kolka802
12.08.15, 10:02
Wczoraj ok. godziny 10 miałem robione usg, doktor zbadała mi nerki i powiedziała, że są idealnie zdrowe. Około godziny 16 zjadłem spory posiłek, dosyć bogaty w sód, co jest dla mnie rzadkością. Po około 2 godzinach, złapał mnie ból nerek, gorączka 38 stopni, duży ból głowy, rzadziej niż zwykle oddawałem mocz. Dzisiaj rano temperatura spadła do 37 stopni, nerki już nie bolą lecz czuję jeszcze ucisk. Moje pytanie, czy jeśli byłoby to coś poważnego, to wyszłoby jeszcze przed tym atakiem w usg? Niepotrzebnie naczytałem się o ostrej niewydolności nerek, zapaleniu i innych chorobach. Czy jest sens stresować się i znowu badać nerki, jeśli robiłem to wczoraj? Co mogło być przyczyną tej sytuacji? Będę wdzięczny za odpowiedź, pozdrawiam.