Dodaj do ulubionych

badania psychologiczne

IP: 24.149.147.* 12.01.05, 18:58
Witam, mam nadzieje,ze jest tutaj ktos kto mi wyjasni niepewnosci i byc moze
pomoze;))
W skrocie napisze, syn 17 lat, majacy doswiadczenie z narkotykami i
alkoholem, teraz od kilku m-cy w zamknietym rehabie, nauczyciele i terapeuci
stwierdzili ,ze jest troche powolny i ma problemy z koncentracja(zapewne wina
narkotykow) i powinien brac jakies leki.ja jestem b.przeciwna braniu
wszelkich lekow chyba ,ze bede wiedziala na 100% ze sa konieczne.I tutaj
pytanie...jakie sa specjalistyczne badania i jak one wygladaja aby daly 100%
pewnosc ze mlody czlowiek musi brac lekarstwa???..Czy zwykla rozmowa z
psychiatra -psychologiem wystarcza aby stwierdzic ponad wszelka watpliwosc ze
TAK,,,on MUSI brac leki???>....Mam zle doswiadczenie z psychologiem gdyz rok
temu takowa po rozmowie z synem doslownie 10 minut!! stwierdzila ,ze ma
derpresje i od razu przepisala mu wellbutrin!!!..Jak uchronic sie od
pomylek??...Wiem ze syn czyta ostatnio fachowe ksiazki z zakresu psychiatrii,
a moze doksztalca sie aby zmylic czujnosc lekarza po to aby miec przepisane
leki??..w przeszlosci bral rowniez roznego rodzaju leki ( kupowane od
kolegow)..Czy sa jakies specjalistyczne badania mozgu stwierdzajace wady lub
anomalie??.a jesli nie to w jaki sposob psychiatra stwierdzi po rozmowie
kilkunatominutowej ze ktos ma problemy z koncentracja lub jest
powolny?..przeciez ktos sprytny i inteligentny po lekturze kliku ksiazek
fachowych jest w stanie symulowac i osiagnac to co chce..
Bardzo prosze o rzeczowe odpowiedzi gdyz jest to dla mnie sprawa bardzo
powazna i istotna..
Z gory dziekuje ///maka;))
Obserwuj wątek
    • Gość: Psycholog Re: badania psychologiczne IP: *.tpnets.com 12.01.05, 21:44
      Słuchaj , nie znam Twojego dziecka , nie wiem jakie to zaburzenia , nie mogę
      zatem na forum napisać tak musi brać leki , albo nie , nie musi .Ale spróbuję
      odpowiedzieć na Twoje pytania. Po pierwsze leki nie są po to, by zrobić synowi
      krzywdę ,tylkożeby mu pomóc w wyjściu z choroby.Bez nich proces ten będzie
      trwał znacznie dłużej lub nie powiedzie się . Podczas leczenia uzależnień
      (rozumiem ,że twoje dziecko jest uzależnione)stosuje się leki żeby wspierać
      terapię, stosuje je specjalista zatem wie jaki lek podaje , ile i po co. Nie
      obawiaj się efektu ponownego przyzwyczajenia czy uzależnienia .To są inne leki
      i kontrola lekarza też ma znaczenie .Nie ma żadnych specjalistycznych badań
      mózgu czy innych ,na podstawie których ustala się koniecznośc brania leków w
      takim przypadku jak wasz .To nie padaczka ani inne schorzenia organiczne (czyli
      wynikające z nieprawidłowości i zaburzeń funkcjonowania CUN ),żeby z zapisu EEG
      czy tomografii było widać co jest nie tak .W związku z tym psychiatrze czy
      psychologowi musi wystarczyć rozmowa i obserwacja pacjenta , zapewniam cię
      jednak ,że to dobre narzędzia diagnostyczne , lekarz wie co ma obserwować i
      jakie zachowania są przejawem jakich zaburzeń u chorego , jeśli ma duże
      doświadczenie czasem wystarczy kilka -kilkanaście minut .To czy ktoś mówi
      prawdę czy symuluje objawy depresji, a także innych zaburzeń psychicznych
      można stwierdzić nie tylko za pomocą rozmowy ,ale i testów psychologicznych ,
      na temat których informacji na pewno syn nie znajdzie w książkach .Także bądź
      spokojna , bo jeśli syn jest pod opieką dobrego psychiatry i psychologa oni na
      pewno wiedzą kiedy mówi prawdę a kiedy nie .Oczywiście bywają przypadki
      skrajne ,symulacje nie do wykrycia ,ale to wyjątki . A poza tym pamiętaj ,że
      powodzenie każdej terapii zależy przede wszystkim od woli zdrowienia osoby
      chorej ,ta zaś od wsparcia w otoczeniu , właściwej komunikacji z rodzicami ,
      bliskimi .Twój syn nie uzależnił się bez powodu ,ale o tym na pewno terapeuta z
      tobą rozmawia ,to problem tyleż dziecka co całej rodziny.Psycholog
      • Gość: matka Re: badania psychologiczne IP: 24.149.147.* 13.01.05, 04:56
        Dziekuje bardzo za szybka i wyczerujaca odpowiedz..chcialam tylko dodac ,ze syn
        w tej chwili nie bierze zadnych lekow, nikt mu do tej pory nie przepisal w iec
        chyba nie potrzebuje, sugestia tylko byla ostatnio od jego bezposredniego
        terapeuty ze ma problemy z koncentracja w szkole a wiec moze potrzebuje jakis
        tabletek, a ze zna moje obiekcje co do tego wiec dlatego szukam odp na moje
        pytania. Nie chcialabym go szprycowac niepotrzebnymi lekami i
        uzalezniac.Nastepnym moim krokiem ( zanim pozwole mu brac jakiekolwiek leki)
        bedzie wizyta u specjalisty ( a nawet i dwoch) po to aby stwierdzic ze
        faktycznie leki sa wskazane.jak do tej pory syn w osrodku wyniki w szkole ma
        super, takich nie mial od 2 lat ( a wiec od momentu brania)..
        mam pytanie do ciebie Psychologu...czy uwazasz ,ze dzieci biora narkotyki bo sa
        problemy w domu?..tak zrozumialam z twojej odpowiedzi?..polemizowalabym na ten
        temat...chociaz czesto tak bywa ale nie jest to jednak regula..
        Do iwony..
        Niestety nie bede mogla ci pomoc a to z tego powodu ,ze ja nie mieszkam w
        polsce..wspolczuje ci bardzo jesli ta sprawa dotyczy bezposrednio ciebie, bo
        wiem co to znaczy dla nas matek..wejdz na forum uzaleznienia..moze tam ktos ci
        odpisze..chociaz przewaznie tam pisze mlodziez na "haju" lub wymieniaja
        doswiadczenia co jest lepsze : marycha czy piwko;))..jednak na twoim miejscu bym
        tam zamiescila post..kto wie..moze znajdzie sie ktos kto przez to przechodzi lub
        przechodzil??..jesli chcialabys pomimo tego ,ze nie moge dac ci namiarow na
        osrodek miec ze mna kontakt....napisz mi a odezwe sie do ciebie..juz jakies
        doswiadczenia w tym mam.....badz dzielna i pukaj wszedzie .pytaj sie wszystkich
        az znajdziesz pomoc!!
        • Gość: matka Re: badania psychologiczne IP: 24.149.147.* 13.01.05, 05:22
          iwona...oto co znalazlam.....pozdrawiam serdecznie;))
          Ogólnopolski telefon zaufania Narkotyki-Narkomania
          0-801-199-990 Ogólnopolski telefon zaufania Narkotyki-Narkomania, koszt całego
          połączenia 35 gr. czynny 16.00-21.00

          NARKOMANIA, POMOC RODZINIE, POGOTOWIE MAKOWE Towarzystwa Rodzin i Przyjaciół
          Dzieci Uzależnionych 'Powrót z U'
          22 844-44-70, 0 801 109 696 (pon.-pt. w godz. 10-20, sob. w godz. 10-15),

          NARKOTYKOWY TELEFON ZAUFANIA Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR
          22 823-65-31 (pon.-pt. w godz. 9-21)
          0 800 120 289 - bezpłatna infolinia Stowarzyszenia "Karan",
          MARATON – Fundacja na rzecz Zapobiegania Narkomanii: (0-prefiks-22) 644 93 20
          Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, ul. Dereniowa 52/ 54, 02-776
          Warszawa, tel.: (48) (022) 641-15-01, fax: (48) (022) 641-15-65
          pozdrawiam
          • Gość: Psycholog Re:Do mamy 17 latka IP: *.tpnets.com 13.01.05, 16:54
            Oczywiście ,że problemy rodzinne(rozwód , alkohol, konflikty ) to nie jedyna
            przyczyna ,dla której dzieci sięgają po narkotyki .Robią to także z
            ciekawości , ponieważ chcą potwierdzić swoja "dorosłość "i w ramach tego
            próbują rzeczy zakazanych , ponieważ czują się zagubieni i osamotnieni w
            świecie , wydaje im się, że nikt nie rozumie ich problemów , bo mają problemy z
            nauką a dealer wmawia im ,że po amfie będą się mogli uczyć i tydzień nie
            spać ,nie odczuwając zmęczenia , bo pragną akceptacji rówieśników , którzy już
            spróbowali ,pewnie jeszcze kilka przyczyn by się znalazło .Najważniejsze
            jednak jest to że gdyby komunikacja i więź z rodzicami była właściwa , to
            znaczy w domu rozmawiano by o wszystkim , dziecko miałoby zaufanie do
            rodziców , wiedziałoby że może przyjść z KAŻDĄ sprawą ,połowa tych
            eksperymentów nie miałaby miejsca .Problemy naszych dzieci ,które nam wydają
            się błahe dla nich takie nie są ,ponieważ nie są jeszcze dojrzali, nie mają tak
            jak my zapasów z życiem za sobą i czasem jedno ; "nie mam czasu ", "daj mi
            spokój" , "co tobie za głupoty do głowy przychodzą "to może być o jedno słowo
            za dużo.Pozdrawiam , życzę wytrwałości w walce o zdrowie syna .Psycholog

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka