IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:22
dziesięć lat temu miałam bliskie spotkanie z osą.Użądliła mnie w język.
Dziesięć-piętnaście minut później otrzymałam zastrzyk chyba z
hydrokortyzonu. Nie chciało zadziałać. Nie dosyć, że na moich rękach
pojawiły się czerwone kropki, które przekształciły się w jakieś wypukłości ,
to moja twarz przypomnała balon.Ponadto miałam drgawki i dusiłam
się.Wylądowałam w szpitalu.

Dzisiaj osa zaatakowała ponownie. Od razu pobiegłam po pomoc. Znowu
hydrokortyzon i wapno, lecz tym razem po ok.2-3 min. od ataku insekta. Te
same reakcje- dziwne mrowienie, odpływ i cięzkośc "łydek", czerwone kropki,
nieliczne powstające niby to owrzodzonka-bąble w zarysie. I na tym etapie
się zakończyło.

Czy to znaczy że nareszcie się uodporniłam, czy po prostu odczulacze zostały
podane w dobrym momencie? A może wszyscy tak mają i ja niepotrzebnie
demonizuję. Boję się os straszliwie, nie chciałabym przerzyć czegoś podobnego
jak przed laty kiedy lekarz stwierdził, ze powinnam dziękować sobie, że nie
zwlekałam z udaniem się do ambulatorium.
Obserwuj wątek
    • devinjammer Re: osa 19.08.04, 20:48
      Po pierwsze im szybciej hydrokortyzon tym lepiej. Po drugie wtedy dostałaś w
      język, a to złe miejsce na użądlenia, nie napisałaś niestety gdzie dostałaś tym
      razem. No i może w ogóle nie byłaś uczulona a tak burzliwą reakcję miałaś ze
      względu na lokalizację. Odczulanie polega na podawaniu coraz większej dawki
      alergenu. Jeśli tego nie przechodziłaś, raczej obstawiałbym teorię lokalizacji-
      gardło blisko szybko puchnie- to się dusić faktycznie łatwo.
      • Gość: mandarynka Re: osa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:22
        W palec u dłoni ,jednak czerwone kropki na ręce pojawiły się tak jak kiedyś
        bardzo szybko. Pielęgniarka - akurat byłam w parku na terenie szpitala-
        powiedziała że duszności towaszyszą bez względu na miejsce użądlenia- bo jad
        dociera do krwioobiegu. Ale pytanie moje brzmi - czy każdy tak ma? Co będzie
        jak będę w głuszy i znikąd pomocy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka