Dodaj do ulubionych

Trzepanie nóg

29.03.06, 00:20
To nie jest żart.
Moja dziewczyna ma w nocy takie dziwne jakby kurcze, czy cos w tym rodzaju.
Trzepie nogami. Wierzga. Wyrzuca je w drgawkach.
Najczesciej kiedy zasypia albo nad ranem.
Mowi, ze ma to po ojcu.
Kiedy jej pokazuje jak to robi, nie wierzy mi, mowi, ze przesadzam, bo ona
tego nie czuje az tak mocno.
Jakie moga byc przyczyny takiego trzepania, czy to jakas choroba?
Jak ma sie leczyc?
Mam slaby sen i kazde takie wierzganie mnie budzi.
Prosze o pomoc bo nie wiem nawet pod jakim haslem szukac w wyszukiwarce .
Obserwuj wątek
    • beapud Re: Trzepanie nóg 29.03.06, 08:58
      Poszukaj pod hasłem "zespół niespokojnych nóg"
    • kiwas Re: Trzepanie nóg 29.03.06, 13:03
      Dziekuje, znalazlem .
      Ale dalej nie wiem jak to leczyc i czy w ogole sie da ..
    • mag401 Re: Trzepanie nóg 29.03.06, 13:46
      to mogą być objawy padaczki.
      • moniak7 Do mag401!1 Co za brednie!! 29.03.06, 14:04
        jakiej PADACZKI? Co ty bredzisz?mam nadzieje , ze to kiepski zart w twoim
        wykonaniu. To zespol niespokojnych nog. Tez tak mam i tez mam to po ojcu. O ile
        wiem tego sie nie leczy. J a z tym jakos zyje, z wiekiem sie to troche
        uspokaja.
        Do autora watku:
        Czy to az tak ci przeszkadza, ze tak to drazysz?
        • rezurekcja pisal , ze 29.03.06, 14:50
          ma lekki sen, to jasne, ze mu przeszkadza.
          • kiwas lekki sen tez 29.03.06, 15:02
            To prawda, mam lekki sen i budze sie jak ma te drgawki zwłaszcza ze spimy
            przytuleni.
            Ale nie tylko, martwie sie o jej zdrowie.
            Bo wyczytalem, ze objawy sie nasilają z wiekiem.
            Ona tez to ma po ojcu.

            Padaczka - brednie! To juz kompletne ignoranctwo!
            • hawera to aż tak glupie 29.03.06, 15:54
              nie jest, wbrew pozorom. Tzn. nie jest to objaw padaczki, ale może być objawem
              uszkodzenia mózgu. U mojego męża ma to podłoże pourazowe. Nigdy tego wcześniej
              nie miał, po silnym urazie glowy, po ok. miesiącu pojawiły sie te drgania.
              Neurolog, u którego mąz był widział związek przyczynowo-skutkowy.
              Padaczka tez jest wynikiem uszkodzenia mózgu i może autorka tego postu to
              wlasnie miała na myśli i nieco "nadinterpretowała". Ale aż tak ją opieprzać z
              tego powodu, to przesada.
              • adamari1 Re: to aż tak glupie 29.03.06, 16:11
                I jeszcze jedno - byc moze kolejna nadinterpretacja - w zespole niespokojnych
                nog czesto wspomina sie o bolu, mrowieniu, a nie wylacznie o drgawkach nog. Byc
                moze zbyt prosto stawia sie tu diagnozy, ktore nie musza byc do konca
                prawidlowe. Mnie i mojemu mezowi tez zdarza sie 'wierzgnąć',kiedy juz niemal
                zasypiamy. Te 'drgawki' nie dotycza jedynie nog, ale i calego ciala i NIGDY nie
                łącza się z jakimkolwiek bolem, mrowieniem, czy czym tam jeszcze. Wiec
                niekoniecznie jest to zespol niespokojnych nog, a byc moze cos zupelnie innego.
        • mag401 Re: Do mag401!1 Co za brednie!! 29.03.06, 17:54
          jak dotej pory moje wpowiedzi na forum są realne.mogą się niepodobać snajperowi
          ale on jest z innego świata. w rodzinie mam osobę w wieku 40 lat gdzie się
          pokazała padaczka nocna, która wyglądała jak plucie. mimo, że posługujecie się
          dziwnymi nazwami mogę dokładnie sprawdzić wasze zdrowie. zabieram głos tylko
          tam gzie mam coś do powiedzenia.
          • very_martini Re: Do mag401!1 Co za brednie!! 29.03.06, 19:45
            Wpisz w google mioklonie nocne.


            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
            • neisselia Hmm.. 31.03.06, 19:01
              Co by tu rzec? Otóż tak... Nie wieszajcie psów na autorze postu o padaczce, bo
              ma swoją rację. Jeśli dziewczyna wie, że trzepie nogami, to znaczy, że nie ma
              padaczki. Jeśli nie bolą ją nogi, to tez nie ma zespołu niespokojnych nóg.
              Pozostaje więc trzecia możliwość - normalne drgawki. Niektórzy tak mają, że w
              trakcie zasypiania lub wybudzania miewają lekkie drgania kończyn, które nie
              występują w fazie snu głębokiego.
              • snajper55 Re: Hmm.. 31.03.06, 20:28
                neisselia napisała:

                > Jeśli nie bolą ją nogi, to tez nie ma zespołu niespokojnych nóg.

                Przy zespole niespokojnych nóg nogi nie bolą.

                S.
                • adamari1 Re: Hmm.. 03.04.06, 12:00
                  Snajper55 >> owszem, bolą, mrowią, kłują, pojawia się nieprzyjemne,
                  niezidentyfikowane uczucie dyskomfortu - poczytaj sobie moze najpierw wypowiedzi
                  ludzi, ktorzy na to cierpią, a dopiero pozniej uzywaj tak nieznoszącego
                  sprzeciwu i pewnego siebie tonu
                  www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6342,zesp%C3%B3%C5%82,niespokojnych.html
                  www.hypnos.pl/index.php?sel=site&dz=sen&show=sen4&title=Zaburzenia
                  www.noni.com.pl/slownik.html
                  • snajper55 Re: Hmm.. 03.04.06, 12:35
                    adamari1 napisała:

                    > owszem, bolą, mrowią, kłują, pojawia się nieprzyjemne, niezidentyfikowane
                    > uczucie dyskomfortu

                    Nie MUSZĄ boleć, tak więc brak bólu nie może być powodem odrzucenia możliwości
                    tej choroby.

                    > - poczytaj sobie moze najpierw wypowiedzi ludzi, ktorzy na to cierpią, a dopie
                    > ro pozniej uzywaj tak nieznoszącego sprzeciwu i pewnego siebie tonu

                    Po co, skoro sam to miałem i WIEM, że nogi boleć nie muszą, bo mnie nie bolały.

                    S.
              • d.o.s.i.a Re: Hmm.. 01.04.06, 06:45
                Ja tak mam. Czasem jak mna trzepnie to sie sama budze :) Moj facet tak ma.
                Poprzednich dwoch tez mialo (tylko, zeby nie wyszlo, ze rozwiazla jestem...).
                Pytalam kiedys znajomych czy tez tak maja. Okazuje sie, ze MNOSTWO ludzi
                trzepie nogami (albo calym cialem) przy zasypianiu! Pewnie jedni mniej, drudzy
                bardziej, ale mysle, ze jest to zwiazane moze z jakims rozluznianiem miesni do
                snu. Nie wiem. W kazdym razie nic czym nalezaloby sie przejmowac, moim
                zdaniem...
                • grzalka Mioklonie przysenne 01.04.06, 20:44
                  Mioklonie przysenne - w nieco wzmozonym wariancie.
    • tolaat Re: Trzepanie nóg 02.04.06, 17:55
      Moze ojciec Twojej dziewczyny ma zespol bezdechu srodsennego i podczas
      przebudzen moga wystepowac ruchy nogami. Czesciej wystepuje u mezczyzn,
      zwlaszcza otylych. U mlodych kobiet to rzadkosc.
      Albo to moze takie cos: Periodic Leg Movements

      Tu masz link:
      www.ucsfhealth.org/adult/medical_services/neuro/sleep_disorders/conditions/plm/signs.html

      A co takiego dziwnego w podejrzeniu padaczki? To chyba duza przesada na taka
      reakcje wobec tego, kto zaproponowal takie rozpoznanie.

      • khinigika Re: Trzepanie nóg 03.04.06, 12:10
        adamari1 ma całkowitą rację, ja mam stwierdzony zespół niespokojnych nóg i nogi
        bolą. Nie jest to może ból nie do zniesienia, ale nieprzyjemne uczucie, czasem
        kłucie, czasem wrazenie, jakby "mrowki chodzily', czasem taki denerwujacy,
        dlugotrwaly i meczacy bol, jakby ktos mocno trzymal za noge i do tego łaskotał,
        co powoduje, ze czuje potrzebe poruszania sie, zeby ten bol odpedzic.
        Tak wiec, snajper55, nie masz racji.
        • snajper55 Re: Trzepanie nóg 03.04.06, 12:38
          khinigika napisała:

          > adamari1 ma całkowitą rację,ja mam stwierdzony zespół niespokojnych nóg i nogi
          > bolą. Nie jest to może ból nie do zniesienia, ale nieprzyjemne uczucie, czasem
          > kłucie, czasem wrazenie, jakby "mrowki chodzily', czasem taki denerwujacy,
          > dlugotrwaly i meczacy bol, jakby ktos mocno trzymal za noge i do tego łaskotał
          > co powoduje, ze czuje potrzebe poruszania sie, zeby ten bol odpedzic.
          > Tak wiec, snajper55, nie masz racji.

          Mam rację, ponieważ ból wystepować nie musi, a więc brak bólu nie może być
          powodem stwierdzenia, że to nie ZNN. Do tego mrowienie czy uczucie dyskomfortu
          to nie ból. Ja miałem jedynie uczucie dyskomfortu, napięcie mięśniowe i
          mrowienie. W sumie zmuszało to do, co pewnien czas, ruszania nogami. Usnąc się
          nie dawało.

          S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka