersiowej był mój nauczyciel doc.
        Andrzej Zawadzki z AM i Instytutu Gruźlicy w Warszawie. Metoda rzeczywiście nie
        jest nowa - pierwsze znieczulenie tego typu to Berlin 1897. Gratulacje dla
        polskich anestezjologów zanim, jak ktoś gorzko zauważył, wyjadą. Oni pierwsi
        upomnieli się parę lat temu o godność naszego zawodu. Zostaliśmy wtedy zdeptani
        a przecież postepy w chirurgii zależą w równej mierze od nas. Ja też powoli
        zaczynam pakować walizki. Władek.
    • Gość: Anestezjolog MSWiA Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 18:27
      Największym ciosem autorki Judyty Wałoty w środowisko anestezjologów jest
      zdanie:"Chorzy nie krzyczeli z bólu, bo byli porządnie znieczuleni.". Zdanie
      owo jawnie sugeruje, iż znieczulenia do różnorodnych zabiegów mogą być
      wykonywane ?nieporządnie?, a pacjenci w czasie zabiegów ?nieporządnie?
      znieczulanych krzyczą z bólu. Dziękujemy Pani Redaktor za takie podważanie
      naszego profesjonalizmu i kompetencji zawodowych . Dobra dziennikarska
      robota!!!
    • Gość: ortopeda Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:52
      Nie rozumiem tylko dlaczego cala zasluge przypisuje sie kardochirurgom skoro z
      ich strony jest to taki sam zabieg jak przy znieczuleniu ogolnym.To
      anestezjolodzy wprowadzaja tutaj cos nowego.
    • Gość: profesjonalista Re: Pierwsze w Polsce operacje serca bez usypiani IP: 83.29.35.* 28.06.04, 22:57
      dziwie sie ze takimi plewami karmi sie czytelnikow Gazety Wyborczej, ale
      obserwujac ja(GW) od dluzszego czasu ewidentnie stacza sie w doł i prezentuje
      żeujący "profesjonalizm". Manipulacja historią polskiej kardiochirurgii jest
      bulwersujaca - wyglada na to, ze zaczyna sie i kończy na Slasku. Czyzby slascy
      lekarze mieli jakieś kompleksy i chcieli je zrekompensować????!!!!! A jesli
      chodzi o owo znieczulenie to nie wykonywali go ani śląscy chirurdzy, ani
      śląscy anestezjolodzy tylko doktory z Czech. A tak apropo's : czy maja prawo
      wykonywania zawodu w Polsce???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka