Miłe słówka

22.07.09, 02:15
Pięknie ci w tej fryzurze. Skąd masz taką ładną spódnicę? Zaimponowałeś mi.
Dobrze się czuję w twoim towarzystwie. Lubimy komplementy, choć to niełatwa
sztuka. Może dlatego coraz rzadziej je słyszymy? Jak mówić miłe słowa tak, by
zostały przyjęte? I jak nauczyć się je przyjmować, by czerpać z nich radość?

Umówiłaś się na kolację z przyjaciółką. Nie widziałyście się od kilku
miesięcy i gdy weszła do restauracji, krzyknęłaś zaskoczona: "Jak ty schudłaś!
Wyglądasz olśniewająco!". Ale ona, zamiast się rozpromienić, powiedziała:
"Wiem, że muszę jeszcze zrzucić kilka kilo, nie musisz mi przypominać!".
Miałaś na końcu języka jakieś wytłumaczenie, zaprzeczenie, ale... może lepiej
się nie odzywać? Widocznie sprawiłaś jej przykrość. Ludzie często reagują tak
na komplementy.

Właściwie dlaczego tak się dzieje?

www.styl24.pl/article.php/art_id,2439/title,Mile-slowka/
    • sibeliuss Re: Miłe słówka 27.07.09, 17:26
      Ja nie rozumiem tej potrzeby komplementowania - każdy wygląda tak
      jak widzi to w lustrze i nie koniecznie chce być obiektem otwartej
      krytyki lub zachwytu. Nie trawię komplementowania mnie, a ja nie
      komplementuję.
      • agulaszek Re: Miłe słówka 28.07.09, 08:58
        a ja lubię powiedzieć komuś coś miłego, kiedy nowy fryz czy kiecka mi się nie
        podobaja po prostu przemilczam
        • marguyu Re: Miłe słówka 28.07.09, 10:39
          Nie lubie komplementow.
          Wole stwierdzenie faktu.
          • ynko124 Re: Miłe słówka 02.08.09, 17:56
            marguyu napisała:

            > Nie lubie komplementow.
            > Wole stwierdzenie faktu.
            >

            A czy szczery komplement nie jest stwierdzeniem faktu?
            • wawa.1 Re: Miłe słówka 02.08.09, 20:29
              Niby tak,ale wiesz jak to jest
              ludzie lubia sie podlizywac.
              • aiczka Re: Miłe słówka 04.08.09, 12:08
                Mnie nikt nie ma powodu się podlizywać. Lubię komplementy, bo na ogół świadcza o
                tym, że ktoś ma do mnie pozytywne nastawienie - lubi mnie czy docenia i chce mi
                te pozytywne odczucia przekazać.
                Oczywiście są wyjątki - komplementy wymuszone konwenasem, wygłaszane bez
                przekonania oraz komplementy zawistne, wygłaszane z wrogością. Tak, komunikat
                pozornie pozytywny daje się wygłosić tonem nienawistnym, sugerującym, że zaleta
                jest w istocie wadą (np. "Ty to jesteś szczupła - i pewnie się jeszcze
                odchudzasz?" - w podtekście szczupła == robiąca nieuczciwą konkurencję
                anorektyczka, "Ty to masz zawsze takie uporządkowane notatki" - w podtekście
                "jesteś kujonem nie mającym ciekawszych zajęć", "Ty to tak zawsze pięknie
                umalowana jesteś" - w podtekście "jesteś pustą lalą, która koncentruje się na
                nieistotnych aspektach życia" itd).
        • dede43 Re: Miłe słówka 04.08.09, 07:32
          Ja staram się "działać" jak agulaszek.
      • piano_barti Re: Miłe słówka 03.08.09, 17:13
        sibeliuss napisał:

        > Ja nie rozumiem tej potrzeby komplementowania - każdy wygląda tak
        > jak widzi to w lustrze i nie koniecznie chce być obiektem otwartej
        > krytyki lub zachwytu. Nie trawię komplementowania mnie, a ja nie
        > komplementuję.
        Jak Ty pięknie piszesz...Zawsze z sensemtongue_outPPP
        A propos - dlaczego nigdy innych nie komplementujesz? Ludzie lubią
        słyszec miłe rzeczy. Te rzeczy niekoniecznie muszą byc zmyślone,
        wystarczy mówić co sie mysli jesli to pozytywne..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja