Gość: grzes IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 17:43 Szukam informacji jak przebiega operacyjne leczenie przepukliny pachwinowej i jak długa jest rekonwalescencja. Pozd Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: agul Re: przepuklina IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.10.02, 19:49 Mój narzeczony miał robioną jakieś dwa lata temu - laparaskopowo. W szpitalu był jeden dzień, następnego dnia wyszedł, po tygodniu normalnie chodził i robił wszystko, poza ciężkim wysiłkiem fizycznym. To raczej prosty zabieg, a nie operacja, nie ma się czego bać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzes Re: przepuklina IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 09:31 Dzieki! Nie wiem tylko czy w miescie takim jak Bialystok wykonuja zabiegi laparoskopowo. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: przepuklina 03.10.02, 11:17 Proszę bardzo:-) Myślę, że powinna być w białymstoku jakaś większa klinika,gdzie stosują taką metodę, to już nie jest nie wiadomo jaka nowość, tylko norma:) Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: przepuklina IP: 195.13.26.* 03.10.02, 12:09 agul1 napisała: > Proszę bardzo:-) > Myślę, że powinna być w białymstoku jakaś większa klinika,gdzie stosują taką > metodę, to już nie jest nie wiadomo jaka nowość, tylko norma:) No wlasnie. Troche zabawie sie w adwokata diabla, ale musze powiedziec, ze nie jestem przekonany do konca o wyzszosci techniki endoskopowej do robienia czegokolwiek w brzuchu poza cholecystektomia i sterylizacja. Niestety, skrocenie hospitalizacji przewazylo i teraz trudno znalezc chirurga, ktory porzadnie zrobi starego Shouldice'a albo MAGPI. To samo tyczy sie otwartych wyrostkow. Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: przepuklina 04.10.02, 12:35 Zawsze znajdą się jakieś za i przeciw - to jasne. Mój narzeczony miał robiona pierwszą przepuklinę, po lewej stronie, tradycyjną metodą. W szpitalu leżał pięć dni, potem dwa tygodnie bardzo ciężko mu się chodziło i do tej pory od czasu do czasu ma bóle tego miejsca i często odczuwa tam dyskomfort. Drugą przepuklinę zrobionu mu tak, jak napisałam wyżej - w sumie dwa dni lekkiego dyskomfortu, dzisiaj o tym nie pamięta. Więc jednak coś w tej laparoskopii musi być:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: przepuklina IP: *.3-200-80.adsl.skynet.be 04.10.02, 20:37 Nie, no pewnie. Wiesz, dlaczego mam zastrzezenia do laparoskopii? Bo wszystko jest fajnie dopoki idzie zgodnie z planem. Ale powiklania sa katastrofalne i sie na nie umiera. Zwykle powiklania sa pozno rozpoznawane. W operacji tradycyjnej trudno cos zepsuc, najwyzej przepuklina sie odnowi. A na szybkim wyjsciu ze szpitala az tak mi nie zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś