Gość: aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.03.05, 17:08
Chyba mnie to czeka w najbliższym czasie. Pozbyłam się już dwóch wyrżniętych
już ósemek i została ta jedna - częściowo zatrzymana (w 95% jest pod
dziąsłem). Do tej pory nie dawała o sobie znać ale niestety to się zmieniło.
Podzielcie się doświadczeniami, bo chciałabym przygotować się do tego
psychicznie.