Dodaj do ulubionych

wpycham hemoroidy

IP: *.toya.net.pl 27.04.05, 00:45
Na wstepie przepraszam bo to wstydlwy temat. Od kilku lat cierpie na
hemoroidy. Jestem pod opieka lekarza ale to nic nie pomaga. W najbliższym
czasie prawdopodobnie zdecyduje sie na zabieg. I nagle tydzień temu
pomyslałem sobie: a co by sie stało gdybym sobie je wepchnął. Delikatnie to
zrobiłem i od tamtego czasu skończyły się bóle, krwawienie czy choćby
plamienie bielizny. Niestety muszę robić to codziennie tzn po wypróznieniu.
Nie miałem okozaji jeszcze porozmawiac o tym z lekarzem czy to co robie nie
może mi zaszkodzić np co by było gdyby to pękło. Nie wiem czy ma ktoś jakies
doświadczenie z takimi praktykami
Obserwuj wątek
    • Gość: Konowal Re: wpycham hemoroidy IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 27.04.05, 06:13
      Robisz dobrze, tylko przed ich wepchnieciem nasmaruj sobie palec wazelina
      (paznokiec powinien byc obciety, aby nie zranic sie). Rob tez sobie nasiadowki
      z cieplej (prawie goracej) wody. No i unikaj zaparc, jedzac duzo blonnika i
      starajac sie regularnie wyprozniac.
      Czy pomoze? Trudno powiedziec. Moze tak, a moze nie.
      Jesli nie, to sam zabieg nie jest zadna operacja, to raczej zabieg kosmetyczny.
      Inaczej mowiac, male piwo! Nic sie nie boj.
      Chirurgiczne usuniecie hemoroidow zalatwi sprawe na dobre, w przeciwienstwie do
      innych "domowych" sposobow, ktore tylko moga pomoc chwilowo.
      • Gość: marapi Re: wpycham hemoroidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:42
        a ja gdzieś czytałam na tym forum, że nasiadówki z gorącej wody mogą prowadzić
        do skrzepów krwi.
      • Gość: Kasia Re: wpycham hemoroidy IP: *.autocom.pl 27.04.05, 10:00
        O Chryste!!!! Nie słuchaj!!! Nasiadówki sprowadzą na ciebie jeszcze większe
        kłopoty. Wcześniej czy pózniej zrobi ci się skrzep i będzie się trudno tego
        pozbyć. Ja niestety byłam głupia, robiłam nasiadówki i wcześniej niestety niż
        pózniej teraz musze leczyć skrzep:/
    • Gość: ania Re: wpycham hemoroidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 18:20
      ja robiłam nasiadówki z kory dębu,dosyć ciepłe i podziałały wspaniale.Po
      tygodniu wszystkie dolegliwosći ustąpiły,a juz nie mogłam prawie normalnie
      funkcjonować.Stosowałam tez czopki niestety nie pamiętam nazwy,były na receptę
      • Gość: man Re: wpycham hemoroidy IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.04.05, 19:36
        Dbaj o higienę i myj się letnią wodą i delikatnym dziecinnym mydłem. Na noc
        zakładaj czopek Hemorectal. Zewnetrznie możesz smarować żelem Neo-Aesculan.
        Jedz dużobłonnika np. otręby pszenne czy płatki owsiane i pij ok. 1,5 litra
        wody dziennie. Oprócz tego więcej ruchu i mniej siedzenia na tyłku. Zrezygnuj z
        sauny i gorących kąpieli raz ostrych przypraw i alkoholu.
        • Gość: Paweł Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 28.04.05, 08:18
          Bardzo Was proszę o odpowiedz w przedmiotoej sprawie. Czy mozna bez obaw
          wpychac hemioroidy. nie odbiegajmy od tematu
          • arnick_a Re: wpycham hemoroidy 29.04.05, 20:43
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Czy mozna bez obaw
            > wpychac hemioroidy.
            A czy nie lepiej je raz obciąć niż ciągle upychać?
            Arni
    • Gość: mol333 Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 28.04.05, 10:20
      Cześć. Pomyślałam, że jednak się odezwę do Ciebie ponieważ co niektóre osoby doradzają Ci najgorsze z możliwych rozwiązań. Chodzi mi o słynne "nasiadówki". Przestrzegam Cię - nie rób tego - SKUTKI BĘDĄ OPŁAKANE! Jestem po operacji wew. i zew. hemoroidów. Na stole operacyjnym wylądowałam między innymi przez takie "mądre rady laików". Operacja w moim przypadku nie byłaby konieczna gdyby nie te cholerne nasiadówki. Doprowadziłam nimi do powstania zakrzepowego zapalenia hemoroidów. Jeżeli chodzi o tzw. wpychanie ich do środka to jestem zdania, ze jest to bez sensu. Zamirzasz tę czynność powtarzać po każdym wypróżnieniu do końca życia? Zmień lekarza. Twoje życie nie może się kręcić wokół hemoroidów. Jestem osobą ułatwiającą sobie raczej życie niż utrudniającą. Według mnie większy sens ma jedno radykalne rozwiązanie problemu niż 150 niepomyślnych podejść. Rób jak chcesz - Twój tyłek, Twój ból, Twój problem! Ja szukałabym dobrego chirurga. Jeżeli hemoroidy raz się powiększą, masz jak w szwajcarskim banku, że już się ich nie pozbędziesz. Uważaj na przeziębienia tych okolic i zaparcia. Pozrawiam
      • Gość: Paweł Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 28.04.05, 15:44
        podobno nasiadówki z kory debu sa ok. czy o takie Ci chodzi??? przeciez
        nasiadówka niekoniecznie musi pomóc tak jak nie pomaga kazde lekarstwo. Jak
        czujesz sie po tak powaznej operacji
        • Gość: mol333 Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 28.04.05, 16:21
          Jeżeli chodzi o nasiadówki, o których pisałam wyżej to miałam na myśli: moczenie tyłka w gorącej wodzie lub tzw. gorące parówki. Wszyscy chyba wiedzą co się dzieje z krwią poddaną takiej obróbce termicznej. Powstają skrzepy. I jak mają potem się cofnąć? Powstale skrzepy doprowadzają po jakimś czasie do zakrzepowego zapalenia, które leczy się wyłącznie operacyjnie. Jeżeli chodzi o ciepłe ale nie gorące okłady z kory dębu to jak najbardziej są wskazane i je polecam tak jak zresztą lekarze. Jeżeli chodzi o moje samopoczucie po operacji to nie jest złe. Jest bardzo dobrze w porównaniu z tym co było przed operacją. Operację miałam 4 lutego. Rany goiły się ponad 2 miesiące i nie zagoiły się jeszcze do końca. Przy oddawaniu stolca nie cierpię już z bólu ale w dalszym ciągu obserwuję krwawe ślady na stolcu. Widocznie tak ma być. Słyszałam, że rany po takiej operacji goją się bardzo długo. Byłam na 4 wizytach kontrolnych niedługo wybiorę się jeszcze raz dla św. spokoju. Pozdrawiam
          • arnick_a Re: wpycham hemoroidy 29.04.05, 20:46
            Gość portalu: mol333 napisał(a):

            > moczeni
            > e tyłka w gorącej wodzie lub tzw. gorące parówki. Wszyscy chyba wiedzą co
            się
            > dzieje z krwią poddaną takiej obróbce termicznej. Powstają skrzepy.
            A ja bym strzeliła: krwotok!
            Arni

    • zaba_pelagia ..... 28.04.05, 16:51
      wpychaj, wpychaj
      drażnij sobie do woli brudnymi paluchami albo papierem
      raka jelita tez będziesz sobie wpychał?

      PS moze po prostu pójdziesz do lekarza i te hemoroidy wyleczysz?
    • Gość: xsinski Re: wpycham hemoroidy IP: *.ericsson.net 29.04.05, 10:47
      Mialem poczatki hemoroidow, pieczenie, bole w trakcie oddawania stolca, krew z
      odbytu. W moim przypadku pomoglo plywanie. za duzo siedzialem przed komputerem,
      oprocz ww. odezwal sie kregoslup, zaczalem wiec plywac sporo. okazalo sie ze
      problemy sie skonczyly. Oczywiscie nie jest to zapewne metoda na usuniecie
      powaznych hemoroidow, ale moze nie zaszkodzi, oczywiscie skonsultuj sie z
      lekarzem...
      x
    • Gość: 37 latek Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 29.04.05, 12:12
      Chodzę do lekarza. jestem pod ciągłą kontrolą. problem w tym że mój stan uważam
      nie jest jeszcze tak poważny a nawet się poprawia więc nie chce decydować sie
      na tak poważny zabieg, po którym miałbym cierpiec przez kilka miesięcy. Muszę
      wam sie przyznać, że przez ostatnie 2 lata piłem. Duzo. Udało mi się wyjsc z
      nałogu picia codziennie 0,7 wódki. Ciężka praca, odpowiedzialnośc i wieczorem
      alkohol. po rozmowie z żoną zobaczyłem że to droga donikąd. I udało się. teraz
      pije lampkę, może 2 wina dziennie. Zauważyłem ze po odstawieniu mocnych
      alkoholi i napojów gazowanych nie załatwiam się z krwią. Jedyny objaw to
      wystające guzki po wypróżnieniu, które po wcisnieciu przestają boleć. To w co
      sam nie moge uwierzyć to koniec koszmaru z bielizną, która wieczorem, po całym
      dniu jest czysta. tak więc nie wiem co robić.
      • arnick_a Re: wpycham hemoroidy 29.04.05, 20:53
        Gość portalu: 37 latek napisał(a):

        > pije lampkę, może 2 wina dziennie.
        Dwie flachy dziennie po lampce to tyle samo, co dwie flachy z gwinta. Sądzę, że
        ciągle za dużo jak na chorego człowieka.
        Arni

    • Gość: 37 latek Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 29.04.05, 12:19
      w ub tyg dzwoniłem do On Clinic. Młoda dziewczyna z którą rozmawiałem ( pewnie
      jest na prowizji) szybko i rzeczowo powiedziała mi co mi zrobią - myslałem że
      najpierw zdjagnozuje mnie lekarz który sie wypowie czy operacja jest potrzebna.
      Tymczasem oni juz wiedzą jak mnie kroić. To mnie nie skąd inąd przekonuje do
      tej renomowanej placówki. Dlatego piszę na forum do osób chorych, a nie do
      lekarzy, których przysięga lekarska upoważnia do wyciągania pieniędzy od ludzi
      których na to stać. JA CHCE PO PROSTU WIEDZIEC DECYDUJĄC SIE NA ZABIEG ZE ON
      JEST KONIECZNY. Stąd nie piszcie że raka sobie też tam wepchnę. Chcę trafić do
      specjalisty który mnie albo wylevczy albo przekona po badaniu że trzeba to
      zrobić. na telefon zrobic tego się nie da
      • Gość: mol333 Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 29.04.05, 19:53
        Skąd jesteś?
        • Gość: 37 latek Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 29.04.05, 20:39
          wwa
          • arnick_a Re: wpycham hemoroidy 29.04.05, 20:55
            Słyszałam, ze w stolycy po całym dniu ludziska wieczorem mają brudną bieliznę.
            Jak to jest?
            Arni
          • Gość: mol333 Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 30.04.05, 11:08
            No to niestety nie polecę Ci dobrego lekarza, ponieważ mieszkam w innym mieście, ale przecież w wa-wie jest mnóstwo gabinetów i przychodni. Musisz popytać, poszukać. Nie wierzę, że nie znajdziesz jednego dobrego lekarza z powołania, który nie obdziera ludzi z kasy. Zgłoś się do chirurga. Nie będzie cię od razu kroił ale według mnie zna problem od podszewki skoro zajmuje się m.in. usuwaniem hemoroidów. Ja nie łaziłam po różnych gabinetach specjalistycznych. Poszłam od razu do chirurga. Nie doradzam Ci od razu operacji. Sprawdź wszystkie możliwe metody leczenia, lecz się wszystkimi dostępnymi lekami ale jeżeli to będzie bezskuteczne weź pod uwagę również rozwiązanie operacyjne. Pozdrawiam
            • marapi19 Re: wpycham hemoroidy 30.04.05, 15:32
              ja tez poszłam od razu do chirurga, a potem zrobiłam kolonoskopie i polecono mi
              usuniecie homoroidow metoda Barrona. to lepsze niz krojenie.
    • Gość: 37 latek Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 30.04.05, 15:41
      ktoś mnie pytał gdzie mieszkam. Odpowiedziałem że w Wiwie ale jezdze po
      centralnej Polsce więc zasięg jest duzy
      • Gość: nana Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 30.04.05, 23:49
        W takim razie jeżeli jesteś zainteresowany mogę polecić ci naprawdę świetnego chirurga z Lublina. Jest ordynatorem szpitala, lekarzem specjalistą z powołania. Nie bierze kasy. Traktuje pacjentów jak ludzi, zresztą sam możesz się przekonać. Nie prowadzi praktyki prywatnej. Przyjmuje w przychodni. Jeżeli jesteś zainteresowany podam nazwisko, adres i telefon do rejestracji. Będziesz zadowolony z wizyty u niego. Nie wiem czy skończy się na jednej, ponieważ prawdopodobnie będzie próbował leczyć cię na początku farmakologicznie. Pozdrawiam
        • Gość: olka P O Z N A Ń- SZUKAM LEKARZA IP: *.crowley.pl 01.05.05, 08:57
          mam tez pytanie o metode Barrona o której pisano wczesniej, czy po zabiegu
          idzie sie do domu, iel dni trwa bol, czy trzeba brac srodki przeciwbólowe????

          szukam dobrego chirurga w Poznaniu, proktologa nie znalazlam. tez szukam
          lekarza, ktory najpierw spróbuje mnie wyleczyc faramakologicznie a dopiero
          pozniej siegnie po nóz..
          • marapi19 Re: P O Z N A Ń- SZUKAM LEKARZA 01.05.05, 10:39
            Ja jestem z Kołobrzegu, 29 lat. Polecam dr Ziebe w Korvicie. Robilam tam
            kolonoskopie i gastroskopie z wznieczuleniu ogolnym i on mi wlasnie przepisal
            metode Barrona. Zrobilam ja, ale juz u siebie na miejscu. No coz, chirurdzy
            mowia, ze nie powinno bolec, bo to wlasnie taka fajna metoda, ze sie idzie do
            domu i normalnie wykonuje wszystki rzeczy. Sam zabieg nie boli, bo dostaje sie
            zastrzyk, gorzej pozniej, gdy znieczulenie schodzi, ja wzielam 2 tabletki
            przeciwbolowe, a w nocy poszlam jeszcze na zastrzyk, bo nie wytrzymywalam.
            Wyproznia sie normalnie, to nie boli. Najgorsza jest pierwsza doba, potem jest
            juz caly czas lepiej, przez 5 dni bralam jeszcze tabletki pbolowe, a od wczoraj
            nic nie biore i zdaje sie, ze mi zylaczek wypadl. Najlepiej robic sobie po
            jednym, bo najlepiej sie to znosi. Ja mam jeszcze 3. Jest troche dyskomfort.
            Czulam sie jak z kolkiem albo tamponem w odbycie, ale jest spoko do
            wytrzymania. Dodaje, ze mam niski próg bólu. Dostalam zwolnienei z pracy na 12
            dni, wiec sobie spokojnie w domu dochdze do siebie. I stanowczo polecam ta
            metode, niz krojenie operacyjne, po ktorym sie tylko lezy. Chirurg powiedzial,
            ze jak juz mi wszystkie hemoroidy odpadna, to bede miec pupcie jak
            niemowlaczek. :)
            • marapi19 Re: P O Z N A Ń- SZUKAM LEKARZA 01.05.05, 10:39
              acha! i jeszcze b. czesto robie nasiadowki z kory debowej. co za ulga!
          • Gość: mol333 Re: P O Z N A Ń- SZUKAM LEKARZA IP: *.it-net.pl 02.05.05, 10:52
            Cześć Olka. Co to jest zabieg BAROONA? Nie wiem dokładnie jaką metodą ja miałam usuwane hemoroidy? Chyba były jakoś podwiązane i usunięto nadmiar śluzówki razem ze skrzepami w środku i na zewnątrz. Przed operacją 1-2 dni przeczyszczania, bezpośrednio przed operacją 12 godzin na czczo. Po operacji 1-a doba całkowicie na czczo tylko woda mineralna. W 2-ej dobie kleik z wody i kaszy mannej. Po operacji zakładają w odbyt opatrunek - taki kołek z gazy. Według mnie po operacji jest większy ból niż przed. Najgorzej jest z wypróżnieniem. Za pierwszym razem myślałam, że umrę. Najgorzej jest z tym czopem gazowym no i następne 3-4 dni. Cały czs na lekach przeciwbólowych. Już 3 miesiące po operacji a ja jeszcze coś czuję, jakieś takie mrowienie i pieczenie w odbycie. Ale bez bólu. Ból ustępuje całkowicie gdzieś po 5 dniach. Wraca przy każdorazowym wypróżnianiu i tak utrzymuje się nawet do 1,5 miesiąca. Mi lekarz mówił, że wszystko będzie się goić od 3 do 5 tygodni. To nieprawda przynajmniej w moim przypadku.Ja miałam krwawe, pooperacyjne stolce ponad 2,5 miesiąca. Do tej pory jeszcze czasami się zdarzają. To znaczy, że proces gojenia tylko teoretycznie jest taki krótki. Dużo zależy od jakości stolca. Powinno się bardzo dbać o jego miękką konsystencję. Twardy stolec rozdrapuje ciągle od nowa rany. Po operacji trzeba unikać otrąb pszennych w większych ilościach, pieczywa z siemieniem lnianym w pestkach i śliwek suszonych zjadanych również w większych ilościach i na sucho. Powinno się je namoczyć wieczorem we wrzątku i zjadać dopiero na śniadanie rozmoknięte. Piszę o tym bo przez nieświadomość i złe doradztwo innych doprowadzałam do ciągłych zatwardzeń i "ostrych stolców", które blokowały gojenie. Pozdrawiam
    • Gość: 37 latek Re: wpycham hemoroidy IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 10:12
      Założyłem ten temat. Proszę osoby wypowiadające się o podawanie swojego wieku.
      Mysle, ze interesujące jest to w jakim wieku ta choroba zaczyna atakować
    • Gość: mol333 Re: wpycham hemoroidy IP: *.it-net.pl 02.05.05, 10:59
      Mam 37 lat ale hemoroidów dostałam gdzieś z 10 lat temu. Po przeczytaniu kolejnych postów jestem pewna, że w moim przypadku hemoroidy usunięto bardziej bolesną metodą po prostu przez cięcie operacyjne, ale u mnie tylko ta metoda wchodziła w grę ponieważ miałam dodatkowo polipa przytwerdzonego do wew. hemoroidów.
    • Gość: mol333 Re: MOGĘ POLECIĆ DOBREGO CHIR. W LUBLINIE IP: *.it-net.pl 02.05.05, 11:00
    • Gość: Piotr Re: wpycham hemoroidy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 03.05.05, 15:34
      Widziałem tazkie urzadzenie ktore sobie sie wklada do tylka, tzw zasilacz z
      potencjometrem regulowanym, nastawia sie w voltach tak na pograniczu
      mrowienia,Teoretycznie wartosc 24 v jest bezpieczna chodzi tu o opor
      palcow ,radze tego sprobowac lub zbudowac sobie...
      • arnick_a Re: wpycham hemoroidy 03.05.05, 19:36
        Można by wykorzystać tzw. stabilizator pozostały z okresu współpracy ze starym
        rubinem.
        Arni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka