Dodaj do ulubionych

Miażdżyca...

IP: *.cpu-zeto.com.pl 18.04.05, 12:09
Na jakiej podstawie lekarz moze stwierdzić, czy mam miażdżycę ?
Pytam dlatego, gdyż jeden z lekarzy powiedział mi , że mam na pewno, a drugi
powiedział mi, że na pewno nie mam. I bądź tu mądry :)
Obserwuj wątek
        • Gość: re Re: Miażdżyca... IP: 62.121.129.* 18.04.05, 12:48
          Pytanie jest nienajlepiej zadane.
          Obecnie na temat procesu miażdżycowego wiadomo, że zaczyna się juz w
          dzieciństwie. Badania pośmiertne wykazały jej początki w naczyniach już u
          czteroletnich dzieci.
          Po 60 można w zasadzie z czystym sumieniem stwierdzić, że każdy ma miażdżycę,
          ale w zależności od różnych czynników w różnym stopniu zaawansowania (może stąd
          zdanie jednego z lekarzy).
          Druga sprawa: miażdżyca jest chorobą wszystkich naczyń tętniczych. Znowu, w
          zależności od różnych czynników u różnych ludzi dotyka bardziej lub mniej różne
          tętnice. Dlatego też wiąże się z różnymi objawami (np. miażdżyca tętnic
          wieńcowych- niedokrwienie serca - bóle serca, miażdżyca tętnic szyjnych -
          niedokrwienie mózgu - utraty przytomności, miażdżyca kończyn dolnych - bóle nóg
          itd. itd.). W zależności od objawów wykonuje się przeróżne badania. Nie ma
          jednego uniwersalnego badania, które mogłoby wykluczyć miażdżycę. A jeżeli jest
          bezobjawowa nie ma sensu diagnozować. Może napisz, co Ci właściwie dolega?
          • Gość: wia Re: Miażdżyca... IP: *.cpu-zeto.com.pl 18.04.05, 15:07
            Dzięki za odpowiedź, trochę mi się rozjaśniło :)
            Hm, mam 46 lat. Kiedy robłam sobie USG serca lekarz robiący badanie stwierdził
            z całą pewnością , że nie mam miażdżycy.

            Gdy byłam u lekarza rodznnego z zawrotami gołowy, ten pwiedział mi , że to na
            bank miażdżyca.....
              • Gość: wia Re: Miażdżyca... IP: *.cpu-zeto.com.pl 19.04.05, 09:05
                Lekarz rodzinny przepisywał mi leki na zawroty. Oj to było tak na chybił
                trafił :)Najpierw Notropil - wcale nie pomagał, potem był Halidor - przy nim
                serce zaczynało mi wariować. Dopiero neurolog dał mi Betaserc (Microser) i
                objawy zaczęły ustepować. Gdy przestałam brać leki zawroty znowu wróciły :(
                • Gość: Magda1 Re: Miażdżyca... IP: *.3vnet.pl 19.04.05, 09:50
                  U mnie natomiast betaserc nic mi nie pomogl,natomiast nootropil .Zawroty glowy
                  mam potwierdzone przeplywami dogl. ,przy zmianach pozycji glowy mam
                  niedotlenienia ,niedokrwienia do mozgu.Takze rezonans szyjnego potwierdzil
                  to ,dyskopatia itp.
                  Wez skierowanie do laryngologa ,ja tak zaczelam w poszukiwaniu przyczyn
                  zawrotow ,mialam robiona probe blednikowa ,wykluczino blednik, a wlasnie
                  przepisany betaserc ,ktory bralam dlugo ,nie pomogl nic.Moze to choroba
                  Meniere'a?
            • Gość: re Re: Miażdżyca... IP: 62.121.129.* 18.04.05, 23:29
              Nie ma za co.
              A co do badań - lekarz robiący ECHO (USG serca) mógł w nim ocenić jak ono się
              zachowuje (czy się prawidłowo kurczy, czy wyrzuca odpowiednią ilość krwi) i na
              tej podstawie stwierdzić, że nie wykazuje ono cech niedokrwienia ( a miażdżyca
              tętnic wieńcowych powoduje niedokrwienie serca ).
              Natomiast miażdżyca naczyń szyjnych może powodować m. in. zawroty głowy (bo
              takie są efekty niedokrwienia mózgu).
              I tak jak napisałam wyżej może ona zajmować w dużo większym stopniu tętnice
              szyjne powodując objawy niż tętnice serca, gdzie nie powoduje objawów, nie widać
              jej skutków w badaniach, a jej minimalny rozwój byłby może widoczny tylko pod
              mikroskopem.
              To takie bardziej teoretyczne wyjaśnienia, ale na większe (bardziej konkretne)
              wymądrzanie się nie pozwala mi ani poziom wiedzy ani poczucie przyzwoitości. Mam
              nadzieję, że i to się przydało.
            • Gość: Magda1 Re: Miażdżyca... IP: *.3vnet.pl 19.04.05, 08:21
              Takze okulista z dna oka ,jezeli np ,nadcisnienie ,moze Tobie powiedziec jaki
              masz stopien miazdzycy, i tez nie music miec nadcisnienia ,a miec
              miazdzyce.Rowniez przeplywy doglowowe.A tak wogole lekarz ma rentgen w
              oczach ,ze mowi na bank miazdzyca .Zawroty glowy ,maja wiele przyczyn
              chorobowych ,takze moga byc w chorobach serca i tylko badania te co wyzej i
              jeszcze inne moga potwierdzic ,lub wykluczyc .
              Niech lekarz nie mowi tylko skieruje Cie do specjalistow .
                • Gość: Magda1 Re: Miażdżyca... IP: *.3vnet.pl 19.04.05, 10:11
                  Jezeli chodzi o zawroty ,to moglabym pisac bez konca .Przeszlam mase lekarzy,i
                  kazdy gdybal ,a moze to blednik? ,a moze to nerwica?Na poczatku kazdy lekarz
                  mnie lekcewazyl ,przepisywal leki,ktore nie pomagaly,zero badan
                  specjalistycznych!
                  Byly remisje ,ze zawroty ustepowaly ,potem to wracalo.Oprocz zawrotow mialam
                  zaburzenia rownowagi ,pozniej doszly zaburzenia mowy, klopoty z
                  pamiecia.Oczywiscie ,lekarz gdy wykluczono blednik ,szybko postawila diagnoze
                  menapauza.Znow przerwa w leczeniu .Az w koncu poszlam sama prywatnie zrobilam
                  przeplywy ,potem skierowanie do neurolog itak zaczelo sie prawidlowe
                  leczenie.Oczywiscie ,jeszcze doszla miazdzyca[potwierdzil to okulista ,zwezone
                  naczynia].Teraz moge funkcjonowac ,w miare i wiem jaka to przyczyna.Zawroty mam
                  miejsze ,ale musze uwazac co robie np. jak wstaje ,to musze powoli ,czy siedze
                  to nagle wstanie z fotela powoduje ,ze lece,unikam dlugiego stania itp.
                  U ciebie moze nakladac sie wiele przyczyn chorobowych,ale najwazniejsze ,jezeli
                  masz miazdzyce tetnic wiencowych ,zbadaj sobie cholesterol.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: wia Re: Miażdżyca... IP: *.cpu-zeto.com.pl 19.04.05, 11:02
                    Napisz, proszę, ile takie badanie przepływów kosztuje, i czy rzeczywiście coś
                    na nim mozna zobaczyć. Rozmawiałam kiedyś z lekarzem, który robił mi USG serca
                    czy poleca mi zrobienie badania przepływow szyjnych. Odpowiedział , ze niewiele
                    na tym badaniu można zobaczyć i w zasadzie nie poleca.

                    U laryngolaga byłam z zawrotami. Powiedziała, że skoro nie mam mdłości, to
                    błędnik wykluczony :)

                    Neurolog mnie również badał (byłam prywatnie), powiedział, że troche nerwica,
                    trochę kregosłup szyjny, moze troche błędnik.

                    W tej chwili nie biorę żadnych leków na zawroty, ale codziennie bardzo się
                    męczę. Muszę normalnie funkcjonować : dom , praca, ogród...
                    • Gość: Magda1 Re: Miażdżyca.-do wia.. IP: *.3vnet.pl 19.04.05, 15:41
                      Za badanie placilam w tamtym roku 45 zl, robila mi neurolog i wlasnie dzieki
                      temu badaniu znalazla przyczyne zawrotow itp.
                      Wedlug mnie sa to potrzebne badania, pozwalaja okreslic procentowo miazdzyce
                      tetnic szyjnych.W moim wypadku ,mam 30%, ale ludzie maja i 60 i wiecej.
                      Badanie przebiega tak ,jak kazde usg.
                        • Gość: Magda1 Re: Miażdżyca.-do wia.. IP: *.3vnet.pl 20.04.05, 16:25
                          Ja mialam robione taka sama metoda jak usg jamy brzusznej,Lekarz smarowala
                          szyje jakms "zelem" ,musialam trzymac glowe prosto ,pozniej skrety w prawo,
                          lewo ,dol i gore.Oczywiscie "jezdzila"tym przyrzadem po szyi.Mi robila
                          neurolog ,chyba tez w kazdym szpitalu ,ale musisz pytac czy robia.Nie chce Cie
                          w blad wprowadzic.O tych drugich badaniach nic nie wiem ,czytalam ,ze sa.
                          I wlasnie przy zmianach pozycji glowy przeplywy zanikaly,stad te zawroty glowy
                          itp.Nadcisnienia nie ,mam predyspozycje do dziedziczenia miazdzycy po dziadku
                          i oczywiscie duze zmiany w szyjnym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka