02.07.05, 14:00
Czy wiecie może jak sie diagozuje astmę?
Jestem przerażona, gdyż miałam 2 lekkie ataki dusznosci w ostępie 2 miesięcy
(zastanawiam się czy to nie była poprostu sprawa bakteryjna), skierowano mnie
do pulmunologa ten mnie szybciutko osłuchał, informacje o alergii sama mu
udzieliłam bo sie nie pytał.I stwierdził, ze mam astme, wypisał leki i
koniec. Pytam sie czy może astme potwierdza sie jaimś badaniami dodat.,
powiedział że nie trzeba. No i jak z tym jest, nie mam zamiaru brać sterydów
przez lata, a potem sie okaze że diagnoza była błędna i wcale nie mam astmy.
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: Astma 02.07.05, 14:46
      Czy powtarzaja Ci sie jeszcze te ataki?
      Żyrafa
      • jaketi Re: Astma 02.07.05, 14:59
        Oj, nie pierwsza historia z utrudnionum oddechem, była 2 mies.temu (poprzedzona
        majowym weselem, rozgrzana wychodziłam na dwór+grill na poprawinach głośne
        spiewy na dworze do późna, a nie było najcieplej), no i druga historia kilka
        dni temu, poprzedzona sluzowym katerem, a potem szybko (w ciagu 2 godzin)
        narastajaca duszność (nie zaczy że się dusiłam, tylko ciężko mi się oddychało,
        uczucie jakbym przebiegła się), dostałam aminophiline, steryd i.v., potem leki
        do inhalacji, i tak naprawde od dwóch dni jest tylko kaszel.
        • hatamoto_bushi Re: Astma 02.07.05, 15:19
          Problem z astma polega na tym, ze nie tylko ataki dusznosci na nia wskazuja, ale
          takze kaszel. jesli kaszlesz w nocy i nad ranem, po wysilku, przy zmianch
          temperatury (przejscie z zimnego pomieszczenia do cieplego i odwrotnie). warto
          sprawdzic tez nos i zatoki, bo wydzielina splywajaca po tylnej scianie gardla
          moze powodowac pogorszenie samopoczucia i ataki dusznosci. Obecnie w diagnozie
          astmy stosuje sie badanie spirometryczne - mierzy szczytowy przeplyw oddechowy,
          1-sekundowa objetosc wydechowa i inne, ktore odnosi potem do wlasciwych norm.
          Dobry pulmunolog moze zdiagnozowac po osluchaniu i opisie objawow, ale warto
          potwierdzic diagnoze u innego. Staraj sie obserwowac w jakich okolicznosciach
          pojawia sie kaszel czy dusznosc, co wczesniej zjadlas itp. Jakie leki zapisal Ci
          lekarz? Obserwujesz poprawe w trakcie ich zazywania? jesli czujesz ze Ci lepiej,
          nie przerywaj kuracji-astma nie bedzie sie rozwijac, pozostanie we fazie
          lekkiej. Unikaj przeziebien. Zycze duzo zdrowka i pytaj smialo - choruje od lat,
          wiem b.duzo na temat tej choroby.
          • zyrafa46 Re: Astma 02.07.05, 15:27
            Życzę Ci hatamoto_bushi, abyś po tylu latach leczenia astmy - WYZDROWIAŁA.
            Dobry pomysł? Pozdrawiam serdecznie, życzę duuuuużo zdrowia,
            Żyrafa
        • zyrafa46 Re: Astma 02.07.05, 15:23
          Postaraj sie przyjmowac najsłabsze leki, może uda sie BEZ sterydów. Aby
          wzmocnic ich działanie - przyjmuj je o odpowiedniej porze. Niestety jest to
          przedział 3 - 5 w nocy. W tym czasie lek powinien sie wchłonąć i działać,
          czyli, najlepiej zjeść go o 3 w nocy. Czy to takie straszne? Może nie. Budzik,
          mała lampka z "cieniutkim" światłem, szybkie am, popić i dalej lulu. Silne
          światło działa na mózg rozbudzajaco. Wszelkie lekarstwa na płuca powinno sie
          zażywać o wymienionej przeze mnie porze.
          pozdrawiam :-), Żyrafa
          • jaketi Re: Astma 02.07.05, 21:21
            A ja na dzień dobry dostałam do inhalacji steryd, i lek rozszerzajacy oskrzela,
            lek p/alergiczny i srodek zmniejszający obrzek i zwężenie dróg oddechowych. Od
            razu było opo nich lepiej, tylko teraz utrzymuje sie dziwny trudno odrywający
            sie kaszel.
            • zyrafa46 Re: Astma 02.07.05, 21:25
              Nic nie mam do dodania
              Ż.
            • hatamoto_bushi Re: Astma 03.07.05, 01:49
              Zyrafa - dzieki, ale powaznie sie obawiam, ze raczej nie wyzdrowieje... kiedys
              zostalam zle zdoiagnozowana i mam juz nieodwracalne zmiany w drzewie oskrzelowym...
              odnosnie lekow:
              sterydy doustne to ostatecznosc, nalezy brac jak najkrocej i faktycznie
              najlepiej w godzinach wczesnych, taki jest naturalny rytm wydzielania kortyzolu.
              CZyli tak jak pisze Zyrafa, nawet o 5 rano. Z kolei ok 3 w nocy spada stezenie
              aminofiliny we krwi, jesli ja zazywasz mozesz poczuc sie gorzej, ale nie musisz.
              Leki wziewne - regularnie o stalych porach, to obecnie standard w leczeniu,
              jesli sa przyjmowane w zdyscyplinowany sposob, moga naprawde zapobiegac atakom...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka