Dodaj do ulubionych

Tętniak aorty

22.04.05, 08:07
proszę o pomoc w sprawie badania. Mój mąż ma tętniaka aorty wstępującej, po
kilku badaniach i wczorajszej wizycie w Klinice w Katowicach (tutaj chciałam
podziękować panu z tego forum, że nas tam pokierował), mąż będzie operowany.
Ma wykonać jeszcze tylko 1 badanie, mianowicie amjo lub anjo 3d(niestety nie
umiem tego odczytać). Domyslam sie tylko, że jest to chyba usg trójwymiarowe,
ale może sie mylę, mąż zapomniał się dopytać, bo było bardzo dużo ludzi na
konsultacjach. Czy ktoś sie może orientuje co to za badanie, mieszkamy w
Raciborzu, i gdzie można to zrobić w okolicy, i ewentualnie ile kosztuje
prywatnie takie badanie. oczywiście i tak sie mąż będzie dzisiaj dowiadywał w
szpitalu, ale może ktoś miał takie badanie. będę wdzieczna za każdą
podpowiedź. Dorota
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Tętniak aorty IP: 195.205.3.* 22.04.05, 12:07
      Pytanie do Dorki. Czy mozesz napisać jakie miał mąż objawy, bo u nie tez sie
      podejrzewa, dzieki za odpowiedz
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 22.04.05, 13:08
        u męża tetniaka wykryto przez przypadek, miał robione badania związane z
        operacją na nadczynność przytarczyc i wtedy wykryto tętniaka. właściwie nie ma
        żadnych objawów, że to jest. Szybko sie męczy przy wchodzeniu po schodach i nie
        może biegać. ale jak miał 9 lat, to przeszedł zapalenie mięśnia sercowego i to
        może być przyczyną tętniaka.
      • connie1 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 15:45
        Dzien dobry!
        Przy kwalifikacji do operacji tętniaka aorty wstepującej istotna jest nie tylko
        jego wielkość (5,2 cm to dla mnie wartośc co najmniej graniczna) ,ale także
        tempo przyrastania , kontrola cisnienia tętniczego , funkcja zastawki aortalnej
        (czy nie jest zmieniona organicznie czy nie jest niedomykalna), a także choroby
        dodatkowe..
        Oczywiscie ,ze istnieje ryzyko peknięcia tęniaka , szczegolnie przy
        niekontrolowanym nadcisnieniu,ale sam zabieg nalezy generalnie do trudniejszych
        w kardiochirurgii , byc moze nie wystarczy sama proteza , może trzena bedzie
        wymienic zastawke aortalna , co wiąże się z antykoagulacja do konca zycia..
        Byc moze Twoj mąz ma rozpoznany tzw. zespól Marfana , wtedy kryteria
        kwalifikacji do operacji sa ostrzejsze i 5,2 to już jest wartośc operacyjna.
        Pozdrawiam
        Conka
    • Gość: re Re: Tętniak aorty IP: 62.121.129.* 22.04.05, 14:40
      Przypuszczalnie chodzi o angio 3D - angiografię. Badanie polega na tym, że
      podaje się do naczynia krwionośnego kontrast i robi serię zdjęć tomograficznych.
      Po obróbce komputerowej zdjęć z tomografu można zrobić trójwymiarową "wirtualną"
      rekonstrukcję naczynia.
    • Gość: bolczo Re: Tętniak aorty IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 15:40
      Napisz jak duży jest ten tentniak.
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 22.04.05, 19:05
        wielkie dzięki za odpowiedź, a tętniak ma 5,2 cm
    • Gość: anka Re: Tętniak aorty IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:06
      ojejku duzy?
      • bolczo Re: Tętniak aorty 22.04.05, 19:40
        Słyszałem że takie jeszcze się leczy a nie operuje!
        • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 08:21
          niestety, nie leczy się, pozostała jedynie operacja
    • Gość: kaja Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:06
      Dorka proszę o odpowiedź, dlaczego zdecydowaliście się na klinikę w Katowicach,
      a może W-wa czy Poznań byłyby lepsze, właśnie moja mama jest przed taką
      operacją ,szukamy ośrodka, gdzie to najlepiej robią.Mama musi "zbić"
      cholesterol, zrobić usg tętnic szyjnych, czeka ją konsultacja u kardiologa,
      ale o angiografii nic lekarz w Poznaniu nie wspomniał.
      Podaj proszę do kogo w Katowicach należałoby się udać?
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 08:21
        Klinikę w Katowicach polecił nam tutejszy forumowicz, który też tam był
        operowany, poczytałam trochę w internecie i chyba jest to wiodąca Klinika
        Kardiochirurgii w Polsce, na ul. Ziołowej. Zresztą jak tylko mąż się tam udał,
        (najpierw miał skierowanie od lekarza rodzinnego, trzeba się prędzej
        zarejestrować), a pojechał bez rejestracji to i tak go przyjęli, bo jego stan
        jest już poważny, dodam, że ma dopiero 31 lat. niestety wiemy, też, iż operacja
        jest b. ryzykowna.
        • bolczo Re: Tętniak aorty 23.04.05, 08:44
          A po operacji na rentę inwalidzką?
          • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 11:42
            no właśnie też tego nie wiemy, może ktoś się orientuje jak to jest w przypadku
            operacji tętniaków? czy należy się renta czy nie należy?
            • bolczo Re: Tętniak aorty 23.04.05, 11:51
              No właśnie od tego trzeba zacząć!
              W wieku 31 lat trochę szkoda zdrowia.
              A co mówią lekarze? Jak będzie się czuł pacjent po operacji?
              • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 12:21
                czy sugerujesz, żeby jeszcze poczekać z operacją?? Drugi lekarz powiedział to
                samo, że w tym przypadku trzeba już operować. mamy czekać aż tętniak sam
                pęknie, przecież to jest zaraz koło serca, mąż ma małą sylwetkę serca do swojej
                budowy, szybko się męczy. Jakby pękł nie wiem, czy mąż przeżyłby. Mąż był w
                szpitalu w Opolu i w Katowicach, to co mamy jeszcze jechać do trzeciego, który
                pewnie zaleci to samo. w tej sytuacji bardziej myślę o jego życiu, niż o
                pieniądzach. trudno jest rozmawiać o wszystkich szczegółach z lekarzem, kiedy
                na konsultacje czeka kilkanaście osób
                • bolczo Re: Tętniak aorty 23.04.05, 12:30
                  Nie sugeruje odłożenia operacji!!! Zle mnie zrozumiałaś!
                  Pytałem tylko czy lekarze poinformowali Cię o konsekwencjach po operacji.
                  Jeżeli powiedzieli Ci że potem będzie tak jak bez tętniaka to rozmijają się z
                  prawdą.
                  KARDIOLOG do końca żywota itp.itd.
                  • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 12:43
                    teraz też jeździł co chwile do kardiologa, na badanie czy sie tętniak
                    powiększa, niestety powiększył sie od ostatniej wizyty 4 miesiące temu, a już
                    wtedy był duży i lekarz wspominał o operacji. doskonale zdawałam sobie sprawę,
                    że mąż będzie jeździł co jakiś czas na kontrolę, do tej pory jeździł przez
                    kilka lat do endokrynologa (wrodzona nadczynność przytarczyc + 2 operacje
                    usunięcia ich), jesteśmy, że tak powiem przyzwyczajeni. sorry za złe
                    zrozumienie. Bolczo, czy ty jesteś może po operacji tętniaka, jak tak to napisz
                    coś więcej, proszę
                    • bolczo Re: Tętniak aorty 23.04.05, 13:30
                      Na szczęście nie dopadła mnie jeszcze ta przypadłość choć w przyszłości kto wie?
                      Ale wiem dość dużo na ten temat (dziwne że nikt nie włączył się do dyskusji)
                      Bardzo istotne jest jak długa będzie proteza aorty.Aorta to takie servo , czyli
                      wspomaganie serca im będzie dłuższa tym gorzej.Zakładam oczywiście pełny sukces
                      operacji czego wam życzę.
                      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 23.04.05, 14:07
                        mnie też trochę to dziwi, kiedyś próbowałam też się dowiedzieć kilku rzeczy, i
                        dosłownie padło kilka odpowiedzi, ale jedna nam pomogła, bo skierowała nas do
                        tej kliniki, ogólnie bardzo mało jest informacji o tętniakach. jak możesz, to
                        napisz nam co wiesz o operacji, i jak będzie życie wyglądało potem. doczytałam
                        tylko, że operacja polega na wycięciu części poszerzonej aorty i wstawieniu
                        protezy i tyle wiem, a niestety nie mam dostępu do literatury medycznej. myślę,
                        że więcej dowiemy się jak mąż zrobi te badania i pojedzie na jeszcze jedną
                        konsultację. mam nadzieję, że nie dotknie Ciebie nigdy ta choroba. może wyślesz
                        coś na priv: dorka.3@gazeta.pl
                        • bolczo Re: Tętniak aorty 23.04.05, 14:25
                          Trudno jest wyrokować , każdy przypadek jest inny.
                          Osobiście znam człowieka który żyje z tętniakiem koło serca dużo większym niż u
                          Twojego męża ma 72 lata.Ale to nic nie znaczy.Ja wiem że lekarze nie chcą
                          leczyć zachowawczo strasząc że peknie! Moja teoria jest taka :
                          jeżeli człowiek o tym wie i odpowiednio się leczy to prawdopodobieństwo
                          pęknięcia spada drastycznie
                          po udanej operacji z wstawieniem protezy serce pracuje z ogromnym wysiłkiem i
                          nie muszę pisać do czego to w krótkim czasie prowadzi
                          było też wiele przypadków pęknięcia protezy w póżniejszym czasie
                          Ja wiem że ciężko rozmawiać z lekarzem , ale prawda czasem nawet brutalna jest
                          lepsza bo pozwala podjąć właściwą i przemyślaną decyzję a nie dowiedzieć się po
                          fakcie i stwierdzić że operacja tak naprawdę niczego nie zmieniła.
                          Pozdrawiam.
        • Gość: kaja Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:14
          Bardzo się cieszę, że ten wątek rozmowy tak się rozwinął, mam coraz więcej
          wątpliwości co do operacji,moja mama ma tętniaka wielkości 7mm na 5mm w jamie
          brzusznej, okolice żołądka,będą jeszcze konsultacje i Wasze uwagi na pewno
          weżmiemy pod uwagę podczas rozmowy z kardiologiem.
          Pozdrawiam, życzę zdrówka.
          • connie1 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 10:09
            Tetniak aorty brzusznej to troszke co innego niz tętniak aorty wstepującej!
            • Gość: ciocia Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:02
              Prosze o kontakt ze znanym swiatowej slawy kardiochirurgiem prof. A. Bochenkiem
              uczniem prof. Religi. Pan prof. prawdopodobnie przyjmuje u zbiegu ulic
              Brynowskiej i Kosciuszki w Katowicach okolice marketu OBI. A takie gdybanie jak
              tu teraz jest na forum nic nie pomoze. Tylko wizyta a reszte t.j cykl badan czy
              tez operacja to juz wskaze Pan Prof. ktory ratowal zycie osobom w powazniejszym
              stanie. Pozdrawiam i prosze podejsc powaznie do mej propozycji. Zdrowia ZYCZE i
              jeszcze raz Prosze jechac na wizyte do p. PROFESORA. hej.
              • bolczo Re: Tętniak aorty 24.04.05, 11:35
                Droga Ciciu piszesz to z przekonania czy z posiadanej wiedzy?
                Ja nie gdybam tylko wiem jeżeli gdzieś się pomyliłem lub napisałem nieprawdę to
                proszę o konstruktywną krytykę lub wytknięcie błędu.
                Nikt tu nie pisze o samoleczeniu czy zniechęcaniu do wizyty lekarskiej proszę
                czytać uważnie!
                Pozdrawiam.
                • dorka.3 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 11:54
                  dzięki za informacje. teraz to już niczego nie jesteśmy pewni. zobaczymy
                  jeszcze co wykażą badania i konsultacja w Katowicach. Bolczo proszę napisz
                  jeszcze czego powinien teraz unikać mąż. tak ogólnie, co wolno czego nie wolno.
                  pozdrawiam serdecznie
          • dorka.3 Re: Tętniak aorty 25.04.05, 10:14
            Kaja, dzieki za dobre słowa, Twojej mamie też życze dużo zdrowia. My w środe
            jedziemy na badania, jak będziemy wiedzieć więcej to napisze. pozdrawiam. dorota
    • Gość: ciocia Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:53
      Widac ze jestes z prowincji, czyli lecz sie sama a szczegolnie polecam
      INTERNET. Szkoda tylko tego chorego. Pa
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 11:58
        droga ciociu, my się sami nie leczymy, przykro, że tak uważasz. czytaj
        dokładniej, bo jest b. przykro, że tak piszesz. mąż miał kilka badań, w
        czwartek był w Katowicach w klinice na konsultacjach, w środę jedzie na UKG i
        angiografie, wszystko udało nam sie załatwić w ciągu 2 dni. nie obrażaj ludzi,
        bo i tak mamy dużo zmartwienia. mimo to, dziękuję, ci za podanie adresu tego
        profesora, mąż będzie w piątek w Katowicach , to spróbuje się z nim
        skontaktować. myślę, że prowincja nie ma tu nic do znaczenia, bo dopiero się
        tutaj przeprowadziłam z dużego miasta.
        • bolczo Re: Tętniak aorty 24.04.05, 12:05
          Nie daj się sprowokować Cioci napisałbym kto ona zacz , ale nie chcę sprowadzać
          dyskusji do jej poziomu.
          Co do rad dla Ciebie to trudno napisać czego unikać.
          Teoretycznie żadnych podskoków, upadków , gwałtownych emocji , papierosów ,
          kawy , wszystkiego co podnosi ciśnienie a szczególnie unikać stresów!
          Pozdro.
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 12:02
        nawet nie pomyślałam żeby się tu leczyć, to idiotyczne. szukam jedynie wsparcia
        bo jak zapewne wiesz, na prowincji nie zdarzają się tak często chorzy z takimi
        samymi problemami, a już tętniak aorty wstępującej nie jest częstym
        przypadkiem. także nie bardzo mam tu z kim porozmawiać.
        • connie1 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 12:07
          Trudno mowic o leczeniu i doradzaniu przez internet -jak napisalam wczesniej
          sam wymiar aorty wstepującej to nie wszystko (szczegolnie graniczny ) ,
          dochodzi tutaj caly szereg czynnikow dodatkowych , ktore oceni konsultujący
          kardiochirurg(bo to w końcu on będzie lub nie operowal)
          Czego unikac : duzych wysilkow fizycznych i niekontrolowanego nadcisnienia!
          Pozdrawiam (uprzedzając pytanie mam wiele do czynienia z pacjentami tego typu ,
          bo pracuję w ośrodku , ktory zajmuje sie "łataniem serc"
          Conka
          • dorka.3 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 12:56
            conka i bolczo, naprawde dziekujemy wam za informacje, trochę nam się
            rozjaśniło. Mąż na szczęście jest człowiekiem b. spokojnym, nie pije i nie pali,
            kawę raz na jakiś czas.najgorzej jest z rowerem to jego hobby, i widze jak
            cierpi, bo będzie musiał przstac jeździć i sprzedac rower. Kilka lat temu,
            podejrzewali u niego zespół Marfana, ale tak do końca też nie wiemy czy ma czy
            nie ma. chyba, że jakiś łagodny o ile takowy jest w ogóle. jak miał 9 lat to
            przebył zapalenie mięśnia sercowego, a cztery lata temu miał operacje dwukrotną
            (usunięcie przytarczyc - wrodzona nadczynność przytarczyc). czy to też może mieć
            związek z tętniakiem?
            W środę jedziemy do Opola to mam nadzieję, że po tych badaniach będziemy
            wiedzieć coś więcej. pozdrawiam
            • connie1 Re: Tętniak aorty 24.04.05, 13:11
              Jesli podejrzewano (rozpoznano ) zespół Marfana to wymiar 5,2 cm jest juz
              raczej do operacji!
              • Gość: kaja Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:02
                Ja także serdecznie dziękuję za informacje connie2 i bolczo, to jasne, że
                decydować o leczeniu będą lekarze.Dorka dzięki za temat, oby wszystko ułożyło
                się tak , by temat zniknął, by Twój mąż i moja mama wyzdrowieli.
                Pozdrawiam wszystkich, ciocię także, wszystkim życzę zdrówka.
      • Gość: ciocia Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:07
        SORKI, sama wszystko przeszlam rok temu, dlatego myslalam ze spytasz o cos
        wiecej./mialam robione wlasnie na OCHOJCU 3 baypasy i zastawke aortalna tak ze
        jestem w temacie/ A co do moich sugesti to naprawde chcialam i chce pomoc.
        SORKI ale znam teraz wasze samopoczucie ale glowa do gory bedzie
        OK.Pozdrawiam .A WASZA operacja /twego meza ,i moja sa robione na otwartym
        sercu./ Mam 43 lata tak ze tez sie b. balam ale juz wszystko OK.
        • dorka.3 Re: Tętniak aorty 25.04.05, 10:53
          witam, mam jeszcze jedno pytanie, co to jest antykoagulacja?
          • bolczo Re: Tętniak aorty 25.04.05, 12:11
            Witam Cię!
            Wejdż na www.o2.pl i wpisz w wyszukiwarkę antykoagulacja , to metoda
            chirurgiczna.
            Pozdrawiam.
            • bolczo Re: Tętniak aorty 25.04.05, 12:17
              Intensywna antykoagulacja oraz ASA z umiarkowaną antykoagulacją są
              skuteczniejsze niż sam ASA w prewencji wtórnej po ostrych zespołach wieńcowych -
              badanie ASPECT-2

              Wprowadzenie: Kwas acetylosalicylowy (ASA) i doustne antykoagulanty (DO)
              zmniejszają częstość incydentów niedokrwiennych po zawale serca. Nie wiadomo
              jednak, który z leków jest skuteczniejszy i czy stosowanie ASA łącznie z DO
              może przynieść więcej korzyści niż stosowanie każdego z tych leków w
              monoterapii, bez zwiększenia ryzyka krwawienia.

              Pytanie kliniczne: Która z metod prewencji wtórnej: 1) sam ASA, 2) sam DO w
              dawce utrzymującej INR 3-4 czy 3) ASA z DO w dawce utrzymującej INR 2-2,5 -
              jest najskuteczniejsza w zapobieganiu zgonom, zawałom serca lub udarom mózgu u
              chorych po przebytym zawale serca lub epizodzie niestabilnej dławicy
              piersiowej?

              Metodyka: wieloośrodkowe badanie z randomizacją, przeprowadzone metodą próby
              otwartej; analiza ITT

              Badani: 999 chorych (śr. wiek 61 lat, mężczyźni 76%), którzy przebyli zawał
              serca albo epizod niestabilnej dławicy piersiowej w ciągu ostatnich 8 tygodni,
              bez uznanych wskazań i przeciwwskazań do stosowania DO lub leków
              przeciwpłytkowych, poważnych chorób współistniejących, zwiększonego ryzyka
              krwawienia, udaru mózgu w wywiadach, niedokrwistości, małopłytkowości, u
              których nie planowano zabiegu rewaskularyzacyjnego.

              Interwencja: 1) ASA (100 mg karbasalatu wapnia, równoważne 80 mg ASA) (n =
              336); albo 2) DO w dawce utrzymującej INR 3-4 (n = 325); albo 3) ASA + DO w
              dawce utrzymującej INR 2-2,5 (n = 332). Czas obserwacji wynosił średnio 12
              miesięcy.

              Wyniki: Przyjmowania leku zaprzestało 10% chorych z grupy ASA, 19% z grupy DO i
              20% z grupy ASA+DO. W porównaniu z grupą ASA ryzyko zgonu, zawału serca lub
              udaru mózgu było mniejsze zarówno w grupie DO (9 vs 5%; HR: 0,55, 95% CI: 0,3-
              1,0; RRR*: 44%, 95% CI: 0-69%; NNT*: 26, 95% CI: 16-), jak i grupie ASA+DO (9
              vs 5%; HR: 0,5, 95% CI: 0,27-0,92; RRR*: 49%, 95% CI: 8-72%; NNT*: 23, 95% CI:
              16-146).

              W porównaniu z grupą ASA ryzyko zgonu było mniejsze w grupie DO (4 vs 1%; HR:
              0,28, 95% CI: 0,09-0,82; RRR*: 72%, 95% CI: 18-91%; NNT*: 35, 95% CI: 28-142) i
              nieznamiennie mniejsze w grupie ASA+DO (4 vs 3%; HR: 0,6, 95% CI: 0,26-1,36).
              Nie obserwowano znamiennych różnic między grupami w częstości występowania
              zawału serca albo niestabilnej dławicy piersiowej. Udar niedokrwienny mózgu
              wystąpił u 1% chorych przyjmujących sam ASA i u żadnego chorego z pozostałych
              grup, natomiast udar krwotoczny wystąpił u 1 chorego (0,3%) w grupie ASA+DO i u
              żadnego chorego z pozostałych grup. Częstość występowania poważnych krwawień
              (zakończonych zgonem, wymagających hospitalizacji albo wewnątrzczaszkowych) nie
              różniła się znamiennie między grupami (1 vs 1 vs 2%), natomiast mniejsze
              krwawienia występowały częściej w grupie ASA + DO w porównaniu z grupą ASA (15
              vs 5%; HR: 3,13, 95% CI: 1,82-5,37%). INR utrzymywał się w oczekiwanym
              przedziale wartości u około 50% chorych w grupie DO (śr. 3,2) i u około 40%
              chorych w grupie ASA+DO (śr. 2,4).

              Wnioski: Przewlekłe stosowanie DO w dawce utrzymującej INR 3-4 albo ASA w
              połączeniu z DO w dawce utrzymującej INR 2-2,5 skuteczniej niż stosowanie
              samego ASA zapobiegało zgonom, zawałom serca i udarom mózgu u chorych po
              przebytym zawale serca lub epizodzie niestabilnej dławicy piersiowej.

              * wyliczone przez autorów streszczenia na podstawie danych zawartych w artykule




          • connie1 Re: Tętniak aorty 25.04.05, 12:25
            Antykoagulacja- leczenie przeciwzakrzepowe, po operacjach typu sztuczna
            zastawka czy proteza najcześciej acenokumarol (syncumar , sintrom)
            W żaden sposób nie jest to metoda chirurgiczna
            Pozdrawiam
            Conka
            • dorka.3 Re: Tętniak aorty 25.04.05, 13:05
              szukałam przez wyszukiwarkę, ale niestety nie za bardzo zrozumiałam, jestem
              socjologiem i z medycyną nie mam nic wspólnego. Czyli jeśli byłaby taka
              konieczność mąż musiałby zażywać tabletki, żeby nie doszło do zakrzepów/
              • bolczo Re: Tętniak aorty 25.04.05, 14:28
                Jeżeli ma tętniaka to leki przeciwzakrzepowe do końca życia jeść będzie trzeba.
                Pozdro.
                • connie1 Re: Tętniak aorty 25.04.05, 21:20
                  Jesli jest konieczność operacji =po operacji antykoagulacja jest niezbędna ,
                  szczegolnie przy sztucznej zastawce
                  • Gość: kaja Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 21:00
                    może jeszcze odezwą się osoby, które są po operacji tętniaka aorty?
    • connie1 Re: Tętniak aorty 28.04.05, 21:07
      A w czym można pomóc?
      • Gość: makata Re: Tętniak aorty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 23:19
        Mój teść miał miesiąc temu usuwany tętniak aorty brzusznej. wszystko dobrze
        oprócz tego że kilka dni temu trafił do szpitala z problemami jelitowymi -
        niedroznosć jelit. Dzisiaj jest trochę lepiej ale lekarze nie bardzo wiedzą
        skąd problem. jutro ma mięc robioną gastroskopię - w sumie to nie za bardzo mi
        się podoba ich leczenie. Tym bardziej że znajomy mojego szwagra miał kilka
        tygodni temu operację aorty (nie wiem którego odcinka) operacja się udała, po 5
        dniach od operacji lekarz pozwolił mu wstać a następnego dnia zmarł. Facet miał
        40 lat. Cy ktoś może mi doradzić co robić z tymi jelitami, żeby problem nie
        powtórzył się. Lekarze podejrzewają że ścianka jelita może się przyklejać do
        protezy - stąd problem.
        • bolczo Re: Tętniak aorty 14.06.05, 09:16
          Gość portalu: makata napisał(a):
          >Lekarze podejrzewają że ścianka jelita może się przyklejać do
          > protezy -
          Pierniczenie w bambus-proteza jest wewnątrz nie na zewnątrz.
      • dorka.3 Re: Tętniak aorty 04.05.05, 08:51
        Witam ponownie, nasza sprawa a właściwie mojego męża powoli posuwa się naprzód.
        Zrobił jeszcze UKG (zastawka na szczęście jest prawidłowa), ale na to badanie
        TK angiografia musimy czekać aż do 3 czerwca. chcieliśmy iść prywatnie,a le to
        badanie kosztuje ok. 600 zł. mogłoby być wcześniej, ale w Opolu nie przełożyli
        mężowi wizyty u kardiochirurga, żeby wypisał skierowanie na TK, i musieliśmy
        iść prywatnie. a tu niestety już inne laboratorium i trzeba czekać tak długo.
        ja rozumiem, że jest dużo pacjentów, ale wypisanie skierowania chyba nie trwa
        długo. Poza tym, sprawa jest dość poważna, bo nie wiadomo do końca czy mąż ma
        zespół Marfana. pozdrawiam. dorota
        • Gość: agnesbr1 Re: Tętniak aorty IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.05, 08:30
          HeJ!

          Czekam na USG brzucha, zeby wykryli dlaczego mnie pobolewa na wysokosci pepka.
          Lekarz podejrzewa tetniaka aorty brzusznej. Ja mam dopiero 30lat i mam
          nadzieje, ze to bedzie co innego. Ale mimo wszystko bardzo boje sie, bo
          czytalam , ze tetniak moze peknac. Trzymajcie kciuki.
          Pozdrawiam Was. Aga
          • marfanka Re: Tętniak aorty 14.06.05, 08:35
            Ja mam 17 lat, i od 12 lat mam stwierdzony zespół marfana. Nie wiem czy mam
            tętniaka ale moja aorta ciągle się poszerza i to chyba prowadzi do tętniaka.
            Teraz mam grubość od 4,0-4,4 mm. Na razie nic nie mówią o operacji. Mam robione
            badania co pół roku i prawie zawsze ta aorta się poszerza. Boje się operacji,
            chciałabym żeby wreszcie aorta się zatrzymała. Tak ogólnie to chyba ze strony
            aorty nie czuje się źle. Oprócz tego mam kilka innych wad serca i zaburzenia
            rytmu i to dlatego moje samopoczucie jest nie za bardzo.
            • marfanka Re: Tętniak aorty 14.06.05, 08:36
              To jest link na moje forum poświęcone zespołowi marfana. Nie ma na razie nikogo
              ale mam nadzieje żę ktoś się pojawi
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29440

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka