drętwienie dłoni

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 10:34
od jakiegoś czasu często cierpła mi lewa ręka, a w szczególności mały palec,
ale nie zwracałam na uwagi. a wczoraj kiedy się troszkę nad tym zastanowiłam
to doszłam do wniosku, że nie do końca mam pełną kontrolę nad małym palcem.
np. kiedy wyprostuję dłoń, to mały palec odstaje od reszty i nie mogę go
przyłączyć bez zginania palców. w ogóle czuję się jakby ten mały palec był
trochę niepełnosprawny. bardzo się przestraszyłam, nie wiem co z tym robić.
może to ma jakiś związek z niskim cisnieniem? pomóżcie mi jak coś wiecie. z
góry wielkie dzięki.
    • Gość: Artur Re: drętwienie dłoni IP: *.sdh.sk.ca 27.01.03, 21:15
      To jest problem na wizyte do lekarza i do neurologa a nie na forum.
    • Gość: on Re: drętwienie dłoni IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 04:58
      Artur (przedpisacz) pewnie ma rację ale , z drugiej strony, nie przejmuj się
      tym aż tak bardzo.
      Drętwienie , szczególnie od strony małego palca, to prawdopodobnie efekt za
      długiego siedzenia przy komputrze i pisania na klawiaturze.
      Spróbój podłożyć coś miekkiego pod nadgarstki (pracując przy komputerze) i po
      kilku dniach problem sam minie.
      • Gość: toja Re: drętwienie dłoni IP: 195.205.151.* 28.01.03, 13:44
        Pędź do neurologa!!!
        NIe można bagatelizować takich objawów. To może być problem z kręgosłupem
        (ucisk na nerw itp) albo coś poważniejszego (lepiej nie pisać i nie krakać).
        Nie zwlekaj!!! życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
    • Gość: oka Re: drętwienie dłoni IP: *.acn.pl 28.01.03, 16:07
      Idź do neurologa i nie daj się zbyć. U mojej mamy w ten sposób zaczęła się
      choroba niedokrwienna mózgu. Najpierw drętwienie kończyny, później leciutki
      niedowład, a po paru latach silny udar mózgu, po którym pozostał niedowład
      prawej połowy ciała i afazja mieszana. Przebadaj się porządnie (tomografia
      komputerowa). Jeśli okaże się, że to problemy neurologiczne, będziesz musiała
      brać leki. Nie chcę Cię straszyć, być może masz zupełnie niegroźną
      przypadłość, ale nie bagatelizuj tego.
Pełna wersja