Gość: Iwona IP: 212.33.66.* 28.07.02, 20:06 Witam. Czy może ktoś wie coś o lekach przeciwwirusowych stosowanych w przypadku brodawek wenerycznych(oprócz Condyline)? Czy są jakieś leki doustne, ew. skuteczne leki miejscowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kajka Re: Kłykciny IP: *.ey.com.pl / 195.187.19.* 30.07.02, 10:51 Jest maść Aldara, chociaż z tego co wiem nie zawsze jest skuteczna, i jest jeszcze Fiblaferon - też do miejscowego stosowania - podobno rewelacja. nie dostaniesz tego w Polsce, A trzeba sprowadzić, a F kupić w Niemczech, nawet apteki tego nie sprowadzają ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Kłykciny IP: 212.33.76.* 30.07.02, 12:38 Dzięki. Pytam ponieważ mam niedługo wizytę u lekarza, w państwowej przychodni, który ostatnio stwierdził, że będzie mnie leczył lekiem antywirusowym, który pomaga po 10 dniach kuracji. Trochę czytałam o lekach antywirusowych i nie napotkałam żadnego na kłykciny(oprócz Condyliny, która nie skutkuje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Kłykciny IP: *.autointernet.pl 05.08.02, 16:41 Jestem właśnie w trakcie leczenia tego obrzydlistwa. Jedyna skuteczna metoda to wypalanie - co wcale nei znaczy, że to się nie odrodzi. Trafiłam na dobrego lekarza o specjalności dermatolog-wenerolog, ale miałam już to wypalane trzy razy, tyle że płaciłam raz. Dostałam tabletki doustne Groprinosin, ale bardzo mocne, więc tylko na receptę. Nie likwidują one wirusa, ale osłabiają. Jednak najważniejsza sprawa, to wzmocnienie odporności. Bo wirus aatakuje tych, którym spada odporność - biorę więc lek ziołowy Padma - cena op. 100 tabl. ponad 70 zł. I radzę Ci nie leczyć się samej. To silny wirus i kropelkami i mazidłami go nie załatwisz. Poza tym sama nie wypatrzysz nowych infekcji, a to się szybko rozprzestrzenia po błonach śluzowych. Powodzenia w leczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mla Re: Kłykciny IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 08.08.02, 13:54 Kilka miesięcy zajęlo mi wyleczenie tego paskudztwa, może dlatego, że trafiłam najpierw do niezyt kompetentnego lekarza. Pierwszą metodą było ich "smarowanie" ich jakimś specyfikiem (zupełnie nie pamiętam nazwy) - bardzo bolesne, ale przede wszytskim nieskuteczne, pod koniec następnego cyklu kłykciny powracały. KIlka miesięcy prób i w końcu trafiłam do innego lekarza, który mi je wypalił. Od tego czasu święty spokój. Polecam tę ostatnią metodę - skuteczna. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwonka50 Re: Kłykciny IP: 212.33.66.* 10.08.02, 21:18 Bardzo dziękuję za rady. Z tymi lekarzami to jest tak, że tylko 2 z 6 odwiedzonych przeze mnie potwierdziło, że to kłykciny, 4 powiedziało, że to nie kłykciny, wynik badania kolposkopowego-condylomata acuminata. Zmiany są na tyle małe, że nie wiadomo co z tym robić. Większość lekarzy je lekceważy(chyba nie wiedzą, że są jednym z czynników w rozwoju raka szyjki macicy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypalona Re: Kłykciny IP: *.teldom.pl 11.11.02, 16:06 Ja poszłam na wypalanie tylko raz (chociaz kazali mi iść na kilka takich seansów). To było ok. 4 lata temu i do tej pory mam z kłykcinami spokój - więc podziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1 Re: Kłykciny 11.11.02, 13:26 Aldara właśnie pojawiła się na polskim rynku, cena 382zł Odpowiedz Link Zgłoś