Dodaj do ulubionych

mam nerwice od prezerwatywy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 23:51
Naczytałem się o pęknięciach prezerwatyw i wpadam w nerwicę, co chwila w
trakcie kochania sprawdzam czy aby ona jest cała.Moja dziewczyna już też jest
cała nerwowa,bo cały czas wyciągam sprawdzam,wyciąam i znowoż oglądam,na
poczatku to tylko ja a pózniej to już i ona też mi przypomina,najgorzej to
jest przy końcu bo cały czas pilnuję, no jak wy sobie radzicie?A one naprawdę
tak często pękają?
Obserwuj wątek
    • Gość: kaja [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 00:33
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • pia.ed Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 09:04
        Prezerwatywy sa dokladnie sprawdzane w wytworni. Nalewa sie do nich 6 czy wiecej
        litrow wody i wytrzymuja!
        Pod koniec musisz tylko pilnowac aby prezerwatywa nie zostala w dziewczynie
        kiedy bedziesz wyjmowac, bo takie przypadki sie zdarzaly....
        • Gość: xy NIE kupuj Durex'ów IP: *.alpat.net 10.04.05, 18:18
          one strasznie pekają, ale te zwykłe najwyklejsze z apteki sa wytrzymałe i te Connamore czy jakos tak tez bardzo dobre są. Moze zastanówcie sie z dziewczyną nad tabl. antykoncepc.
    • dominika1231 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 00:39
      Czemu z chlopaka sie smiejesz, jezeli jego problem brzmi calkiem powaznie!
      Leszku, dlaczego nie pomyslicie z dziewczyna o dodatkowej metodzie
      antykoncepcji, co da Wam wiekszy komfort. Moze ona powinna zaczac lykac rowniez
      tabl. anty?
    • Gość: Jenzor Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.tor.primus.ca 05.04.05, 02:44
      Ja tam na wszelki wypadek wciongam dwie gumy
      • znachor99 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 03:37
        Jak jestes taki nerwowy, to wyslij swoja dziewczyne do kolegi a sam pograj w
        tym czasie w szachy.
        • venus22 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 07:46
          po prostu stosuj jednoczesnie z globulkami albo innym dopochwowym srodkiem
          plemnikobojczym, sprawdz tez najpierw czy dany srodek mozna stosowac z
          prezerwatywa.
          dobrze by tez bylo aby dziewczyna poznala swoj cykl i unikac sexu w czasie
          jajeczkowania.

          Venus
          • goska33 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 09:05
            Bardziej się nabawicie nerwicy od tego że stosujesz tą prezerwatywę niż jak byś jej wogóle nie stosował .Najlepszy sposób to dwie naraz .Sądzę że jak by twoja dziewczyna stosowała jakiś środek to by była ta sama sytuacja , też byś nie wieżył że działa .Sądze że to sfera psychiki.Trzeba się zająć myśleniem o seksie w czasie seksu a nie myśleć o prezerwatywie.
            • the_kami Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 11:04
              Dwie na raz? Żartujesz, prawda?
              Zastosowanie dwóch prezerwatyw jednocześnie _zdecydowanie_zwiększa_ ryzyko
              pęknięcia.
    • Gość: aska globulki pleminikobójcze!!ew. jest postinor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 11:34
      Zignoruj te glupkowate docinki...

      Moim zdaniem skoro masz takie leki przed peknieciem prezerwatywy to moze
      pomyslcie nad zmiana antykoncepcji na pewniejsza-tabletki, plastry. Jezeli
      jednak pozostaniecie przy prezerwatywie moze warto stosowac rownoczesnie
      globulki plemnikobojcze.

      W razie gdyby prezerwatywa pekla to istnieja przeciez tabletki 'po' (postinor).
      Jezeli Twoja dziewczyna zazylaby je do 72 godz. po niebezpiecznym stosunku to
      nie byloby obaw!

      Milego kochania;)
      • agac007 Re: nie do konca prawda 05.04.05, 17:47
      • agac007 Re: nie do konca prawda 05.04.05, 17:51
        z postinorem to nie tak do kaonca jest 72 h. dziala on antykoncepcyjnie tylko
        godzine po. tak wiec w razie wpadki trzeba szybko skontaktowac sie z
        ginekologiem zeby wypisal recepte i dopiero wtedy wykupic srodek. w pozniejszym
        czasie zawarte w nim gestageny ulatwiaja zagniezdzenie zygoty. jest jeszcze
        wkladka wewnatrzmaciczna, ale to wiekszy wydatek (ok. 150-200 zl). no i nie
        zaklada jej sie kobietom do 20 r.z. i nierodzacym.
        • Gość: Połoznik Re: nie do konca prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 18:14
          Leszku nie popadaj w panikę nie wierz we wszystko co usłyszysz,jednym
          prezerwatywy pekają a innym się zsuwają,niewazne efekt jest ten sam,może dwie
          prezerwatywy i Super Tacon pomiędzy nie.Może nie stresuj się ,olej te
          atrakcje ,porzucaj kamienie na wode,nakarm łabędzie,rozpal harcerzom
          ognisko,przegoń ptaki ze smietnika.No!!
    • Gość: mamusia2 Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 18:57
      Mamy z mężem 15 letni staż seksualny z prezerwatywą w charakterze
      zabezpieczenia, dwoje planowanych dzieci, udane(wciąż trwające) pożycie bez
      stresu:-) Gumka pękła nam RAZ, w początkach związku, i była z tych starych
      polskich, więc pewnie kiepskiej jakości...Więc bez obaw, teraz gumki są
      naprawdę dobre. I jak można się nie kochać w czasie jajeczkowania?! Ja mam
      wtedy zdecydowanie największą ochotę na seks:-)))
      • Gość: DOROTA Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 19:21
        A ja mam synka z pęknietej prezerwatywy. Kilka razy juz nam pękła niestety.
        • venus22 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 19:46
          do mamusi- moze przeoczylas ten drobny fakt ze chlopak ma dziewczyne nie zone i
          nie maja ochoty na dzieciaka. bardzo niepowazne podejscie-"jak mozna nie kochac
          sie w czsie jajeczkowania". porazajace.

          dwa, jesli bedzie sie stosowac srodek plemnikobojczy to w razie pekniecia
          preserwatywy jest dodatkowe zabezpieczenie i mniejsza szansa zajscia w ciaze.

          Venus
          • Gość: mamusia2 Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 21:23
            Przez 3 lata kochałam się z chłopakiem, nie z mężem, i też mi zależało, żeby
            nie zaciążyć; potem jeszcze 3 lata nie chcieliśmy mieć dzieci. Prezerwatywy
            działały bez pudła! Można oczywiście dołożyć jeszcze jakiś środek chemiczny dla
            pewności, ale dla mnie był to dyskomfort, jak oceniam, niepotrzebny. Teraz też
            stosujemy gumki, 0 nieplanowanych ciąż. A co do seksu w czasie jajeczkowania,
            to nie wiem, co cię tak poraża; biologia zadbała o to, aby kobiety właśnie
            wtedy chciały się kochać! To byłaby dla mnie wielka przykrosc odmawiać sobie
            wtedy seksu, bo jestem w te dni okrutnie napalona. Mąż też dużo by stracił:-)
            Trzeba się tylko dobrej jakości gumeczką zabezpieczyć i używać!:-) Polecam! A
            może te gumki pękają, bo nie jesteście, dziewczyny, odpowiednio podniecone, a
            zatem i nawilżone?
            • Gość: połoznik Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 21:48
              A może to wina chłopców,i tylko nieliczni nigdy nie pękają gumek?To że wilka
              nikt nie postrzelił nie znaczy że jest kulodporny!
              • venus22 Re: mam nerwice od prezerwatywy 05.04.05, 22:27
                wlasnie to samo chcialam napisac- mamusiu a zajmiesz sie Leszka dzieciakiem jak
                akurat jemu peknie gumka? dajesz gwarancje ze nie peknie?

                To ze najprzyjemniej jest sie kochac w czasie jajeczkowania nie znaczy ze
                zawsze mozna.

                V.
                • Gość: mamusia2 Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 08:35
                  Podtrzymuję, że zawsze można;-)
                  Chyba, że się stosuje metody naturalne, które na tym polegają, że się w okresie
                  płodnym seksu unika. Natomiast po to wymyślono antykoncepcję, aby można było
                  kochać się również w tym okresie.
                  Znam dziewczyny, które zaciążyły mimo tabletek i wkładki, a te środki uchodza
                  za najpewniejsze. Chłopak pytał o nasze doświadczenia, więc podzieliłam się
                  moim: uważam gumki za jeden z najpewniejszych, co nie znaczy, że 100%-owych, bo
                  takich po prostu nie ma:-((
                  Ja wybieram minimalne ryzyko i seks pomimo niego, również w czasie
                  jajeczkowania:-))), a Wam życzę wyborów, z których będziecie zadowoleni...
                  Pozdrawiam
    • Gość: Leszek Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 00:22
      Chciałem wam podziękować,trochę się rozjaśniło,czytaliśmy razem z moją
      dziewczyną odpowiedzi,zastosujemy różną antykoncepcję.Położniku zawsze
      wiedziałem że równy z ciebie gość ;)
      dzięki raz jeszcze wszystkim,no może prawie wszystkim..
      • Gość: aguszek78 Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 09:01
        Mój facet stosował przez 5 lat prezerwatywy DUREX. Ani razu nam nie pękła i
        niezsunęła się. Żadnych dodatkowych zabezpieczeń też nie stosowaliśmy. Wszystko
        było OK. Polecam DUREX.
        • Gość: Położnik Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 21:49
          Mam nadzieje że zrozumiałeś Leszku i Twoja kochana ,życie niestety to nie jest
          szkółka niedzielna,czasem każdy zaliczy glebe,ale ważne jest chcieć wstać.
        • Gość: a. Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:05
          nam akurat zsunal sie durex i zostal we mnie (nie obylo sie bez pomocy
          ginekologa)

          kochajac sie latwo jest sie zapomniec...

          od tamtej pory przeszlam na tabl
    • Gość: Garry Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 08:45
      przez 6 lat mi ani jedna nie pękła (Durex)
    • Gość: WUJEKdobraRADA Re: mam nerwice od prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 23:13
      TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE - I PO KLOPOCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kizia dwie na raz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 01:26
        tak na serio to wy sobie robicie jaja z tymi dwoma prezerwatywami na raz, czy
        naprawdę tak można robić - i to coś pomaga. Naprawdę nie mam o tym pojęcia więc
        proszę o poważne odpowiedzi
        • gnebiciel_pedala7 [...] 10.04.05, 07:31
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: a. Re: dwie na raz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 12:32
          powiem krotko-to sa jaja

          nie mozna uzywac na raz 2 prezerwatyw!
          • Gość: Doktorek Re: dwie na raz? IP: *.server.ntli.net 10.04.05, 17:51
            Szanowni Panstwo. Mozna uzywac dwoch prazerwatyw na raz. A nawet osmielilbym sie
            stwierdzic, ze trzech i czterech. Tylko trzeba je mocno dowiazac do uszu,
            sznurkiem od snopowiazalki.
            hihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka