Dodaj do ulubionych

Towarzystwa Ubezpieczeniowe

31.03.06, 15:25
Wobec ludzi, którzy przekroczyli pewien pułap wiekowy maja specjalne wymagania
sprowadzające się do wizyty u wybranego przez nich lekarza. Nie jest to niczym
dziwnym, zaskakujące jest to, kogo wybierają i kto takiej pracy się podejmuje.
Szef oddziału dużego szpitala w milionowym mieście, w ramach godzin pracy
przyjmuje w gabinecie tegoz szpitala swoich prywatnych pacjentów i świadczy
usługi na rzecz Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Lekarz, który ma wiedzę i
doświadczenie, wypełnia bzdurne ankiety i zajmuje się równie bezsensownymi
badaniami bo nie wynika z nich nic sensownego dla zdrowia pacjenta. Służba
zdrowia opłacana jest fatalnie, to fakt. Dziwi jednak, że człowiek, który na
swoją opinię pracuje latami, dla niewielkich (tak sądzę) pieniędzy, jest w
stanie narazić ją na szwank. Relacje między pacjentem a lekarzem, to również
zaufanie a do takiego lekarza, ja bym go nie miała, chociaz może być on
doskonałym specjalistą.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka