Gość: kamila IP: *.net / 83.16.19.* 07.05.05, 19:22 stopery do uszu-coś naturalnego czy powód do pobłażliwego uśmiechu na twarzy...Jakieś szczegóły ich dotyczące (np.rodzaj) i rzeczywisty efekt po ich zastosowaniu.Z góry dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kika Re: stopery do uszu IP: *.acn.waw.pl 07.05.05, 19:37 te najwylejsze po 1,20,- efekt idealny nic nie słyszysz,choć może denerwować szum w uszach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoperka Re: stopery do uszu IP: *.toya.net.pl 07.05.05, 20:07 Moja mama stosuje stopery.Zaczęło się od chrapania taty.Teraz tak się przyzwyczaiła,że bez stoperów nie zaśnie.Stopery to nic śmiesznego tylko potrzeba.Ja nie umiałam się przyzwyczaić do stoperów ale krótko próbowałam.Trzeba przyzwyczaić się do ciszy,braku kontroli nad wszystkim.Moja mama słyszy budzik,telefon,nie zawsze słyszy ale daje sobie radę. Są różne rodzaje stoperów ale nie wiem jakie dla ciebie będą najlepsze.Moja mama stosuje stopery,które samemu ugniata się w uchu,właściwie raz robisz formę.To taka jakby plastelina z watą.Zdaniem mamy te są bezkonkurencyjne.Od innych bolą ją uszy,ma uczucie rozpychania w środku,są takie jakby z gąbki.Jednak te do ugniatania też są różne,ja piszę o takich w zielonym pudełeczku,może teraz pudełeczko ma inny kolor.Starczają na długo i są bardzo tanie.Ja też nie umiałam odpowiednio ułożyć stopera w uchu,wylatywał mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heja Re: stopery do uszu IP: *.gl.digi.pl 07.05.05, 21:29 No nie wiem czy ciagłe stosowanie stoperów jest takie bezpieczne. Słyszałam, że mogą powodować utrwalone szumy w uszach. W Instytucie Patologii Słuchu pierwsze pytanie jakie mi zadano to czy stosowałam stopery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omega Re: stopery do uszu IP: *.toya.net.pl 07.05.05, 22:22 Niewysypianie się jest też bardzo zgubne dla zdrowia.Przebywanie w hałasie też niszczy słuch szczególnie jeśli nie chroni się uszu. Odpowiedz Link Zgłoś