luna998
16.03.19, 17:21
Mam 20 lat i od jakiegoś czasu mam problemy z brzuchem. Męczy mnie to już potwornie i cały czas się martwię. Czasami trochę pobolewa mnie brzuch, w sumie to w różnych miejscach, zarówno nadbrzuszu jak i podbrzusze. Jednak czasami delikatnie zakłuje mnie pod żebrami, po lewej i po prawej stronie, nie w tym samym czasie, zależy. Nie jest to mocne kłucie i trwa tylko chwile. Mam jakieś burczenie w brzuchu, przelewanie itp, często też po jedzeniu. Do tego czasami pojawia się u mnie biegunka albo taki luźny, papkowaty stolec. Najgorsze jest to, że one zmieniają kolor. Czasami jest w normie, a czasami jest jakiś pomarańczowy albo nawet żółty. Zdarzały mi się lekkie mdłości ale nigdy nie wymiotowałam, a same mdłości też były chwilowe i przechodziły. Apetyt mam, lubię jeść i nie schudłam. Czasami pobolewają mnie lekko plecy ale to też tak na chwile i przechodzi. Nie jest to ból, który promieniuje od brzucha. Robiłam morfologię, pod kątem wątroby i tak dalej i wyszło w normie. Byłam też na usg brzucha i niby wszystko dobrze ale boje się, że może zaszła jakaś pomyłka na tym usg.. teraz czekam na gastroskopię.