Krwiak - prosba o rade

14.07.05, 13:42
Czesc,

Trzy i pol tygodnia temu upadlam i zrobil mi sie spory i bardzo bolesny
krwiak. Wyglada toto jak gulka na skorze. W poniedzialek mialam robiona
punkcje - troche pomoglo, ale niestety gulka zostala i nadal troche boli.
Lekarz, u ktorego bylam bezradnie rozklada rece a ja nie chce miec takiej
guli (bo szpeci, bo boli, etc.). Jezeli macie podobne doswiadczenia, prosze
doradzcie, co moge zrobic zeby sie tego do konca pozbyc.

Dzieki za rady. Pozdrawiam.
    • belika Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 13:58
      gdzieś poniżej na forum tez poprosiłam o poradę, też czekam na odpowiedź i
      porady.
      10 dni temu miałam krakse na rowerze i krwiak właściwie już zniknał, ale pod
      skórą jest wyczywalna, całkiem spora gruda, nie boli i nie daje żadnych
      objawó...co to jest? czym to smarować?
      • basiaczekb Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 17:38
        A może żel arnikowy?? Jest taki firmy FlosLek - na sińce, potłuczenia i
        obrzmienia. Wspomógł wchłanianie się krwiaka u mojej babci.

        Pozdrawiam!!!
    • snajper55 Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 15:26
      Na krwiaki dobre są okłady z sody. Namaczasz gazę, przyladasz i owijasz
      bandażem. Nie za ścisło. Jak wyschnie, znów namaczasz.

      S.
      • belika Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 15:47
        a co zrobić jeżeli stłuczone miejsce nie nadaje się kompletnie do owijania?
        mogę spróbować przyłożyć...plastrem przykleić?
        • snajper55 Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 16:47
          belika napisała:

          > a co zrobić jeżeli stłuczone miejsce nie nadaje się kompletnie do owijania?
          > mogę spróbować przyłożyć...plastrem przykleić?

          Możesz umocować w dowolny sopsób.

          S.
    • do.ki Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 15:46
      A w ktorym miejscu ten krwiak?

      3.5 tygodnia to troche dlugo. Nakluwac nie ma co, jeszcze sie zakazi i z krwiaka
      zrobi sie ropien. Sam powinien zniknac, ale skoro nie znika, to widac "uzupelnia
      sie z jakiegos krwawiacego naczynia".
      Osmiele sie miec troche inne zdanie niz kol. snajper55 i wlasnie zalozylbym
      opatrunek, ktory dobrze uciska krwiak. To znaczy, tak generalnie, bo skoro przez
      3 tygodnie nie przestalo pokrwawiac, to dlaczego mialoby przestac teraz. Gdyby
      sie dalo, to pomocne byloby usg tej okolicy, a nastepnie chirurgiczne naciecie
      krwiaka i zaopatrzenie naczynia, ale to juz zalezy od lokalizacji.
      • d_waw Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 16:33
        Dzieki. Krwiak "zdobi" mi lewy posladek:))) Lekarz przykazal smarowac to
        miejsce jakas mascia rozgrzewajaca, zeby sie wchlonelo i ewentualnie przyjsc na
        drugie naklucie (jak bedzie bolalo). No ale chyba sprobuje z soda. Pojde
        najwyzej do lekarza prywatnie, to bez problemow da skierowanie na USG.

        Pozdrawiam.
      • snajper55 Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 16:53
        do.ki napisał:

        > Osmiele sie miec troche inne zdanie niz kol. snajper55 i wlasnie zalozylbym
        > opatrunek, ktory dobrze uciska krwiak. To znaczy, tak generalnie, bo skoro
        > przez 3 tygodnie nie przestalo pokrwawiac, to dlaczego mialoby przestac teraz.

        Nie zalecałbym na forum uciskania krwiaka, bo może się to niezbyt ciekawie
        skończyć. Wszelkiego rodzaju uciski należy stosować rozsądnie i z umiarem.

        S.
        • do.ki Re: Krwiak - prosba o rade 14.07.05, 17:03
          snajper55 napisał:


          > Nie zalecałbym na forum uciskania krwiaka, bo może się to niezbyt ciekawie
          > skończyć.

          Mozesz przyblizyc? Nie chodzi w koncu o "uciskanie krwiaka", tylko o ucisniecie
          krwawiacego miejsca. To dosc typowe, ze jakies naczynko w lmiesniach posladka
          zostalo uszkodzone i krwawi. A czy w ogole sprawdzono, czy tam ne ma jakiegos
          drobnego zlamania?
          No wiec jak "niezbyt ciekawie" konczy sie opatrunek uciskowy krwiaka, poza tym,
          ze krwiak zostaje "rozsmarowany" i brzydko wyglada, no ale to chyba nie jest az
          tak wazny problem?

          > Wszelkiego rodzaju uciski należy stosować rozsądnie i z umiarem.

          Banal. Rozsadnie i z umiarem to wszystko trzeba stosowac, nie tylko ucisk.
Pełna wersja