Dodaj do ulubionych

angina ropna - pomocy !!

IP: 217.11.133.* 24.03.03, 08:52
witam serdecznie!!!
mam nadzieje że ktoś z was pomoże mi w rozwiązaniu mojego problemu. Mój mąż
bardzo często choruje na anginę ropną. Nie zdąży się wyleczyć z 1 a już ma 2.
Obecnie jest już chory 2 miesiące i żaden antybiotyk mu nie pomaga. Jedyny
ratunek to wyjazd nad morze ale nie zawsze są na to pieniądze. Moje pytanie
jest następujące czy istnieje szczepionka przeciw anginie ?? czy znacie jakiś
sposób na wyleczenie się z tej choroby ? a może znacie jakiegoś dobrego
laryngologa który by był w stanie mu pomóc?
Z góry dziękuje za odpowiedzi !!
pozdrawiam Kaśka !
Obserwuj wątek
    • Gość: amlutka Re: angina ropna - pomocy !! IP: armagedon:* 24.03.03, 09:05
      Miałam podobny problem kilka lat temu - nie pomagały żadne antybiotyki, posiew
      wykazał obecność paciorkowców. W końcu laryngolog stwierdził, że trzeba usunąć
      migdałki. Sięgnęłam więc do starych wypróbowanych sposobów - jadłam po dwa
      ząbki czosnku na kanapce z masełkiem, codziennie wieczorem przez 2 m-ce. Już po
      tygodniu ból gardła ustąpił, a po miesiącu po anginie nie było śladu :) Od
      tamtej pory angina mi się nie przytrafiła, a jeśli tylko poczuję drapanie w
      gardle natychmiast jem czosnek - przechodzi jak ręką odjął.
    • Gość: Lena Re: angina ropna - pomocy !! IP: 80.48.96.* 24.03.03, 09:23
      Moja córka od 2-3 lat ma stale nawracające anginy ropne. Anginy jej reagują
      jedynie na Amoksiclav /antybiotyk/. Troszkę to trwało zanim lekarz zorientował
      się i dał nam przekonać,że nieprawdą jest jeśli 2 miesiące temu wyleczyła
      anginę właśnie tym to teraz trzeba przepisać inny antybiotyk /mocniejszy/.
      Teraz córka zażywa Luivac - preparat immunostymulujący stosowany przy
      nawracających zakażeniach dróg oddechowych. Tabletki przyjmuje przez 28 dni, 28
      dni przerwy i następne 28 tabletek. Jest teraz w trakcie tej drugiej serii
      zażywania. W przerwie miała anginę ale zaparła się i wyleczyła ją w kilka dni
      płukając gardło wodą z solą i szałwią, tabletkami do ssania i chodząc na
      zajęcia, bo nie miała gorączki a tylko takie 37'. Udało się a już bałyśmy
      się,że znów będą ogromne ropniaki i antybiotyki. Właściwie zastanawiałyśmy się
      nad usunięciem migdałów. Jeśli ten preparat nie pomoże, to chyba będzie to
      konieczne.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • marina2 Re: 24.03.03, 15:19
          bronchovaxom wersja dla doroslych i lody codziennie.Lody to podobno amerykanski
          sposob a ja testowalam na sobie.M
    • Gość: Karolek Re: angina ropna - pomocy !! IP: 195.75.180.* 26.03.03, 13:56
      Hej :-)

      Na anginy ropne chorowalam non-stop od dziecinstwa.
      Przyzwyczailam sie i polubilam strasznie zastrzyki ;-)

      Kiedy mialam 16 lat wyjechalam latem na wakacje do Szwecji i dostalam tam
      wlasnie anginki ropnej (ale takiej standardowej - nic strasznego)

      Szwedzki lekarz jak zobaczyl moje gardlo to odrzucilo go na sciane!!!
      Nie chcial slyszec o zadnej penicylinie czy debecylinie - od razu na stol!

      Moja mama smiala sie do rozpuku, bo w Polsce nie robilo to na lekarzu wrazenia.

      Wyslali mnie do Szpitala Karolinska i tam chirurg po prostu od reki gleboko
      nacial mi gardlo na granicy migdalka.

      Polala sie... nie, nie krew, ale obrzydliwa ropa - ropien sprzed 10 lat.

      Samo ciecie skalpelem bolalo strasznie, nie bede ukrywac (mimo, ze pod
      miejscowym znieczuleniem) - ze strachu nie przelykalam sliny przez 8 godzin!!!

      Lekarka kazala mi jesc duuuzo lodow (wodnistych, zmrozonych), aby nie dopuscic
      do rozwiniecia sie bakterii, utyzmujac niska temperature w gardle.

      Zadnego lezenia - na drug dzien czulam sie swietnie - biegalam po plazy,
      plywalam w morzu (tez zimnym)

      Przez kolejnych 7 dni zrywano mi strup w gradle, by resztki ropy wylazly na
      dobre (to juz nei bolalo ;-)

      Mozecie nie wierzyc, ale tak jak w podstawowce i liceum mialam nieobecnosci 65%
      (!!!) w roku (ale i tak bylam b.dobra uczennica), tak od tego czasu nie
      zachorowalam na angine ropna ANI RAZU.

      Mialam raz zapalenie okolomigalkowe, ale nie mialo nic wspolnego z angina ropna.

      Kilka gryp (raz w roku) ... i tyle!!!

      Pomijajac fakt, ze milo jest nie spedzac 15 dni w miesiacu w lozku, to na uwage
      zasluguje to, jak inne sa metody leczenia tej choroby.

      Antybiotyki jedynie "przysuszaly" sprawe z wierzchu, a pod spodem byla
      doslownie ubita gora lodowa, ktora wybuchala po malutkim nawet oslabieniu
      organizmu.

      Druga sprawa, lekarka zwrocila uwage, ze obecnosc ropy neikorzystnie wplywa na
      kosci i mozg (sprawa niebagatelna)


      Dla niedowiarkow - cala operacje mam nagrana na "widele" ;-) jako, ze dla
      mojej szwedzkiej rodzinki byla to nie lada atrakcja :-)

      Zawsze sie smiejemy, jak ogladamy te kasete :-)


      Pozdrawiam i zycze zdrowia :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka