Dodaj do ulubionych

widoczne zyly

12.07.05, 15:01
mam bardzo duzo widocznych siatek zyl. i to nie tylko na nogach, ale tez na
rekach i na dekolcie, a ostatnio pojawily sie na szyi. boje sie, ze niedlugo
zaczne wygladac jak potwor.po kapieli jestem cala sina. biore venescin i
rutinoscorbin, wklepuje masc z kasztanowca, ale to nic nie daje, slyszalam o
chirurgicznym leczeniu takich zyl poprzez wstrzykiwanie jakis substancji.
orientuje sie ktos z was na czym to polega i ile kosztuje? czy to jedyny
sposob?
Obserwuj wątek
    • hewitt Re: widoczne zyly 13.07.05, 22:00
      mam podobny problem... najgorzej wyglada to na rekach, dloniach i stopach. Jest
      okropne i nie mam pojecia jak sie tego pozbyc :(
      • aneczka68 Re: widoczne zyly 13.07.05, 22:56
        hej, ja mam glownie na nogach, lekarka powiedzila ze mam brac rutinoscorbin i
        tyle, na dodatek jak jest tak goraco i duzo chodze to puchna mi nogi, czy to
        normalne??co z tym zrobic??
        • laura38 Re: widoczne zyly 13.07.05, 23:52
          haha brac ruinoscorbin madra sie znalazla! ja biore i nie widze4 najmniejszej
          poprawy
          • aneczka68 Re: widoczne zyly 14.07.05, 00:04
            to malo pocieszajace...
            • zyrafa46 Re: widoczne zyly 14.07.05, 03:03
              A ja widzę :)
              Ż.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka