kijanka360
19.09.12, 23:46
Witam.Zaczne od tego,ze miesiac temu mialam bakterie na skorze(tak stwierdzil lekarz bez pobrania wymazu).Otrzymalam antybiotyk,wszystko sie zagoilo lecz po odstawieniu antybiotyku po dwoch dniach zaczely bolec mnie nerki,okazalo sie ze zapalenie nerek a wiec kolejny antybiotyk.Na drugi dzien wyczulam powiekszone wezly chlonne na szyi.Lekarz wyslal mnie na badania krwi i ob mialam 35.W tym czasie moj syn mial ta bakterie na skorze i zrobilam mu prywatnie wymaz-gronkowiec to byl.Jak zadzwonilam do lekarza to kazal nam wszystkim przyjsc i dostalismy antybiotyk(ja juz trzeci).Wezly nadal sa mialam robione badanie na toksoplazmoze i jest ok.Lekarz skierowal mnie do onkologa.Czy to mozliwe ze to rak?Dodam jeszcze ze te same infekcje mial w tym sam czasie co ja moj mlodszy synek i tez ma powiekszone wezly na szyi.Prosze o podpowiedz co to moze byc.Sama juz nie wiem co o tym myslec i jakie badania robic.Z gory dziekuje