kwiatek223 16.07.05, 16:04 Od jakiegos czasu boli mnie skóra głowy przy samych cebulkach, nie mam pojecia dlaczego. Moze ktos sie spotkal z czyms takim, bede wdzieczna za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:18 No wlasnie w tym problem ze nie wiem, trudno powiedziec. Mam straszny problem z wyborem szamponu. Sa tluste u nasady a suche na koncówkach ale nie mam problemow z przetluszczaniem sie wlosow Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:21 zapomnialam dodac ze myje glowe Herbal Essences co 3 dni do wlosow przetluszczajacych sie, a co jakis czasu musze uzywac profilaktycznie Stieproxu bo wyleczylam nim Łupiez pstry i nie chce zeby wrócil, czy to tez moze miec wplyw na to ze mam tak oslabione wlosy, ze mi wypadaja sa zniszczone i boli mnie skora glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ka1311 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:24 A jak się czeszesz? Jeśłi często nosisz włosy upięte wysoko w kucyk, dodatkowo mocno ściągnięte gumką to jest to ta przyczyna. A włosy wygląda na to, że masz przesuszone. Dobrze byłoby udać się do naprawdę sprawdzonego fryzjera z prośbą o pomoc. W takich przypadkach warto obciąć włosy na krótko, długie włosy bardzo męczą cebulki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:33 nosze rozpuszczone wlosy, ktore siegaja mi do ramion wiec nie sa bardzo dlugie. kiedys mialam lsniace czarne wlosy a teraz........Masakra. myslisz ze fryzjer by mi pomogl, tzn w jaki sposob, jakies maseczki itp?? Odpowiedz Link Zgłoś
ka1311 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:38 Właśnie o maseczkach myślałam, są takie łaźnie parowe dla włosów. Dobrze im robi także wcieranie oleju rycynowego albo lnianego, tylko potem wcale nie jest to łatwo umyć. Jak już natrzesz głowę tym olejem, to potem trzeba to wszystko zawinąć w ręcznik i suszyć całość suszarką tak, żeby w głowę było cały czas ciepło. Po ok. 0,5 godzinie umyć nawet kilka razy, bo to wcale tak łatwo nie odpuszcza. A do mycia proponuję szampony dla niemowląt, a jeśli jesteś alergiczką to w aptece można kupić taki szampon PH Balance. Bardzo łagodny. I koniecznie zrezygnuj na jakiś czas z męczenia włosów trwałymi, farbowaniem itp. A w ogóle to nie urodziłaś dziecka ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
mytany.m Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:46 Kwiatek, czy rozmawialas z lekarzem o swoim problemie.To moga byc inne przyczyny, np tarczyca. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:48 NIE!!Jeszcze na dziecko przyjdzie czas, bo mam dopiero 21 lat. A włosow nigdy nie farbowalam, nie robilam trwalej i zawsze kazdy zazdroscil mi wlosow, az do teraz. Są matowe, bez zadnego polysku i prawdopodobnie masz racje- sa wysuszone od Stieproxu i pewnie ciaglych zmian szamponow. Mozesz mi zaproponowac jakis szampon, niektorzy proponuja Klorane lub Dermene, ale ja wolalabym cos tanszego o cos co moge uzywac co 3 dni a nie prawie codziennie. A co do olejkow to gdzie je dostane?? A i jeszcze ten szampon PH BALANCE , uzywalas go, jest skuteczny?? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:53 Tez sie nad tym zastanawialam. Dlatego dzisiaj przeszukalam caly internet na temat niedoczynnosci i nadczynnosci tarczycy. Oprocz wypadania wlosow to raczej nic mi nie dolega, oprocz stresu jaki przeszlam w zwiazku z walką z okropnym Łupieżem PSTRYM, cos strasznego, nadal sie boje ze wroci Odpowiedz Link Zgłoś
mytany.m Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 17:00 Ja; zrobilabym badania,obciela wlosy(krotko)-napewno jest jakas'krotka" fryzurka odpowiednia dla Ciebie,myla wlosy codziennie- uzywajac lagodnych szamponow i nie wierzyla w cudowne dzialanie(na porost wlosow) maseczek,odzywek itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ka1311 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 16:55 Szamponu używałam i używam na przemian z dziecięcymi. A olejki kupisz w aptece. Ale jeśl stało się tak nagle to lepiej iść i zrobić dokładne badania, bo może to być objaw jakiegoś problemu głębiej niż w cebulce włosa. Proponuję też preparaty skrzypu, bo pomagają na włosy, też do kupienia w aptece. A czy Ty się np nie zaczęłaś ostatnio dziko odchudzać? To też może być przyczyna. Ładne włosy muszą mieć do dyspozycji witaminy A i E a one obywdie rozpuszaczają się w tłuszczach, a te przy odchudzaniu są z reguły wyrzucane z diety. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 17:05 Nie nie odchudzalam sie, ale w kwietniu mialam ostra infekcje ktora musialam leczyc antybiotykiem, po ktorym dostalam....łupieżu pstrego. Mialam bardzo oslabiony organizm dlatego to swinstwo mnie zlapalo. Teraz sie bardzo zdrowo odzywiam biore VITARAL, ale wlosy wygladaja strasznie, myslisz ze to wszystko dopiero mi teraz zaczyna ''wychodzic'' na zewnatrz?? Na dodatek ten stres... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 17:11 Mytany.m jaki szampon proponujesz?? Nie moge myc wlosow codziennie bo nie mam problemow z przetluszczaniem, a badania jakie, na tarczyce, hormony?? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 18:59 Czy ktos z was uzywal szamponu Pregaine????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mytany.m Re: Bolące cebulki włosów 16.07.05, 22:35 Kwiatek, ja nie mieszkam w Polsce i nie wiem co jest dostepne na rynku. Dlaczego napisalam, ze ja mylabym wlosy codziennie? Skora glowy poci sie, osadza sie kurz,pozostalosc produktow pielegnacyjnych- to moze byc pozywka dla bakterii, grzybow.Zaburzenia hormonalne(niedoczynnosc tarczycy), moze powodowac wypadanie wlosow.Jesli, to jest takie drastyczne jak sugerujesz, powinnas porozmawiac z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 00:34 Mam przetluszczajace sie wlosy i czasem juz tego samego dnia wieczorem zaczyna mnie bolec skora... Bylam u lekarza, dal mi cos na spirytusie salicylowym aby przecierac skore glowy, skora przestaje bolec, ale wlosy wydaja mi sie lepkie wiec musze myc, i tak w kolko! Jesli nie myje wlosow 3 dni, to skore czuje jakby byla poraniona. Probowalam wszystkich mozliwych szamponow, a ten problem mam od wielu lat... Poza tym jestem idealnie zdrowa. Wydaje mi sie ze problem jest nie do rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 09:08 Mój mąż miał podobny problem. Teraz jest dobrze. Zapraszam na priv. Pozdrawiam, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 11:46 Coto znaczy priv.??? Blagam Cie napisz jak sobie twoj mąż z tym poradzil i czy cos mu bylo?? Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 12:28 kwiatek223 napisała: > Coto znaczy priv.??? Blagam Cie napisz jak sobie twoj mąż z tym poradzil i czy > cos mu bylo?? Priv = mail. Żyrafa prosi, abyś napisała do niej na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 12:44 OK to mozesz mi podac swego maila??? Bardzo ładnie prosze Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 12:48 Mail do Żyrafy jest taki, jak jej login (skoro nie podała innego, to znaczy, że możesz pisać na gazetowy) zyrafa46@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 13:38 Zyrafo wyslalam Tobie wiadomosc na maila nie wiem czy doszla, mozesz sprawdzic skrzynke. Z góry dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 19:14 Szkoda Żyrafo że nie odpisujesz na maile... Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Bolące cebulki włosów 17.07.05, 21:01 kwiatek223 napisała: > Szkoda Żyrafo że nie odpisujesz na maile... Kwiatuszku, przecież każdy ma prawo do oderwania się od komputera, nie wymagaj od innych natychmiastowego odpisania... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 20.07.05, 15:38 PODDAJE SIE!!! Mam juz dosc. Dzisiaj rano umylam glowe (na razie jeszcze Herbal Essencess) i zajrzalam w moja skore glowy. Dotychczas nic nie dostrzegalam a teraz jak sie dobrze przyjrzalam to mam jakby sucha skóre głowy, to nie łupież, bo łupiez by sie sypal, a to jest po prostu jakby przesuszona skorai dlatego mnie piecze strasznie. Pomozcie bo juz sie zalamuje powolo. Do lekarza po raz kolejny nie polece bo bylam niedawno w sprawie kontroli odnośnie łupieżu pstrego. Wszystko juz jest ok,a teraz to!!! Skora mnie doslownie piecze. Juz sama nie wiem czy to przez szampon, Citrosept, Stieprox, ktory i tak musze uzywac co kilkanascie dni. Czy po wyleczeniu łupieżu pstrego i uzywaniu Nizoralu itp szamponów tez mieliscie suchą skóre i włosy???? Błagam o rade Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed MYCIE ZOLTKAMI? 20.07.05, 17:19 W takim razie polecam stary sposob: mycie glowy zoltkiem jajka! Zoltko jest bardzo DELIKATNE i uzywa go sie przy wlosach suchych. W zaleznosci od dlugosci wlosow bierze sie dwa lub wiecej zoltka. Chyba mozna je najpierw troche podzielic widelcem. U CIEBIE TO JEDNAK CHYBA JAKAS CHOROBA, A NIE "ZWYKLE PODRAZNIENIE" SKORY JAK U MNIE... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: MYCIE ZOLTKAMI? 20.07.05, 17:34 Choroba??? Nienawidze tego slowa...Az mnie dreszcze przeszly brrr. A ty uzywalas żółtka??? Jak to sie robi? Na suche wlosy, mokre? Potem mozna szamponem zmyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: MYCIE ZOLTKAMI? 21.07.05, 09:21 Jakich szamponow dla dzieci uzywacie??? Bo kazdy przewaznie pisze ze uzywa szamponow dla dzieci bo są łagodne i nie wysuszaja skory, wiec np jakie?? Nivea baby, Johnson's baby, Bambino????? Odpowiedz Link Zgłoś
primum_non Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 13:00 Szampon w temacie jest praktycznie delikatniejszy od tych dla dzieci.Czego nie można niestety(jeśli chodzi o mnie) powiedziec o większości tanich i ziołowych szamponów,także przeciwalergicznych i łagodzących.Elseve za to natychmiast po użyciu lekko piecze "w cebulkach" (zresztą podane jest,ze ten rodzaj ingeruje w cebulki).Ale da się wytrzymać :-). Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 13:14 Ale Pantene z jakiej serii??? Ja wlasnie dzisiaj kupilam Bambi dla dzieci iw yprobuje ten szampon, a jak nie pomoze to znowu cos innego wyprobuje, tyle tylko ze juz mam dosc wyadawania pieniedzy na szampony ktore pozniej stoja i sie marnuje bo nikt ich nie uzywa. ahhhh. A o jakich szamponach mowisz tzn ziolowych, tanich?? Ktore ci wysuszaja skore glowy?? CZY Ty tez mialas taka suche skore na glowie, ktora piekla, doslownie szczypala??? I czy zaczelo ci sie to z glowy sypac??? Jak sobie z tym poradzilas??? Bardzo prosze o odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 13:25 Zoltka uzywa sie DOKLADNIE TAK SAMO jak szampon! Po wmasowaniu powstaje lekka piana ktora sie splukuje woda... Oczywiscie nie uzywa sie nic innego tylko zoltka, ktore nie draznia skory i dlatego polecam. Po nich NIE powinna Cie piec skora. Kiedy bylam mala, to moja mama myla mi glowe w podgrzanej deszczowce, ktora oczywiscie najpierw filtrowala przy pomocy sciereczki. Woda ta jest tak miekka, ze mozna bylo myc wlasy mydlem, a wlosy byly czysciutkie po splukaniu... Nie wiem czy dzis woda desczowa nadawalaby sie do mycia wlosow! Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 13:32 Czy dobrze zrozumialam- zadnego szamponu i odżywki???? A z tą woda deszczowa to tez mysle ze w naszych czasach lepiej nie probowac hehe Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 14:49 Nie miałam dostępu do komputera. Teraz też mam tylko na chwilę. Nie praktykowałam tego co zaraz zaproponuję ale tak pomyślałam, że może byc skuteczne. Chodzi mi o zdobycie namiastki deszczówki. Wode (może lepiej przegotowaną, to wytrąci sie troche soli) zamroź. Gdy zrobi sie skorupka lodu, wyrzuć ją. Wylej do garnuszka pozostałość, zamroź. potem znowu rozmroź, zlej (jako dobre wszystko z góry, a to co na samym dole - wylej. Chyba dobrze zapamiętałam przepis z książki: "Żywa woda źródłem zdrowia" Petrasa SZibiliskisa i Jana Łastowskiego. Co do żółtek, też myślę, że to dobry sposób. Poszukałabym żółtek w sklepie ze zdrową żywnością. Pozdrawiam, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 15:07 Dzieki wielkie za rady!!! na pewno z nich skorzystam Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Pantene Pro-V 21.07.05, 16:35 Dzisiaj kupilam sobie Wax maseczke do wlosow, szampon dla dzieci Bambi i szampon Joanny Pantivit. W sobote wypada mycie glowy wiec zaczne od soboty i zobacze co sie bedzie dzialo, mam nadzieje ze to nie lupież brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 21.07.05, 18:38 Nic prawie nie kosztuja, zadnych chemikalii... No i nie przesadzajmy, nie musza byc kupowane w sklepie ze zdrowa zywnoscia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 21.07.05, 21:36 Peeewnie, że nie muszą. Tak jak można mercedesem ale maluszek też wszystko co trzeba do jazdy MA. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
basia-kasia Re: A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 22.07.05, 02:25 Kwiatek, mysle, ze Ty "przedobrzasz" z ta pielegnacja wlosow? Daj skorze glowy i wlosom odpoczac od chemii. Nasze babki stosowaly zoltka i mialy bardzo ladne wlosy.Zoltko jest swietnym emulgatorem, dobrze jest dodac do plukania kilka kropel cytryny.Nie susz wlosow goracym powietrzem. Nie uzywalabym wody deszczowej do mycia. Zanieczyszczenie powietrza jest bardzo duze, slyszalas pewnie o kwasnych deszczach.W niektorych rejonach swiata woda deszczowa pozostawia plamy na odziezy, panowie uwazaja, ze deszcz przyspiesza lysienie i oczywiscie umierajace lasy. Mysle, ze dobrym pomyslem jest uzywanie wody przegotowanej. Jeszcze jedno nie daj sie "oglupic", dziedwczyny z reklam, maja piekne wlosy nie dlatego, ze uzywaja reklamowane preparaty.One poprostu takie wlosy maja(ku mojej zawisci). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 22.07.05, 02:41 Nie znosze Herbal Essences. od tego mnie pali i swedzi skora glowy, moze mam na to alergie. znacznie bardziej odpowiada mi Flex ale ostatnio go nie widze. Lubie tez Finesse. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 22.07.05, 09:24 Dziewczyny a czy od żółtek nie dostane łupieżu??? I jak to sie robi- na mokre czy suche wlosy? czy po tym trzeba uzyc szamponu i odzywki???? DZieki za wszystkie rady Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: A dlaczego nie sprobowalas zoltkami? 22.07.05, 09:50 A co z rozczesywaniem wlosów, czy wlosy nie beda poplatane, czy rozczesze je z łatwoscią?? Odpowiedz Link Zgłoś
leila1 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 10:26 Kwiatku, ten pomysl z delikatnym szamponem dla dzieci jest dobry (spróbuj znalezc cos z panthenolem - bo on ładgodzi podraznienia) najlepiej idz do dobrze zaopatrzonej apteki i spróbuj cos wybrac. Nie kupuj w hipermarketach zadnych reklamowanych Pantene'ów, Elseve ani Herbal essence bo to one zaburzają gospodarke tluszczowa skóry glowy. Najlepiej idz do sklepu zielarskiego np. jakiegos herbapolu i rozejrzyj sie. Po drugie mysle ze dobrze by ci zrobila odzywka VAX (do nabycia w aptece lub sklepie ziel.) mnie przestaly po niej wypadac wlosy - pomaga tez na skore glowy nie tylko na wlosy) i moze plucz glowe w jakis łagodzacych ziołach. a propos Moj chlopak od szamponu p.lupiezowego Elseve dostal takiego łupiezu i przesuszenia skóry glowy ze musial odbyc kuracje pod okiem dermatologa (na szczescie skuteczna)i od teraz myjemy glowe szamponem ziolowym dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 10:47 Dzieki!!! Wlasnie wczorak kupilam sobie szampon dla dzieci Bambi i WAX w aptece, jutro mam zamiar wyprobowac. A szamponow typu Herbal Essences juz nigdy nie uzyje. Do Herabolu tez sie wybiore. Ciesze sie ze Twemu chlopakowi juz przeszlo. A jakiego szamponu dla dzieci ty uzywasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
ka1311 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 12:26 Tak sobie czytam ten wątek i myślę, że spróbuj jednak przez miesiąc jechać wyłącznie na żółtkach i przegotowanej wodzie. Przygotuj w jakiejś miseczce rozbełtane żółtka dwa lub trzy w zależności o wielkości żółtek i ilości Twoich włosów. Przegotuj i ostudź wodę. Zmocz tą przegotowaną wodą włosy i nałóż żółtka, myj tak jak normalnym szamponem, potem wszystko dokładnie spłucz wodą przegotowaną i po krzyku. Wysusz na normalnym powietrzu a nie suszarką. Od razu poczujesz ulgę. Żółtko ma właściwości myjące i odżywiające, więc spróbuj. Daj odpocząć głowie od wszelkich szamponów, bo nawet najłagodniejszy jest chemią i może podrażniać. Jak już wyjdziesz na prostą to spróbuj ostrożnie z łagodnymi kosmetykami, ale bez odżywek kupnych w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 13:39 Ok dzieki za porady, chyba jutro tak zrobie tylko mam obawy czy nie dostane jakiegos uczulenia, łupieżu i jak ja rozczesze wlosy??? Czy ktos juz z was korzystal z tej metody i czy pomogla??? Odpowiedz Link Zgłoś
leila1 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 15:15 ja bym nie robiła tym zółtkiem, nie wiem wiem ze zoltko jest b.odzywcze i na pewno pomaga w wypadku zniszczonych , wypadajacych wlosów (sposób naszych babc =żoltko +rycyna) ale tu powinnas zastosowac cos łagodzacego podraznienia ... zeby znowu nie "zapaprac" czyms, nie wiem zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 22.07.05, 15:34 Ja wiem ze wlielu osobom żółtko pomaga,a le niektorym moze zaszkodzic dlatego mam jakies obawy przed zastosowaniem jajka na moja juz i tak ''wykonczona'' skore glowy. Sprobuje jutro umyc glowe Bambi i naloze Wax i wtedy zobacze co sie bedzie dzialo. Dzieki za zainteresowanie Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Bolące cebulki włosów 23.07.05, 01:00 Ojjjj, kwiatek, nie nudź. Myj włosy żółtkiem. Będzie dobrze. Ż. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 23.07.05, 10:02 Sorry ze Was zanudzam, ale mysle ze moje doswiadczenia i wasze wypowiedzi moga sie komus przydac. Rano umylam glowe Bambi i uzylam maseczki Wax, wlosy sa fajnie pofalowane i mile w dotyku ale nadal matowei bez połysku, skora jak na razie nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 23.07.05, 15:19 No i sie zaczelo!! Ja juz nie dam rady, przez kilka godzin bylo dobrze jak mialam mokra glowe, jak juz wlosy wyschly znowu to samo..... Odpowiedz Link Zgłoś
basia-kasia Re: Bolące cebulki włosów 23.07.05, 15:44 Czy Ty przypadkiem, ostatnio nie smarowalas glowy nafta i trzymalas to-to dluzej niz zalecano? A moze sie intensywnie opalalas, bez ochraniania glowy? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Bolące cebulki włosów 23.07.05, 16:03 Nafty nigdy nie uzywalam i nie mam zamiary uzywac, na slonce nie wychodze wogole, bo wiekszosc osob ktore znam, dostala w tym roku uczeulenia od slonca. Nikt nie mial z tym problemow-dopiero w tym roku, cos jest w powietrzu chyba... Ani razu sie w tym roku nie opalalam i juz pewnie nie bede. Najdziwniejsze jest to ze jak mialam mokra glowe to bylo super, teraz jak wlosy juz wyschly znowu czuje taki dziwny bol, pieczenie. Na dodatek od przed wczoraj boli mnie cala lewa strona glowy- nie mam pojecia od czego- moze mnie przewialo, moze to ząb lub cos jeszcze innego. Jak wezme przeciwbolowe tabletki to przejdzie ale po kilku godz. wraca. Juz nie pamietam kiedy obudzilam sie normalnie bez zadnej dolegliwosci- to byly czasy.... Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Popieram zyrafe 24.07.05, 17:30 Kwiatek nudzi, nudzi, nudzi... Czasem mam wrazenie, ze sobie "jaja" z nas robi! Kupuje drogie szampony, paskudzi skore glowy wax, a boi sie sprobowac naturalnego zoltka, bo jej ZASZKODZI !!! Do tego jak ona zyje, skoro NIGDY nie wychodzi na slonce ??? Nie pracuje, tatus daje na kupno szamponow? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Popieram zyrafe 25.07.05, 09:18 WOW! Przepraszam jesli kogos urazilam tym ze pytam o porady i wymieniam sie z Wami doswiadzczeniami. To ze kupuje drogie szampony nie jest zalezne ode mnie tylko mojego lekarza ktory kazala mi stosowac profilaktycznie Stieprox,a Herbal Essences wcale nie jest drogi, kosztuje tyle samo co inne szampony. Z nikogo jaj nie robie i nie mam zamiaru, mója tatuś nie zyje i sama musze zarabiac na swoje studia wiiec za przeproszeniem sie od....l ode mnie i mojego ojca. A żołtka zaszkodzily mojej dermatolog podobnie jak nafta, po kotrej dostala łupiezu, dlatego nie chce probowac. A na slonce nie moge wychodzic bo dostake przebarwien, wiec ciesz sie skoro ty mozesz sie cieszyc z pieknej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Popieram zyrafe 25.07.05, 17:59 ...właśnie dlatego pisałam o jajkach ekologicznych. To MA znaczenie!! Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek223 Re: Ni boli!!! 28.07.05, 10:56 Wreszcie obudzilam sie rano bez zadnego pieczenia, swedzenia, ogolnie mowiac bólu ze strony moich włosów. To pewnie zmiana szamponu, odzywka Wax i oczywiscie mniej stresu. Najgorsze jest to czekanie az odzywka zacznie dzialac, nie wiem jak niektorzy wytrzymuja godzine z maseczka na glowie. Przeciez to strasznie meczy wlosy, bo to oczywiste ze wlosow najwiecej wypada podczas mycia glowy. U mnie cale sitko bylo zapelnione wlosami, cos okropnego. Zycze zdrowia wszystkim ktorzy zainteresowali sie moim problemem i udzielali mi rad- z tym żóltkiem to na pewno sprobuje ale dopiero jak znajde... jajka ekologiczne hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś