Dodaj do ulubionych

tycie od niczego???

14.08.05, 06:51
zna Pan juz historie mojego odchudzania. teraz dzieje sie cos dziwnego. gdy
wyjechalam nad morze, jadlam kebaby, lody, slodycze i schudlam
troche...staralam sie jesc do 1300-1400kcal ale zle obliczylam te kebaby i
bylo sporo wiecej ;) teraz gdy wrocilam do domu, jem do 1200kcal gdyz mniej
jestem na powietrzu i nie jem slodyczy, jem bardzo chudo i waga znow
podskoczyla...dlaczego tak sie dzieje ze jak przestaje zwracac uwage na
kalorie to latwiej mi schudnac?
Obserwuj wątek
    • free123 Re: tycie od niczego??? 14.08.05, 10:01
      Bo nie o kalorie w odchudzaniu chodzi ;)


      • anula36 Re: tycie od niczego??? 14.08.05, 17:26

        mozliwe ze tam wiecej sie ruszalas.Moze tez troche kwestia klimatu- morze
        podobno sprzyja odchudzaniu.
        Ja (nad morzem rowniez) na urlopie jadlam duzo i kalorycznie przez miesiac i
        schudlam popare cm w obwodach- ale chodzilam pieszo srednio 6-8 km dziennie,
        plywania nie liczac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka