Na okresowe bóle głowy (potworne),

01.10.02, 15:17
od kilu lat, z nieustalonych powodów cierpi mój syn (32). Laryngolog nie
stwierdził powodów, badania tomograficzne głowy nie wykazały zmian.
Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem? Gdzie szukać pomocy? Najlepiej w
pobliżu ttrójmiasta.
Proszę o radę - co jeszcze można zrobić aby mu ulżyć?
Fil
    • Gość: agulha Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 02.10.02, 21:50
      Zbyt ogólny opis. Może to jednostka chorobowa zwana klasterowym bólem głowy, a
      może coś zupełnie innego? Ja bym optowała za dobrym neurologiem. Tomografia to
      nie wszystko. Czasami wystarczy przyzwoicie fachowo przeprowadzony wywiad.
      Czasami potrzebne są badania, np. angiografia rezonansu magnetycznego.
      Niestety nie mam żadnych info nt. neurologów w Trójmieście.
      • filut Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), 03.10.02, 07:24
        Gość portalu: agulha napisał(a):

        > Zbyt ogólny opis.

        Bóle trwają od ok. 8 lat. Nasila się ich wielkość i długość trwania - teraz
        trwa już 3. tydzień. Poprzedni był ok. 1,5 roku wcześniej. Ból jest tak siny,
        że uniemożliwia mu pracę.
        W piątek będzie poddany rezonansowi magn. Potem neurolog(?)
        Czy poradnie "walki z bólem" byłyby tu przydatne?
        Uwaga ogólna -
        syn zmuszony został do prywatnego leczenia się. Na społeczną służbę zdrowia nie
        może liczyć (wizyty wyznaczane są na b. odległe terminy). Dobrze, że go na to
        stać. Ja tu nie opiniuję aktualnego stanu opieki zdrowotnej i nie szukam
        winnych. Mamy jak mamy.
        Pozdrawiam
        Fil
        • Gość: Dolor Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 13:56
          A może neurolog + okulista? Jest taka książka "Ból głowy", powinna jeszcze być
          w księgarniach medycznych, przedziwne są tam przyczyny bólu głowy np. potrawy w
          chińskiej restauracji. Może warto po przejrzeniu tej książki porównać okres
          poprzedzający ból głowy, opowiedzenie o tym neurologowi mogłoby pomóc znależć
          przyczynę.
          Powodzenia.
          • Gość: agulha Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 04.10.02, 00:03
            Gość portalu: Dolor napisał(a):

            > A może neurolog + okulista?
            Rola okulisty: 1. wykryć objawy wzmożenia ciśnienia śródczaszkowego albo (to
            jest zupełnie co innego, a może powodować bóle głowy) - nadciśnienia
            tętniczego - ale u syna f. było już badanie CT, więc wiadomo, że nie ma objawów
            nadciśnienia śródczaszkowego 2. wykryć jaskrę - daje potworne bóle głowy, ale
            raczej u ludzi sporo starszych
            Jest taka książka "Ból głowy", powinna jeszcze być
            > w księgarniach medycznych, przedziwne są tam przyczyny bólu głowy np. potrawy
            w
            >
            > chińskiej restauracji.
            To prawda; ja sama mam swój "trigger" (wyzwalacz) - czekoladę - ale taki
            czynnik daje raczej napad migreny, czyli w porywach do 3 dni. Autor mówi o
            OKRESACH bólu głowy. To jest raczej typowe dla klasterowego bólu.
            Neurolog po to się uczy tyle lat, że ma do zadania jeszcze wiele pytań,
            służących sprecyzowaniu typu bólu głowy.
            Kilka cech klasterowego b.g. (dla przykładu, wg Warlowa): stereotypowe,
            nawracające napady bólów głowy, zlokalizowane wokół jednego z oczodołów. Ból w
            czasie SERII napadów może być wywołany alkoholem lub przyjęciem nitratów. Napad
            rozpoczyna się bardzo gwałtownie, zazwyczaj zawsze o tej samej porze, często
            nocą. Ból jest bardzo silny, trwa około godziny, towarzyszy mu zaczerwienienie
            spojówek, łzawienie, wyciek z nosa, czasami wrażenie zatkania nosa. Napady
            bólowe powtarzają się następnie seriami, kilka x dziennie przez kilka tygodni,
            po czym następuje przerwa trwająca wiele miesięcy lub lat. 6-krotnie częstsze u
            mężczyzn.
            Gorzej, niestety, z leczeniem. Próbuje się różnych rzeczy, a skuteczność raczej
            umiarkowana...Z ciekawostek - poleca się wdychanie tlenu - może to przerwać ból
            głowy. Można sobie wyobrazić, że jeśli uda się danego chorego "podłączyć" do
            tlenu w czasie napadu bólu - np. umówić się, że przyjedzie do szpitala czy
            przychodni - i jest poprawa, to można próbować walczyć o sprowadzenie sobie
            butli tlenowej do domu, ale szczerze mówiąc nie wiem, czy to jest wykonalne.




            Może warto po przejrzeniu tej książki porównać okres
            > poprzedzający ból głowy, opowiedzenie o tym neurologowi mogłoby pomóc znależć
            > przyczynę.
            > Powodzenia.
    • =barca= Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), 11.10.02, 12:24
      Mam takie bóle już od wielu lat.
      Kiedyś miałam zabiegi akupunktury i one pomogły mi na jakiś czas. Ale następne
      seanse już nic nie dały-może dlatego, że dużo pracuję i po prostu nie mam czasu
      na relaks. Zwykłe leki przeciwbólowe mi nie pomagają. Od pewnego czasu biorę
      ZOMIG przeciw bólom migrenowym (dość drogi, 1 op. x 3 tabletki=110 zł.) Ale
      pomaga, a to najważniejsze, bo przy tak silnych bólach po prostu nie chce się
      żyć. Rozumie to tylko ten, co doświadczył podobnych.
      Pozdrawiam.
      B.
    • givenchy Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), 11.10.02, 12:45
      Filucie,
      podaj mi, proszę adres e-mail, na który mogłabym przesłać doskonały artykuł na
      interesujący Cię temat.

      g.
      • filut Re: Na okresowe bóle głowy (potworne), 11.10.02, 16:18
        givenchy napisała:

        > Filucie,
        > podaj mi, proszę adres e-mail,

        Podaję adres:
        filut@gazeta.pl
        Z góry dziękuję za przesyłkę
        Fil
Pełna wersja