Dodaj do ulubionych

hormony w mięsie

30.08.05, 10:08
Mojemu 22-miesięcznemu synkowi jakieś dwa miesiące temu wyrosły na udach i
ramionkach czarne rzadkie grube włosy. Dziecko jest karmione od 6 miesiąca
życia zupkami na mięsie i kościach indyczych i cielęcych na przemian,
kupowanych z jednego źródła (mały sklep prywatny b. dobrze zaopatrzony we
wszelkie mięsa świeże dobrej jakości, przynajmniej w mojej ocenie). Czy jest
możliwe, że te nietypowe włosy są wynikiem jedzenia mięsa ze zwierząt
karmionych paszami z dodatkiem hormonów? Czy podczas gotowania hormony
przechodzą do wywaru, a samo mięso można wtedy jeść bezpiecznie? (Dziecko
nie jest na nic chore, nie przyjmuje zadnych leków.) Nie wiem już doprawdy
czym karmić moje dziecko - nie mam dostępu do nikogo na wsi kto chowałby
zwierzęta "ekologicznie", zresztą na wsiach również stosuje się takie pasze,
po których zwierzę szybko rośnie i nadaje się do sprzedaży. Gdzie można
zbadać mięso pod kątem zawartości hormonów? Czy mogę uznać, że wołowina jako
że pochodzi od zwierzęcia dorosłego, które już nie rośnie, moze zawierać tych
hormonów mniej?
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • aganiok32 Re: hormony w mięsie 30.08.05, 16:36
      Niestety hormony szkodzą nie tylko dzieciom.
      Moja koleżanka swojemu dziecku gotuje wywar tylko z mięsa, absolutnie żadnych
      kości. Podobno z gotowanych kości wydziela się jakaś niezdrowa dla dzieci
      substancja, niestety nie wiem jaka....
    • artur.kalinski Re: hormony w mięsie 31.08.05, 18:11
      Pierwszą rzeczą jaką powinna Pani zrobić w związku z objawami, które Pani
      opisała jest wykonanie kompleksowych badań hormonalnych dziecka. Objawy tego
      typu rzeczywiście wskazują na zaburzenia hormonalne w organizmie, natomiast
      niekoniecznie musi to być związane z rodzajem żywności, którą spożywa Pani
      dziecko. Faktem jest, że w hodowlach masowych producenci dodają do pasz hormony
      w celu szybkiego przyrostu masy mięśniowej zwierząt, nie powinno to jednak mieć
      znaczącego wpływu na zdrowie człowieka. Jeżeli mięso, które Pani kupuje pochodzi
      z pewnego źródła, to przed dopuszczeniem go do sprzedaży - zostało przebadane.
      Przede wszystkim radzę nie popadać w panikę, mięso jest jednym z niezbędnych
      produktów w diecie Pani dziecka. Nie powinna pani całkowicie rezygnować z
      podawania dziecku mięsa, a jedynie zmniejszyć jego częstotliwość - zaleca się
      spożywanie posiłków mięsnych 2-3 razy w tygodniu, a w pozostałe dni zastępować
      je daniami bezmięsnymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka