escherichia coli

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:01
DZisiaj odebrałam wynik z posiewu moczu i mam bakterie escherichia
coli.Prosze poradżcie czy mogę nią zarazić najbliższą rodzine(męża, dziecko)?
Skąd mogłam ją złapać i jak ja leczyć.I jakie sa objawy chorobowe przy tej
bakteri.Prosze o pomoc.Z góry bardzo dziękuje.
    • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.05, 18:07
      ja mam to samo :((

      i również tego samego poszukuje na forum...
      mogłam zarazić męża?
    • Gość: qwerty Re: escherichia coli IP: *.toya.net.pl 06.05.05, 19:52
      ważna jest czy masz objawy infekcji dróg moczowych. bezobjawowy bakteriomocz
      leczy się tylko u ciężarnych i u osób po przeszczepach nerek. ile jest tych
      bakterii?. trzecią sprawą jest miejsce pochodzenia e. coli (nie muszą koniecznie
      pochodzić z układy moczowego).
    • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 06.05.05, 20:14
      Do ustalenia czy jest to rzeczywiście infekcja musisz jeszcze dodać informację
      ile tych kolonii E.coli jest - 10 000 kol/ml czy więcej. Poza tym to nie
      wiatrówka żeby martwić się od razu o otoczenie.
      • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.05, 21:53
        bakterii jest mnóstwo 10 do 5 potęgi.
        Jest to infekcja dróg moczowych, objawowa.
        • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.05, 23:16
          objawy to:
          1) pieczenie cewki
          2) ból albo właściwie pieczenie pęchcerza
          3) częste oddawanie moczu (nawet po pare kropelek)
          4) bolą mnie również nerki

          pojawiał się krwiomocz, w badaniu ogólnym moczu wyszły także leukocyty, białko,
          nabłonki płaskie
        • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 06.05.05, 23:32
          Właśnie od stężenia 10 do 5 potęgi można rozpoznać infekcje. To przeciętna
          ilość, ale leczenie konieczne. Zwłaszcza ,że kobiety mają skłonność do
          nawrotów, jeśli infekcję się zlekceważy lub nie niedoleczy. Oprócz leczenia
          p/infekcyjnego (najlepiej Furagin lub Keflex, ew. Urosept)wskazane jest użycie
          soku żurawinowego lub suplementu żurawin - Vitabutin. Jest niewielka szansa
          zakażenia kogoś z otoczenia ( zwykle kobiety zakażają się swoim własnym
          szczepem E.coli z przewodu pokarmowego).
          • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.05, 23:38
            dzieki :)
            jeszcze jedno chciałabym wiedziec - czy przez wspólżycie, bez prezerwatywy -
            mogłam zarazić i przez seks oralny?
            • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 07.05.05, 15:28
              Tak
              • ika251 Re: escherichia coli 07.05.05, 20:20
                E coli jest bakteria która zyje sobie w jelicie grubym, te bakterie występują
                głownie w kale, infekcja dróg moczowych u kobiet jest wynikiem najczesciej
                przeniesienia tych bakterii do cewki moczowej. WIec aby zapobiegac nawrotą
                zakazenia ta bakteria nalezy umiejętnie dbac o higiene.
                • Gość: kinga Re: escherichia coli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 20:24
                  A ja mysle,ze jezeli nie masz objawow to nie martw sie za bardzo.Napewno wiele
                  osob tak ma i nawet o tym nie wie.
                  • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 07.05.05, 21:15
                    I tak właśnie mnożą się rzesze ludzi z niewydolnością nerek którzy wymagają
                    dializ bo to tylko infekcja, a może sama przejdzie, albo jeszcze inna wymówka
                    • Gość: KINGA Re: escherichia coli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 21:23
                      Moja odpowiedz byla skierowana do Eli-zalozycielki watku.Oczywiscie,ze jezeli
                      sa objawy to sprawa nie podlega dyskusji ale jezeli ich nie ma -to co leczyc?
                      Moze nalezaloby powtorzyc ten posiew.
                      • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 08.05.05, 10:37
                        Nawet infekcję dróg moczowych która nie daje dolegliwości trzeba leczyć . Ale
                        akurat autorka wątku ma objawy zakażenia dróg moczowych, więc nie ma tu
                        problemu czy leczyć czy nie.
                • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.05, 23:58
                  umiejętnie dbam o higienę :)

                  moja infekcja pojawiła się podczas zeszlorocznego urlopu, byłam nad morzem.
                  Siedziałam na plaży, trochę mnie przewiało no i oczywiście przetrzymałam mocz.
                  Wiadomo, jak to jest z warunkami sanitarnymi przy polskich plażach. Ledwo
                  dotarłam do ośrodka - no i tutaj właśnie zaczeło się.
                  Po 2 lub 3 tygodniach udało mi się wyleczyć te świństwo - przynajmniej tak mi
                  sie wydawało. Pewnego dnia jednak zaczęlo mnie coś boleć w boku. To była nerka.
                  POszłam z tym do lekarza, miałam bardzo wysoką gorączkę, sztywny kark itp.
                  To byłe okropne do tego stopnia, że myślałam że mam zapalenie opon mózgowych, a
                  podczas tego pechowego urlopu ugryzł mnie kleszcz na dodatek...
                  wiem wiem borelioza, ale to inny wątek.
                  a lekarz co na to? że mam zapalenie gardła. I kropka. A gardło mnie WCALE NIE
                  BOLAŁO!!
                  zaczęłam się sama leczyć . Skombinowałam furagin, przeszło. Zapomniałam.
                  No i znowu się zaczeło, aż wreszcie trafiłam na posiew.

                  i tak sobie myślę - czy osłabienie organizmu mogło wpłynąć na to, że właśnie
                  załapałam wtedy nad morzem i hoduje te świństwo do teraz (ale wreszcie mam
                  dobrany lek)?
                  • Gość: Duszkan Re: escherichia coli IP: 194.63.132.* 08.05.05, 10:43
                    To niekoniecznie obniżenie odporności spowodowało długie zmagania z infekcją
                    dróg moczowych, tylko E.coli ma specjalne właściwości po zaimplantowaniu sie w
                    drogach moczowych, i dlatego tak trudno ją z tego miejsca wykurzyć. Dlatego po
                    wyleczeniu ostrej infekcji trzeba pozostać na leczeniu podtrzymującym (Furagin
                    w dawkach podtrzymujących) przez dość długi czas, a przy niepowodzeniu pomyśleć
                    o Uro-Vaxomie. (takie postępowanie oczywiście jest tylko w sytuacji przewlekłej
                    infekcji lub często nawracających infekcjach a nie jednorazowego zakażenia).
                    • Gość: musztarda Re: escherichia coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.05, 17:52
                      dzięki za wszystkie odpowiedzi :)
Pełna wersja