gender1
23.08.06, 13:37
Mam następujący od ponad półtora roku cierpię na ból przedramienia. Ból mozna
porównać do zakwasu, ale czasem jak zaboli to aż świdruje tak jak by to był
nerw. Byłam u lekarza zostały mi zlecone wszelkie możliwe rtg kręgosłupa,
udałam się z tym do ortopedy, aon mi dał jakiś środek do psikania na rękę i
leki przeciw bólowe niestety nie pomogło. Ból jest uciążliwy szczególnie w
nocy. Kiedy niechcący śpię na tej ręce ból doskwiera przez cały dzień. Żaden
lekarz nie jest w stanie mi powiedzić co to jest, a ja codziennie cieprpię
naból jakbym sobie odgniotła przedramię. Ból jest umiejscowiony w prawej
ręce, ujawnia się przy podnoszeniu ręki do góry. Bardzo proszę o radę jeżeli
ktoś wie cos na ten temat, z góry dziękuję
Pozdrawiam