maka196
01.06.13, 17:49
od 7 miesięcy codziennie odczuwam bóle brzucha w okolicy żołądka i mdłości niekiedy tak silne że nie potrafię normalnie funkcjonować miałam robioną gastroskopię wynik- zapalenie błony śluzowej żołądka bez bakterii.
dostałam lek Anesteloc a następnie Debretin co niestety nie pomogło. badania krwi nic nie wykazały tak samo badania hormonu tarczycy. Jakiś czas temu odwiedziłam także szpital gdzie w ciągu 3 zostałam przebadana od stóp do głów. Wygląda na to że jestem zdrowa a jednak ciągle czuje się fatalnie. Mam 19 lat i omijają mnie wszystkie uroki młodości do tego nic już mnie nie cieszy często miewam tzw. dołki psychiczne które trwają nawet do kilku dni. W internecie znalazłam dużo informacji na temat nerwicy żołądka co faktycznie jest możliwe w moim przypadku bo jestem bardzo osobą bardzo nerwową. próbowałam już leku homeopatycznego Sedatif i ziołowych tabletek uspokajających które nie dają pokaznych rezultatów.nie wiem już jak sobie z tym radzić nauczyciele w szkole i niektórzy znajomi uważają mnie za symulantkę i panikarę a ja naprawdę bardzo cierpię. Proszę o pomoc może ktoś miał podobne dolegliwości albo chce się podzielić zemną swoimi radami na temat leczenia. Z góry dziękuję i pozdrawiam.