eeeeewaaaaa
28.02.05, 10:09
Na jednej ze stron internetowych znalazłam dosc mocne słowa dotyczące muzyki
TECHNO, lecz nie wiem czy są one prawdziwe, dlatego zwracam się z prośba do
specjalistów o potwierdzenie lub zanegowanie tych słów:
"Mieszanina efektów dźwiękowych wspartych specjalnymi efektami wizualnymi
powoduje trudne do przewidzenia skutki w organizmie człowieka. Obecnie mówi
się o porażającym działaniu na układ nerwowy.
Atrakcją, a zarazem magnesem, który przyciągają technomanów na dyskoteki, są
trzy elementy: gigantyczne nagłośnienie, niesamowita pulsacja rytmu i
specjalne efekty laserowe i świetlne. One to właśnie są również największym
zagrożeniem dla organizmu młodego człowieka.
O tym, że hałas szkodzi zdrowiu, wiemy od zawsze, wywołuje bowiem zmęczenie,
apatię, nerwowość, a nawet może być przyczyną wielu groźnych chorób. Ale
hałas spotykany na koncertach czy tego typu dyskotekach przekracza wszelkie
dopuszczalne normy dla wrażeń słuchowych. Medycyna podaje, że jeśli zostaje
przekroczony tzw. próg bólu wynoszący 130 dB - co na dyskotekach i koncertach
jest "normalne'' - grozi to trwałym uszkodzeniem błony bębenkowej. Jak
potwierdzają badania - co zresztą możemy sprawdzić na sobie - słuchanie
wrzaskliwej muzyki powoduje zmiany w częstotliwości pulsu i oddechu, a bicie
serca dochodzi do 130 uderzeń na minutę. Doprowadza to do zakłóceń w
funkcjonowaniu całego organizmu. W konsekwencji człowiek traci kontrolę nad
swoim ciałem; dostaje epileptycznych drgawek, płacze, śmieje się
histerycznie; rozrywa odzienie itp. Te i podobne zjawiska, które określa się
kłamliwie mianem "szczęścia'', możemy zaobserwować na transmitowanych
koncertach.
Charakterystyczną cechą utworów techno jest szaleńczy rytm dochodzący do 125-
135 uderzeń na minutę. W ten sposób powstają obce dla naszej fizjologii
wibracje doprowadzające do rozedrgania bio-psychologicznego organizmu.
Następstwem jego jest zachwianie równowagi pomiędzy świadomością a poczuciem
rzeczywistości, co może objawiać się anormalnym i niekontrolowanym
zachowaniem. Sygnały ultradźwiękowe powodują, że w organizmie zachodzą
reakcje chemiczne zbliżone do tych, które wywołuje podanie zastrzyku z
morfiny.
Trzecim elementem zabaw techno nieobojętnym dla organizmu są specjalnie
przygotowane efekty wirtualne, laserowe i świetlne. Rzutowanie fragmentów
obrazów, filmów na podłogę, sufit i ściany, pulsacja świateł i kontrastowo
zmieniające się kolory, punktowo błyskające plamy czy kontrasty typu negatyw-
pozytyw wywołane rzutami laserowymi powodują: zawroty głowy, zaburzenia
równowagi, nudności, wymioty, a czasem dezorientację w czasie i przestrzeni."