Dodaj do ulubionych

fatalne samopoczucie

17.04.06, 23:04
Od ok.3-4 tygodni fatalnie sie czuję. Początki raczej błahe - drapanie w
gardle, górnej cześci klatki piersiowej. Po 2 dniach napady gorąca i zimna,
wypieki na twarzy. Do tego czułem sie z dnia na dzień coraz słabszy. Po 5/6
dniach wizyta u lekarza. Antybiotyk w dawce 500 przez trzy dni, eurespal oraz
witaminy. Temperatura nigdy nie przekroczyła 37C (wieczorem).W godzinach
przedpołudniowych temperatura w granicach 36C, 36.3C. Do tego uczucie
gniecenia w górnej czesci klatki piersiowej i trudności w artykułowaniu mowy.
Brak siły aby mówić!! Inne objawy to bóle mięśni, stawów zwłaszcza łokcie i
kolana. Skierowanie do laryngologa. Diagnoza - zapalenie tchawicy i kratni.
Kolejny antybiotyk - lekoklar. W miedzyczasie uczucie zimna i pobudzenia
nerwowego mieśni (zwłaszcza wieczorem i w nocy)powodujące nerwowość i
bezsenność. W internecie wyczytałem,że może to przypominać objawy nadczynności
tarczycy. Objawy te podobne są takze do wielu innych chorób (w tym hiv!!!)
Proszę o wskazówki co to może być. Lekarze twierdzą,że to powikłanie
przeziebienia. Czy to możliwe?
Obserwuj wątek
    • agati77 Re: fatalne samopoczucie 17.04.06, 23:41
      Witaj!
      Pisalam juz dzisiaj o ty na forum.Mam objawy podobne do Twoich,tzn. ogólne
      oslabienie,lekkie stany podgorączkowe,bóle gardła.Oprocz tego mam zawroty
      głowy,bóle mięsni i stawów,a ostatnio pojawila sie nadwrazliwosc na
      swiatlo.Stalam sie osowiała,rozdrażniona i bez chęci do życia.U mnie to trwa
      jakies kilka miesięcy,a zaczęlo sie od dretwienia nogi.Tez nie mam pojęcia co to
      moze byc i dopasowuje sobie rózne choroby:((( Nie robilam zadnych
      specjalistycznych badan bo nawet nie wiem od czego zacząc,a te podstawowe mam w
      normie.Nie wiem co mam myslec,to moze byc wszystko i nic.
      Jak masz ochote to napisz na gg:2540502,to pogadamy dłuzej i wymienimy
      spostrzezenia.
      Pozdrawiam.
      Agata
    • wawan1 Re: fatalne samopoczucie 18.04.06, 08:25
      Na kleszcza chyba jeszcze za wcześnie? Ugryzł Cię kiedyś?
      A czy to Twoje przeziębienie to nie była angina? Może paciorkowiec poszalał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka