Dodaj do ulubionych

HIPOGLIKEMIA

07.03.03, 09:38
Witam serdecznie!
Czy moglibyście powiedzieć mi coś nt. hipoglikemii poposiłkowej??? Czym ona
się objawia? Czy spadek poziomu glukozy we krwi w 2 godz. po posiłku do
granic dolnej normy jest czymś niepokojącym czy raczej należy się cieszyć, że
żadna ilość słodyczy mi nie zaszkodzi???
Czekam na wszelkie informacje i pozdrawiam -A.
Obserwuj wątek
    • aggulek Re: HIPOGLIKEMIA 10.03.03, 08:21
      do góry, do góry...
      • Gość: amlutka Re: HIPOGLIKEMIA IP: 195.94.193.* 11.03.03, 10:31
        Nie jestem pewna, czy hipoglikemia poposiłkowa to to samo co neuroglikopenia
        reaktywna, ale jeśli tak to mogę Ci przekazać jakie zalecenia dostałam od
        diabetologa. Jak to stwierdziła p. doktor diabetolog, jest to zaburzenie
        dotykające ludzi młodych, mających np. stresującą pracę. Wytłumaczyła mi to w
        ten sposób, że pod wpływem stresu trzustka wyrzuca po każdym posiłku
        tzw. "bombę insulinową", czyli więcej insuliny niż jest jej rzeczywiście
        potrzebne do rozłożenia cukrów. Diabetolog twierdzi, że z tego się "wyrasta",
        zalecił jedzenie 6 posiłków dziennie, przy czym trzeba unikac słodyczy i cukrów
        prostych, a więc głównie pokarmy białkowe, ciemne pieczywo, nabiał, unikać
        soków owocowych itd. Jeśli będziesz jeść duże ilości słodyczy, to trzustka
        będzie produkować tej insuliny jeszcze więcej, a do tego utyjesz, tak więc
        lepiej uważaj :)
        • Gość: aggulek Re: HIPOGLIKEMIA IP: *.um.gorzow.pl / *.gazeta.pl 11.03.03, 11:51
          Gość portalu: amlutka napisał(a):

          > Nie jestem pewna, czy hipoglikemia poposiłkowa to to samo co neuroglikopenia
          > reaktywna, ale jeśli tak to mogę Ci przekazać jakie zalecenia dostałam od
          > diabetologa. Jak to stwierdziła p. doktor diabetolog, jest to zaburzenie
          > dotykające ludzi młodych, mających np. stresującą pracę. Wytłumaczyła mi to w
          > ten sposób, że pod wpływem stresu trzustka wyrzuca po każdym posiłku
          > tzw. "bombę insulinową", czyli więcej insuliny niż jest jej rzeczywiście
          > potrzebne do rozłożenia cukrów. Diabetolog twierdzi, że z tego się "wyrasta",
          > zalecił jedzenie 6 posiłków dziennie, przy czym trzeba unikac słodyczy i
          cukrów
          >
          > prostych, a więc głównie pokarmy białkowe, ciemne pieczywo, nabiał, unikać
          > soków owocowych itd. Jeśli będziesz jeść duże ilości słodyczy, to trzustka
          > będzie produkować tej insuliny jeszcze więcej, a do tego utyjesz, tak więc
          > lepiej uważaj :)
          Amlutka - serdecznie diekuję za te informacje. Chyba faktycznie bedę musiała
          zmienić nawyki co do jedzenia, ale zupełnie sobie nie wyobrażam dnia bez
          słodyczy :). Na szczęście z tego co piszesz nie chodzi tu o żadną poważną
          chorobę. Pewnie z tego "nie wyrosnę" bo mi się przekroczyło trzydziestkę, ale
          rzeczywiście prowadzę intensywne i stresująze życie. Czy mogłabyś mi jeszcze
          powiedzieć jak w Twoim przypadku poskutkowała odpowiednia dieta (co właściwie
          jesz?). ja muszę uważać, żeby nie stracić zbyt dużo kilogramów bo i tak jestem
          szczuplutka (pewnie z powodu tych bomb insulinowych, które mi
          wszystko "spalają"). Chciałabym jednak poprwić swoją przemianę materii - ciągle
          chce mi się jeść, natychmiast boli mnie żołądek i głowa z głodu, jestem
          rozdrażniona, senna, trzęsą mi się ręce i kilka innych niezbyt przyjemnych
          objawów. Jeśli znajdziesz chwilę czasu na dodatkowe informacjeto będę bardzo
          wdzięczna.
          Może też ktoś inny z Forumowiczów udzieli mi jakichś rad???
          Serdecznie pozdrawiam -A.
          • Gość: amlutka Re: HIPOGLIKEMIA IP: 195.94.193.* 11.03.03, 14:22
            Gość portalu: aggulek napisał(a):

            > Amlutka - serdecznie diekuję za te informacje. Chyba faktycznie bedę musiała
            > zmienić nawyki co do jedzenia, ale zupełnie sobie nie wyobrażam dnia bez
            > słodyczy :). Na szczęście z tego co piszesz nie chodzi tu o żadną poważną
            > chorobę. Pewnie z tego "nie wyrosnę" bo mi się przekroczyło trzydziestkę, ale
            > rzeczywiście prowadzę intensywne i stresująze życie. Czy mogłabyś mi jeszcze
            > powiedzieć jak w Twoim przypadku poskutkowała odpowiednia dieta (co właściwie
            > jesz?). ja muszę uważać, żeby nie stracić zbyt dużo kilogramów bo i tak
            jestem
            > szczuplutka (pewnie z powodu tych bomb insulinowych, które mi
            > wszystko "spalają"). Chciałabym jednak poprwić swoją przemianę materii -
            ciągle
            >
            > chce mi się jeść, natychmiast boli mnie żołądek i głowa z głodu, jestem
            > rozdrażniona, senna, trzęsą mi się ręce i kilka innych niezbyt przyjemnych
            > objawów. Jeśli znajdziesz chwilę czasu na dodatkowe informacjeto będę bardzo
            > wdzięczna.
            > Może też ktoś inny z Forumowiczów udzieli mi jakichś rad???
            > Serdecznie pozdrawiam -A.

            Jeśli o mnie chodzi, to dieta nie pomogła, podejrzewam że dlatego iż to nie
            jest żadna neuroglikopenia reaktywna tylko coś niestety bardziej niepokojącego :
            ( Zacznę może od początku: otóż dokładnie rok temu w styczniu zaczęłam odczuwać
            pierwsze nieprzyjemne objawy w związku z niedocukrzeniem. Na początku było to
            raz dziennie przed obiadem a w miarę upływu miesięcy objawy zaczęly się
            powtarzać nawet 3 razy dziennie. Skłoniło mnie to do pierwszej wizyty u
            lekarza, który poinformował, że przyczyną hipoglikemii może być insulinoma
            czyli nienowotworowy guzek trzustki hormonalnie czynny, czyli produkujący w
            nadmiarze insulinę. Dostałam skierowanie na badanie poziomu glukozy we krwi na
            czczo i dwie godziny po posiłku, oraz USG trzustki. USG niczego niewykazało,
            natomiast poziom glukozy we krwi na czczo wynosił ok. 45 (nie pamiętam w jakich
            jednostkach się to podaje), a dwie godziny po posiłku prawie tyle samo. Z tymi
            wynikami z nowu do lekarza, który zalecił powtórzenie badania, tym razem na
            czczo, a potem 4 razy co pół godziny po wypiciu 75gram glukozy. Wyniki podobne -
            na czczo coś koło 50, a już godzine po wypiciu glukozy znowu poniżej normy. Z
            tym poszłam już do diabetologa, który stwierdził, że jednak objawy nie są
            charakterystyczne dla insulinomy, przede wszystkim dlatego że nie przytyłam w
            ostatnim czasie. A ja w tamtym okresie wręcz schudłam, ponieważ bardzo bolała
            mnie trzustka, miałam wzdęcia, biegunkę, a sam zapach jedzenia przyprawiał mnie
            o mdłości, więc jadłam często żeby uniknąć objawów, ale niewiele. Pani doktor
            zaleciła dietę, o której pisałam, i dodatkowo jeszcze inne badania, których
            jeszcze nie zrobiłam - jedno polega na tym, że mam zebrać całodobowy mocz,
            spisać ile mililitrów się go uzbierało, a do badania zanieść tylko próbkę -
            jest do dla mnie kłopotliwe, bo wymaga siedzenia w domu przez cały dzień, więc
            jeszcze się za to nie zabrałam, a poza tym liczyłam na to, że stosowanie diety
            przyniesie jakąś poprawę... Niestety, objawy nasiliły się przez parę miesięcy
            na tyle, że muszę jeść co dwie godziny a do tego zaczęłam tyć! Na szczęśćie
            trzustka już nie boli - przestała po tym, jak zastosowałam akupresurę
            (masowanie punktu na stopie odpowiedzialnego za trzustkę). Rozumiem doskonale
            co piszesz na temat nieprzyjemnych objawów - drżenie rąk, kołatanie serca,
            ospałość, poty, drętwienie warg i języka... :( Nie da Ci za wiele informacja co
            jadam, ponieważ od lat jestem wegetarianką i z doświadczenia wiem, że nie ma co
            polecać mięsożercom np. parówek sojowych, bo podobno są niesmaczne :) Myślę, że
            najlepiej będzie jeśli wybierzesz się do diabetologa, który Ci dokładnie
            wytłumaczy co możesz jeść a czego unikać, życzę z całego serca, żeby pomogło :)
            Ciekawa jestem, czy u Ciebie poziom glukozy na czczo jest w normie? Bo u mnie
            poniżej, ale diabetolog twierdził, że to z tego powodu iz krew miałam pobieraną
            w mniejszym oddziale, gdzie musiała odstać parę godzin zanim ją dostarczono do
            laboratorium, a takie odstanie może zaniżyć poziom glukozy.
            Pozdrawiam :)
            • Gość: aggulek Re: HIPOGLIKEMIA IP: *.um.gorzow.pl / *.gazeta.pl 12.03.03, 13:06
              Bardzo serdecznie dziękuję Ci za tak wiele informacji. Mam nadzieję, że Twój
              stan zdrowia jednak się poprawi i wszystko wróci do normy. Póki co spróbuję
              zmienić swoje nawyki żywieniowe i ograniczyć "złe" pokarmy :)) Bedę też
              obserwować w jakim kierunku to wszystko zmierza. Spróbuję porozmawiać z
              lekarzem rodzinnym czy istnieje potrzeba wykonania np. badań kontrolnych.
              Jeszcze raz wielkie dzięki i dbaj o siebie -A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka