Gość: monika
IP: *.bait.pl / *.bait.pl
02.08.04, 13:47
co za cholera mnie dopadla? moze z czyms sie to komus skojarzy..
Zaczelo sie od bolu brzucha...najpeirw wrazenie, ze nazarlam sie kamieni,
potem przeszlo w klujacy bol wjednym miejscu tuz pod mostkiem,na wysokosci
zoladka, leciutko po lewej stronie.Przed dwa dni klulo niesamowicie,
aktywowalo sie jak cos zjadlam albo wypilam..cokolwiek.
Dolaczylo do tego klucie w prawym rameniu, taki jakis bol przy glebokim
wdechu, od ramienia do szyi, jakby jakis nerw(pluca mialam dwukrotnie
obsluchane przez lekarza i czysciutko), no i temperaturka...miedzy 37.0 rano
do 37.8 wieczorem...
Samopoczucie srednie...poce sie i nie mam na nic sily...:(
Od wczoraj mam zaczerwienione spojowki, a przed compem przesiaduje niewiele
ostatnimi czasy.
Nie wiem czemu, ale wszystkie te objawy wiaze ze soba...
Moze jaka bakteria, wirus albo co?
chodze na basen, a i tydzien temu w jeziorku sie kapalam...Moglam tam lyknac
jakies cholerstwo?
bede wdzieczna za pomoc
pozdrawiam