Gość: e
IP: *.icpnet.pl
02.12.04, 08:59
Witam. Po kolejnej migrenowej "dwudniówce" mam pod oczami fioletowe sińce
jakby mnie ktoś pobił, pomimo iż przespałam kilkanaście godzin z przerwami na
leki przeciwbólowe. Jak je rozmasować czy posmarowac jakimś preparatem? Nie
chodzi mi tu nawet o kosmetyczne zamaskowanie ale o usunięcie problemu - chyba
są znakiem złego krążenia? Czy ktoś może mi doradzić?