Dodaj do ulubionych

Bilirubina

05.11.05, 11:18
Położyłam się do szpitala żeby zrobili mi wszystkie badania bo jestem okropnym
hipohondrykiem.Wszystko jest w pożądku ale lekarz stwierdził że mam na granicy
normy poziom bilirubiny i trochę więcej erytrocytów w nerkach - o zgrozo!!!We
wtorek mam wyniki czy nie mam jakiejś żółtaczki itd - co to jest? W życiu nie
miałam żadnej operacji , stomatolog leczy mnie w rękawiczkach , mam stałego
partnera to czy mogłam złapać jakieś wirusowe zapalenie wątroby i skąd te
erytrocyty - nigdy nie chorowałam na nerki , płuca w porządku , serce w
porządku.Zwariuje do wtorku!
Obserwuj wątek
    • magdola1 Re: Bilirubina 05.11.05, 12:35
      żółtaczka może być też mechaniczna, nie tylko zakaźna. Krótko mówiąc -
      mechaniczna - związana z niedrożnością przewodów żółciowych, lub tez
      hemolityczna - związana z nadmiernym rozpadem krwinek czerwonych.
      A tak poza tym, nie rozumiem czemu nie zapytasz się lakarza w realu, tylko
      latasz po necie???????????????????????????
    • honi_29 Re: Bilirubina 05.11.05, 13:31
      A co to znaczy,że masz erytrocyty w nerkach?W moczu,to wiem,ale w nerkach?
      Co do żółtaczki,to myślę,że to rutynowe badanie,bo masz bilirubinę blisko
      górnej granicy normy.Ja mam bilirubinę powyżej normy od lat,a to za przyczyną
      zakrzywionego pęcherzyka żółciowego(wada wrodzona).Hbs mam ujemny,więc
      spoksik,tylko trzeba uważać na to co się je.Kiedyś byłam na diecie(nie mogłam
      jeść czekolady,kakao,orzechów,smazonych potraw,kapusty,grochu itp),ale w tej
      chwili jem to na co mam ochotę,oczywiście w granicach zdrowego
      rozsądku.Pozdrawiam i nosek do góry,będzie ok:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka