kasia5266
18.01.13, 16:57
Od niecałych dwóch tygodni cierpię na problemy ze snem. Myślę że ma to związek z tym, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałam trudny okres w życiu, a teraz mam dużo nauki na uczelni. W każdym razie próbowałam tabletek ziołowych, ale średnio pomagają. O ile wcześniej nawet jak zasypiałam w nocy to mogłam spać do 9- 10, to teraz (konkretnie od kilku dni) zasypiam późno a budzę się przed 8 nawet jak nie muszę.Myślałam o tym, żeby pójść do lekarza rodzinnego, ale znajoma mi mówiła że w takich sytuacjach on zwykle kieruje do psychiatry, bo nie może przepisać leków nasennych.A sama wizyta u takiego lekarza mnie przeraża.Poza tym nie chcę brać psychotropów po których bym chodziła otępiała pół dnia tylko normalnie wyspać się 8 godzin a nie 5-6.Czy ktoś z Was tak miał?Jak sobie z tym radziliście?