laura38
12.07.05, 15:01
mam bardzo duzo widocznych siatek zyl. i to nie tylko na nogach, ale tez na
rekach i na dekolcie, a ostatnio pojawily sie na szyi. boje sie, ze niedlugo
zaczne wygladac jak potwor.po kapieli jestem cala sina. biore venescin i
rutinoscorbin, wklepuje masc z kasztanowca, ale to nic nie daje, slyszalam o
chirurgicznym leczeniu takich zyl poprzez wstrzykiwanie jakis substancji.
orientuje sie ktos z was na czym to polega i ile kosztuje? czy to jedyny
sposob?