matimat1
13.09.04, 15:07
Kiedyś był tu już mój wątek. Mam refluks (z przepukliną r p). Wyszło że mam
zapalenie stopnia C (L.A.) z nadżerkami. To było jakieś 2 miesiące temu.
Dostałem Controlock 40, gasprid i famogast. Mam nadzieję że jak moje leczenie
dojdzie do końca czyli jeszcze pare dni to że zapalenia już nie będzi. Ale
mam pytania. Często boli mnie gardło, a od około tygodnia mam tak jakby
przytkane gardło. Niby mi to nie przeszkadza w jedzeniu ale jest to bardzo
denerwujące uczucie. Tak jakbym coś połknął i utknęłoby na wysokości jabłka
adama. Nie mogę tego ani wykaszleć ani połknąć. Czy to może być od tego i co
mam z tym zrobić? Zgagi nie mam od kiedy biorę lekarstwa więc myślałem że już
treść żołądkowa nie wraca. Czy jeżeli leczę tą chorobę to grożą mi mimo to
poważne następstwa tej choroby? Czy można z tym "normalnie" żyć i czy można
to wyleczyć? Czy zawsze udaje się wyleczyć zapalenie? Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam