a50
14.10.05, 10:08
Jestem po usunięciu tarczycy wraz z przytarczycami, a w związku z tym problem
z utrzymaniem poziomu wapnia. Moje kilkumiesięczne zmagania z tym problemem
nasuwają mi pewne wnioski, nie wiem czy prawidłowe. I tutaj jeśli można mam
pytanie do fachowca w dziedzinie dietetyki. Otóż stosowania dieta
doprowadziła do prawidłowego poziomu wapnia, ale na łeb na szyję spadł poziom
żelaza i stąd anemia. Czy zatem stosowanie diety niskobiałkowej (chodzi
zwłaszcza o białko zwierzęce czyli mięso) doprowadziło do spadku poziomu
żelaza, czy suplementacja wapnia (3 mg dziennie), ponieważ słyszałam, że
nadmiar jednego pierwiastka może powodować kłopoty z wchłanianiem innego ? Bo
czy w takim razie uzyskam pozytywny rezultat suplementując żelazo ? Zażywan
żelazo od 10 dni i jeszcze chyba za wcześnie na kontrolne badanie.
Główne zasady mojej diety to unikanie mleka i jego przetworów, ryb, wędlin
(fosforany). I tutaj moje kolejne pytanie, chociaż w moim przypadku to się
potwierdza. Czy nadmiar białka zwierzęcego zakłóca wchłanianie wapnia?
Będę wdzięczna za fachową poradę.