e_tna
20.05.06, 21:25
Mój mąż dobiega pięćdziesiątki. Jego ojciec chorował na Alzheimera. Zauważam,
może z przewrażliwienia, pewne zmiany. Są to: zmienność nastroju - od miłej
rozmowy, nagle , bez przyczyny (przynajmniej dla mnie), zaczyna się słowna
agresja, wypominanie spraw już zamkniętych. Ja za tym nie nadążam. Także
zapominanie, ale to sama sobie tłumaczę, że każdy niemal to ma. Ale
zapominanie komórki, która jest przede wszystkim w pracy potrzebna, zaczyna
mnie niepokoić. Proszę o kontakt osoby, które mogą mi coś sensownego
powiedzieć. Albo tu, albo na mail gazetowy.
Dziękuję.