Gość: Gosia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.04, 18:58
8 lat temu poddałam się dość poważnej operacji kręgosłupa. Miałam zaawansowaną skoliozę,która mimo ćwiczeń ciągle się pogłębiała. Nie załuję tej decyzji, teraz mam w miarę proste plecy, normalnie funkcjonuję, nie musze ciągle mysleć o tym, że choroba się posuwa do przodu..ale...żyję wspomnieniami. Często chciałabym się podzielić z kimś swoimi doświadczeniami, ale niewiele znam osób z podobnym problemem. Jeżeli chcesz- napisz do mnie, odpiszę na każdego maila
mój e-mail:
mangos@vp.pl