Dodaj do ulubionych

Szczękościsk

09.08.15, 20:50
Dobry :) Wątek jest typowo zdrowotny. Czy macie jakieś doświadczenia ze szczekościskiem po chirurgicznym usunięciu ósemki zatrzymanej?
Półtora tygodnia temu poddałam się ekstrakcji kolejnej ósemki i tym razem wystąpilo to, co wcześniej szczęśliwie mnie ominęło, mianowicie szczękoscisk. Pierwsze dni były masakryczne, bo mogłam rozewrzeć usta tylko na tyle, żeby wcisnąć antybiotyk. Cała reszta szła przez słomkę. Teraz jest już lepiej, ale i tak nie otwieram ust całkowicie. Minęło półtora tygodnia, szwy są wyjęte od środy - pan dentysta pocieszył, że po wyjęciu szwów zwykle szczękościsk puszcza szybko, ale może to potrwać do trzech tygodni. Trzy tygodnie mi się nie uśmiechają. W domu ćwiczę otwieranie gęby za pomocą rąk do granicy bólu - boli jak jasna cholera, ale jest postęp. Pytanie brzmi: co dalej? Przykładać ciepłe czy zimne, płukać, nie płukać?
Obserwuj wątek
    • molly_wither Re: Szczękościsk 10.08.15, 14:48
      Ja jestem swiezo po dlutowaniu siodemki i przykladam zimne na policzek,zeby nie bylo obrzeku (siniak juz wylazl).Nie wiem,jak to jest z osemkami i czy jest sens przykladac zimne na szczekoscisk.Zdaje sie,ze szczekoscisku to wlasnie mozna dostac z zimna:)
      • liisa.valo Re: Szczękościsk 10.08.15, 22:01
        No właśnie, zimne przykładałam po zabiegu, póki "chomik" nie zszedł, a teraz nie wiem... Ciepłe to też chyba niedobrze nakładać... czyli ćwiczenia i czekać, ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka